REKLAMA
KRK'26

Dolar i euro coraz tańsze

2008-06-11 07:30
publikacja
2008-06-11 07:30
Dolar i euro osiągnęły najniższy kurs wobec złotego od początku roku. Wczoraj ich średni kurs w NBP wyniósł odpowiednio 2,17 zł i 3,38 zł. To dobre wieści dla importerów, złe - dla eksporterów. A dla zwykłych zjadaczy chleba? Może wycieczki zagraniczne będą nieco tańsze, ale za to trzeba dopłacać za paliwo, zwłaszcza lotnicze, które najbardziej podrożało.

Frank szwajcarski, który od dłuższego czasu też taniał, wczoraj podskoczył o 2 grosze (2,10 zł). Tymczasem wielu łodzian ma kredyty we frankach.

- Być może frank spadnie jeszcze do poziomu 2, może nawet 1,90 zł, ale za parę miesięcy odbije od dna - uważa Zdzisław Rogalski, pracownik śródmiejskiego kantoru.

Tomasz Serbiak, ekspert z Domu Kredytowego Notus, mówi, że w ostatnich latach kredyty we frankach były tańsze od złotówkowych, ale zawsze istnieje ryzyko kursowe. Gdy wartość franka pójdzie w górę, trzeba będzie zapłacić wyższe raty.

Express Ilustrowany
(wku)
Źródło:
Tematy
Wybierz Orange Flex UNLMTD dla firm z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł – Tak O!
Wybierz Orange Flex UNLMTD dla firm z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł – Tak O!
Advertisement

Komentarze (13)

dodaj komentarz
~Dolar
Atemek jesteś w wielkim błędzie, bo właśnie za około 6 miesięcy, bank europy zacznie obniżać stopy i złotówka umocni się o połowe, trend wzrostu złotówki nie zostanie zatrzymany ponieważ jesteśmy krajem rozwijającym się, teraz ja widze że funt, dolar, euro są na najwyższym poziomie gdzie jest teraz wielka okazja aby te obce waluty Atemek jesteś w wielkim błędzie, bo właśnie za około 6 miesięcy, bank europy zacznie obniżać stopy i złotówka umocni się o połowe, trend wzrostu złotówki nie zostanie zatrzymany ponieważ jesteśmy krajem rozwijającym się, teraz ja widze że funt, dolar, euro są na najwyższym poziomie gdzie jest teraz wielka okazja aby te obce waluty sprzedać po wysokiej cenie. Atemek zmądrzał byś jak ja gdybys stracił 5000zł. przez obce waluty i byś nie pisał takich głupot jak ja kiedyś że obce waluty się umocnią. Złotówka się zrówna ze wszystkimi walutami, nie wierzysz?? to weź sobie przykład pare usd/chf , dolar jest tyle samo wart co frank szwajcarki, 1 złotowka tez za kilka lat bedzie tyle samo warta co jeden dolar, frank, czy euro. Za kilka lat bedziemy bogatym krajem bo złotówkę będziemy mieli mocną którą wymienimy na tanie euro.
~atemek
No to w takim razie zobaczymy za te 6 miesięcy. Co do zmądrzenia: moja firma wykorzystuje forex od 4 lat jako narzędzie do zabezpieczenia ryzyka kursowego. Mimo że tak jak pisałem 70% przychodu to PLN ale USD i EUR to i tak miesięcznie około 2 mln USD (w przeliczeniu wszystkiego na USD). Ale dzięki forex nie grozi nam strata nawet No to w takim razie zobaczymy za te 6 miesięcy. Co do zmądrzenia: moja firma wykorzystuje forex od 4 lat jako narzędzie do zabezpieczenia ryzyka kursowego. Mimo że tak jak pisałem 70% przychodu to PLN ale USD i EUR to i tak miesięcznie około 2 mln USD (w przeliczeniu wszystkiego na USD). Ale dzięki forex nie grozi nam strata nawet 5000zł. Natomiast jeśli pisałeś o stracie na forexie 5tys. to mogę poinformować że na rynku jako spekulant jestem ponad dwa lata, z czego przez pierwsze 1,5 roku straciłem ponad 100tys., zatem sama strata nie jest mi obca jako wynik i jako emocje z tym związane. Teraz z perspektywy czasu wiem, że musiałem tyle stracić by osiągnąć to co mam teraz. Ale to juz jest temat na zdecydowanie inny post.
~Dolar
Atemek powiem ci coś, rząd polski chce umocnić złotówkę do końca 2011 roku i jemu nie zależy na wzroście gospodarczym, a dlaczego nie zależy?? ponieważ i tak jak wprowadzimy euro wzrost gospodarczy w polsce nie będzie już istotny a za zlotowki dostaniemy więcej euro po czym będziemy bardziej zadowoleni. Teraz jest taki okres że nie Atemek powiem ci coś, rząd polski chce umocnić złotówkę do końca 2011 roku i jemu nie zależy na wzroście gospodarczym, a dlaczego nie zależy?? ponieważ i tak jak wprowadzimy euro wzrost gospodarczy w polsce nie będzie już istotny a za zlotowki dostaniemy więcej euro po czym będziemy bardziej zadowoleni. Teraz jest taki okres że nie warto otwierac swoich małych firm bo są różnice kursowe a dopiero po wprowadzeniu euro bedzie mozna otworzyc swoją firme. Specjalnie polski rząd podnosi stopy procentowe aby zagraniczni inwestorzy wymieniali euro na wysoko oprocentowane zlotowki podbijając jej wartość i trzymali je w polskich bankach na lokatach Największym celem Polski to umocnić złotówkę do bardzo wysokich poziomów . W 1980 roku złotówka zaczeła szybko spadać że ludzie potracili swoje majątki, Ta bieda w polsce trwała aż 20 lat ponieważ była słaba złotówka a zachodni sąsiedzi śmieli sie z polaków że za darmo pracują, że jestesmy niewolnikami, czy ty chcesz żeby to ciągle trwało?, żeby złotówka była wiecznie słaba, i jak ktos otworzy swoją firme to bedzie bogaty-to juz nie te czasy bo ci co nie mają firm tez chca godnie żyć, a co to by bylo gdyby wszyscy pootwierali swoje firmy-juz widac tego skutki, polowa polakow ktora otworzyla swoja firme to zbankrutowali. I ja jestem pewny że w przeciągu tych 3 lat złotowka umocni sie do wysokich poziomów a polskie firmy w polsce zbankrutują. Polski rząd i pan Skrzypek wzięli się za dobra robotę że za parę lat będziemy w końcu mogli godnie żyć.
~atemek
Rozumiem Twoje argumenty, ale mimo wszystko uważam że gospodarka sama się obroni nawet gdyby rząd chciał bardzo silnego złotego. No cóż zobaczymy. Na forexie wogóle nie dotykam złotówek, więc ma ona dla mnie czysto teoretyczną wartość. Dodatkowo moja firma ma przychody w PLN; USD; EUR (w stosunku 70:20:10) więc dla mnie Twoje poglądy Rozumiem Twoje argumenty, ale mimo wszystko uważam że gospodarka sama się obroni nawet gdyby rząd chciał bardzo silnego złotego. No cóż zobaczymy. Na forexie wogóle nie dotykam złotówek, więc ma ona dla mnie czysto teoretyczną wartość. Dodatkowo moja firma ma przychody w PLN; USD; EUR (w stosunku 70:20:10) więc dla mnie Twoje poglądy byłyby dobre, ale nie jestem aż tak optymistyczny i uważam że złotówka najdalej za 6 m-c zacznie się osłabiać. A średni kurs roczny ustabilizuje się na obecnych poziomach.
~lolek
O dnie ostatecznym pisali jak frank był po 2,40.
Potem ostrzegali przed ryzykiem kursowym przy cenie 2,35.
Później straszyli jak było 2,25.
Ostatecznym dołkiem miało być 2,15.
A tu surprise!!!! Osiągnęliśmy niedawno 2,06!!!
Przepowiednie analityków sprawdzaja się jak prognozy pogody zawsze , tyle że niekoniecznie na
O dnie ostatecznym pisali jak frank był po 2,40.
Potem ostrzegali przed ryzykiem kursowym przy cenie 2,35.
Później straszyli jak było 2,25.
Ostatecznym dołkiem miało być 2,15.
A tu surprise!!!! Osiągnęliśmy niedawno 2,06!!!
Przepowiednie analityków sprawdzaja się jak prognozy pogody zawsze , tyle że niekoniecznie na drugi dzień:)
Aha, jak się okazało większym ryzykiem było jednak oprocentowanie kredytów złotowych hihihih.........
A co do strat spowodowanych silnym złotym, to wystarczy się zastanowić po ile byłaby benzyna na stacjach gdyby 1 USD kosztował 3,50 na przykład......
~Dolar
Oczywiście że kantory będą namawiać na kupno walut, a i jeszcze jedno 1.90zł za franka to nie jest jego dno, ja mam dowód na to że dno franka znajduje się przy 1.10zł. oto dowód: http://stooq.pl/q/?s=chfpln&c=30y&t=l&a=lg&b=0 skopiujcie ten link i wklejcie do swojej przeglądarki i naciśnijcie enter, czas zdjąć klapki Oczywiście że kantory będą namawiać na kupno walut, a i jeszcze jedno 1.90zł za franka to nie jest jego dno, ja mam dowód na to że dno franka znajduje się przy 1.10zł. oto dowód: http://stooq.pl/q/?s=chfpln&c=30y&t=l&a=lg&b=0 skopiujcie ten link i wklejcie do swojej przeglądarki i naciśnijcie enter, czas zdjąć klapki z oczu, nie dajmy się oszukiwać kantorom.
~atemek
dolar jeśli twoje "dowody" (nawiasem mówiąc te same dowody mam a w zasadzie ich brak zmieniając interwał na platformie) są wiarygodne to euro musiałoby kosztować ok. 1,7zł. Prędzej złotówka przestanie istnieć (przyjmiemy euro) niz osiągnie taki kurs. Więc nie pisz bzdur !!! Mam nadzieje że zabezpieczasz się dobrym SL grając dolar jeśli twoje "dowody" (nawiasem mówiąc te same dowody mam a w zasadzie ich brak zmieniając interwał na platformie) są wiarygodne to euro musiałoby kosztować ok. 1,7zł. Prędzej złotówka przestanie istnieć (przyjmiemy euro) niz osiągnie taki kurs. Więc nie pisz bzdur !!! Mam nadzieje że zabezpieczasz się dobrym SL grając na PLN, bo szkoda by bylo - Twojej kasy.
~Dolar odpowiada ~atemek
Atemek ty jesteś jednym z tych kantorów, a zobaczysz że za 3 lata euro będzie kosztowało 2 zł. a za 3,5 roku wymienimy złotówki na euro. stopy procentowe prędzej w europie będą spadać niż w polsce i wtedy jest możliwe że euro będzie kosztowało nawet mniej niż 2 zł.
~atemek odpowiada ~Dolar
Nie jestem żadnym kantorem. Polska gospodarka nie udźwignie takiego obciążenia wynikającego z tak silnego złotego. Po prostu nie opłacałoby się nic produkować, bo taniej byłoby sprowadzić. Więc wyobraź sobie taką sytuację: przemysł - każdy - zwalnia pracowników bo nic nie produkuje (przecież można sprowadzić o połowę taniej) w wyniku Nie jestem żadnym kantorem. Polska gospodarka nie udźwignie takiego obciążenia wynikającego z tak silnego złotego. Po prostu nie opłacałoby się nic produkować, bo taniej byłoby sprowadzić. Więc wyobraź sobie taką sytuację: przemysł - każdy - zwalnia pracowników bo nic nie produkuje (przecież można sprowadzić o połowę taniej) w wyniku tego rosnie bezrobocie - dalej z powodu bezrobocia spada konsumpcja - dawni producenci nie mają klientów w wyniku spadku konsumpcji itd. Jak widzisz to nie jest takie proste i drastyczne (3 lata to drastyczne dla gospodarki) zmiany wartości nie sa dla gospodarki mozliwe do zniesienia. W skali globalnej historyczna zmiana kursu utworzy wstęgę, bo to co opisałem powyżej działa tez w drugą stronę. Więc jeśli oczekujesz, że złotówka już nigdy nie osłabnie to moim zdaniem się mylisz, ale jest to moje zdanie. Niestety roztrzygnięcie tego kto ma rację potrwa kilka lat i ani ja ani Ty nie będziemy mieli na to wpływu - zobaczymy po tych 3 latach :)
~atemek odpowiada ~Dolar
A jeśli uważasz że to co pisałem jest bzdurą to mam pytanie. Jaki był kurs pary GBPUSD w 1978 we wrześniu? odpowiedź taki jak dzisiaj, a w między czasie 1985r kurs był na 1.04. Różnica jest taka że im silniejsza (większa) gospodarka tym kursy min/max sa większe, ale i tak będzie to wstęga.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki