"Dekretowiec": ustawa reprywatyzacyjna gorsza od dekretu Bieruta

Byli właściciele warszawskich nieruchomości odebranych im w 1945 roku dekretem Bieruta - przeciwni tak zwanej małej ustawie reprywatyzacyjnej, która przygotował Senat. Na specjalnie zwołanej konferencji przekonywali, że projektowane przepisy są bardziej represyjne niż sam dekret.

Ewa Wierzbowska ze stowarzyszenia Dekretowiec powiedziała IAR, że projekt jest aktem komunistycznego prawa, represyjnego wobec obywateli warszawskich. W jej ocenie, projekt zabiera wszystkie nieruchomości, które jeszcze są do oddania, nie zapewniając żadnych odszkodowań. "Pod hasłem ustawy reprywatyzacyjnej robi się ustawę antyreprywatyzacyjną" - powiedziała Ewa Wierzbowska.

Przygotowany w Senacie projekt przyznaje Skarbowi Państwa lub miastu stołecznemu Warszawa prawo pierwokupu nieruchomości objętych roszczeniami, na których znajdują się instytucje użyteczności publicznej. Zdaniem mecenasa Ireneusza Ratko, projekt ma szerszy zasięg i przewiduje możliwość zabrania nieruchomości w bardzo wielu przesłankach wskazujących zarówno na cel publiczny, jak i na cel niepubliczny."Projekt operuje uznaniem administracyjnym, co oznacza, że urzędnik będzie mógł swobodnie decydować o tym, czy daną nieruchomość zwróci czy jej nie zwróci. Nie przewiduje się w nim żadnych rekompensat ani gruntów zamiennych dla byłych właścicieli - mówi mecenas Ratko.

Nowe przepisy dotyczące reprywatyzacji zawarte są w nowelizacji ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz w zmianie Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Przygotowali je warszawscy politycy Platformy Obywatelskiej. Pierwsze czytanie projektu odbędzie się podczas najbliższego posiedzenia Sejmu, które rozpoczyna się w środę.


Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Danuta Zaczek/dabr


Źródło: IAR

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 5 ~Kuba

Sytuacja trudna do rozwiązania, ale ogólnie powinno chodzić o nie robienie przynajmniej większego zła. Ogólnie się sadzi, że powinna nastąpić rekompensata za utracone nieruchomości, które niejednokrotnie po wojnie czy czasach zniewolenia odbudowane i utrzymywane były ze środków publicznych. A kto zrekompensuje utratę życia czy kalectwo osób biorących udział w walce o nasze Państwo.
Najlepiej było zwiać z kraju w którym robi się niebezpiecznie, a teraz upominać się od tych co walczyli i pracowali. Czy to jest uczciwe?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 1 ~poszkodowana

A ci co chca wyrwac prawowitym wlascicielom walczyli,watpie. To jest normalna kradziez mienia. Raz ukradl bierut a teraz chce ukrasc niby demokrtyczna wladza. Nie wszyscy uciekli z kraju,ci prawdziwi patrioci i obroncy,leza pod ziemia,a hieny rozkradly juz wszystko no to pora zabrac sie za ludzka wlasnosc. Oddali juz swoim no to pora rozkrasc reszte.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne