Wyniki Decory w 2014 roku będą słabsze w porównaniu z rokiem ubiegłym, głównie z powodu kryzysu na Wschodzie i związanego z nim osłabienia rubla i hrywny - poinformował PAP Artur Hibner, członek zarządu Decory.
"Rok 2014 nie będzie dla nas lepszy od roku ubiegłego. Było to widać już po pierwszym półroczu, które było słabsze rok do roku. Wynika to przede wszystkim z gorszej sytuacji politycznej i gospodarczej na rynkach wschodnich, skąd pochodzi blisko 30 proc. naszych przychodów. Cierpimy głównie przez osłabienie walut zarówno rubla, jak i hrywny" - powiedział PAP Hibner.
"Te osłabienia są widoczne zarówno w utracie marży, jak i też w kosztach finansowych. W pierwszym półroczu obciążenie na wyniku z tego tytułu wyniosło ponad 13 mln zł. Trudno nam będzie tę stratę nadrobić. Tym niemniej spodziewam się, że druga połowa roku będzie lepsza niż pierwsza. Będzie to wynik naszych działań w obszarze poprawy marży. Mam tu na myśli np. podwyżki cen na rynkach wschodnich" - dodał.
W 2013 roku na poziomie skonsolidowanym Decora miała 294,21 mln zł przychodów ze sprzedaży, 29,06 mln zł EBITDA, 18,7 mln zł zysku operacyjnego oraz 9,17 mln zł zysku netto przypadającego akcjonariuszom jednostki dominującej.
Hibner powiedział, że pozytywnie na wyniki spółki powinny również wpłynąć redukcje kosztów sprzedaży i logistyki. Dodał, że spadki sprzedaży w Rosji i na Ukrainie Decora chce zrównoważyć poprzez zwiększenie zaangażowania na rynkach Europy Zachodniej.
"Chcemy zwiększyć zaangażowanie na rynkach Europy Zachodniej. Mam tu na myśli przede wszystkim Niemcy, gdzie mamy naszą spółkę zależną Ewifoam. Planujemy tam rozwój sprzedaży produktów z wyższych segmentów cenowych. Między innymi temu służyły tegoroczne inwestycje przeprowadzone w grupie. Zależy nam również na zwiększeniu sprzedaży na rynki nowej Unii Europejskiej, czyli Europy Centralnej, w tym Polsce i Rumunii" - powiedział.
"Chcemy, aby rok 2015 był lepszy wynikowo od 2014 roku. Ku temu się już teraz przygotowujemy. Tak jak wspomniałem, zależy nam na przeniesieniu ciężaru z Europy Wschodniej na rynki większe, stabilniejsze i bardziej rozwinięte. Ogólnie na przyszły rok patrzymy z optymizmem" - dodał.
Na pytanie o CAPEX przewidywany na cały 2014 rok, Hibner odpowiedział: "CAPEX mamy relatywnie niewielki i utrzymuje się on na poziomie kilku milionów złotych. Amortyzacja Decory za rok 2013 wyniosła 10 mln zł, w związku z czym mamy środki na realizacje zaplanowanych inwestycji".
Dodał, że spółka zamierza przede wszystkim koncentrować się na rozwoju organicznym i nie ma planów akwizycyjnych.
Z zysku za 2012 i 2013 rok Decora wypłacała po 0,42 zł dywidendy na akcję.
"Polityka dywidendowa spółki jest regularna i stabilna od lat. I z pewnością pochylimy się nad tematem dywidendy, jak już będziemy więcej wiedzieć na temat sytuacji i perspektyw spółki w 2015 roku" - powiedział Hibner.
Michał Kamiński (PAP)
kam/ jtt/


























































