Zmniejszenie zanieczyszczenia powietrza w Chinach może przyspieszyć proces globalnego ocieplenia. Takiego zdania są naukowcy z Pekinu i Wielkiej Brytanii, którzy swoją analizę publikują w prestiżowym tygodniku Nature.


Badali oni ilość energii, jaką Chiny oddały do ziemskiego klimatu. Okazuje się, że Państwo Środka odpowiada za dziesięć procent globalnego ocieplenia.
Naukowcy piszą także, że oprócz dwutlenku węgla Chiny emitują metan, drobiny węgla czy tak zwane aerozole siarczanowe. Te emitowane siarczany odbijają promienie słoneczne z powrotem w kosmos i ochładzają klimat - mówi autor komentarza w Nature Dominick Spracklen z Uniwersytetu Leeds.
Jego zdaniem, Chińczycy powinni więc zachować równowagę: oczyszczać powietrze ze szkodliwych dla człowieka aerozoli siarczanowych, ale jednocześnie bronić się przed wzrostem temperatur zmniejszając emisję dwutlenku węgla.
Informacyjna Agencja Radiowa /IAR/ R.Motriuk/em/zr


























































