REKLAMA

Cisza nocna dla zwierząt

2006-03-01 15:36
publikacja
2006-03-01 15:36
W gminie Kowale Oleckie w województwie warmińsko-mazurskim psy mogą szczekać tylko do godziny 22.00. Radni gminy wprowadzili bowiem ciszę nocną dla zwierząt. Według nich właściciele zwierzaków muszą ponosić za nie odpowiedzialność i pilnować, by nocą nie wyły, ujadały, szczekały czy gdakały.

Osoby, którym pies sąsiadów nie daje spać, teraz będą mogły zgłaszać skargi do urzędu gminy, a urzędnicy postarają się problem rozwiązać. Jeśli im się nie uda, to do akcji wkroczy policja. Poza upomnieniami właścicielom hałasujących zwierząt grożą mandaty oraz sprawy w sądach grodzkich.
Źródło:IAR
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Advertisement

Komentarze (2)

dodaj komentarz
sqwind
zdarzeniez lat ub roku,które miał mój kolega,mieszkający na osiedlu domków jednorodzinnych,stojących w potwornie gęstej zabudowie:"Coś nie mogłem zasnąć,ciepło w nocy było,wziąłem z lodówki piwo,szlugi i polazłem na balkon.Rozsiadłem się,przypaliłem sobie,pociągnąłem tęgi łyk piwka.Idyllę zmącił pies u sąsiada,od strony południowo-zdarzeniez lat ub roku,które miał mój kolega,mieszkający na osiedlu domków jednorodzinnych,stojących w potwornie gęstej zabudowie:"Coś nie mogłem zasnąć,ciepło w nocy było,wziąłem z lodówki piwo,szlugi i polazłem na balkon.Rozsiadłem się,przypaliłem sobie,pociągnąłem tęgi łyk piwka.Idyllę zmącił pies u sąsiada,od strony południowo-zachodniej,zaczął głośno i skutecznie ujadać,tak,że zbudził wilczura u sąsiada od strony południowej,nie dość na tym,te psy do siebie nie pałają miłością,tak,że ujadanie było przeplatane ze skowytem i odgłosami walki poprzez siatkę.Moja sąsiadka od strony wschodniej też posida pieski-dwa ostre ratlerki,rzecz jasna obydwa dostały k....cy.Niestety ten piekielny jazgot zbudził dwa wilczury u sąsiada od strony południowo-wschodniej,rzecz jasna też ostro zaczęły dawać ognia.Siedziałem sobie nad drugim już łykiem piwka,papierosa miałem dopalonego do połowy,byłem w siódmym niebie,że nie mam psa.Ale do czasu-od strony południowo wschodniej w oknie pokazała się niekompletnie ubrana sąsiadka-pan natychmiast zejdzie z tego balkonu i do spania,bardzo proszę!!!Pan widzi i słyszy co się dzieje!!!Papierosy to się w domu pali,a nie na balkonie!!!!-Ale to nie moje psy tak ujadają-ja oprócz rybek w akwarium nie mam zwirza w domu...Proszę pana,ja mam małe dzieci(dla zainteresowanych-19 i 21 lat,panienki piękne jak środa gotowości bojowej w listopadzie)!!!!....Tak proszę panią,ale nie ze mną ma pani te dzieci....CHAM!!!! I tak skończyła się przyjażń sąsiedzka."
~lopez
Z wielkim szacunkiem dla twórcy tego groteskowego artykułu!
Czy tak naprawdę ktoś przeczytał ten regulamin. Czy ktoś z Was wie, że treści zawarte w nim powielone są z regulaminu uchwalonego w 1997 r.W końcu milion temu kto znajdzie w regulaminie słowo mówiące o ciszy nocnej dla kogokolwiek (nawet dla psów). Śmieszne, że podniecamy
Z wielkim szacunkiem dla twórcy tego groteskowego artykułu!
Czy tak naprawdę ktoś przeczytał ten regulamin. Czy ktoś z Was wie, że treści zawarte w nim powielone są z regulaminu uchwalonego w 1997 r.W końcu milion temu kto znajdzie w regulaminie słowo mówiące o ciszy nocnej dla kogokolwiek (nawet dla psów). Śmieszne, że podniecamy sie takimi pier....łami, których nikt z nas nawet nie raczył przeczytać. Wszyscy zaś omijamy problem chociażby dzieci z byłych PGR-ów.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki