REKLAMA

Chiny zmniejszą sprzedaż iPhone’ów przez Trumpa?

2016-11-14 12:10
publikacja
2016-11-14 12:10

Chiński dziennik rządowy „Global Times” ostrzegł Donalda Trumpa przed realizacją obietnic wyborczych dotyczących m.in. wprowadzenia 45-proc. cła na produkty importowane z Państwa Środka. Według zarysowanego przez gazetę scenariusza, na wojnie handlowej ucierpiałyby m.in. Apple i amerykańscy producenci samochodów.

Chiny zmniejszą sprzedaż iPhone’ów przez Trumpa? / fot. Carlo Allegri / FORUM

Trump podczas wyścigu o Biały Dom zapewniał, że wprowadzi wysokie cło na chińskie artykuły i oficjalnie uzna Chiny za kraj dokonujący manipulacji walutowych. Poniedziałkowe wydanie dziennika „Global Times” ostrzega jednak, że takie działania wywołają reakcję ze strony Chińczyków i ostatecznie mogą doprowadzić do wojny handlowej między państwami.

„Zamówienia w fabrykach Boeinga zostaną anulowane, a zamiast nich zostaną złożone zamówienia na maszyny Airbusa. Sprzedaż amerykańskich samochodów i iPhone’ów zostanie ograniczona, a import soi i kukurydzy z USA zostanie zatrzymany. Może też zostać zmniejszona liczba Chińczyków studiujących na amerykańskich uczelniach” – czytamy w artykule.

W kampanii wyborczej Trump atakował Apple za produkowanie urządzeń w Chinach i zapewniał, że gdy zostanie wybrany na prezydenta, firma z Cupertino będzie musiała przenieść swoje fabryki do Stanów Zjednoczonych. Zgodnie z wynikami spółki za ostatni kwartał, Apple odnotowało 30-proc. spadek sprzedaży w relacji rok do roku na rynku chińskim.

Ostrzeżenie Chińczyków to odpowiedź na wywiad, którego w piątek Bloombergowi udzieliła Judy Shelton, doradca ekonomiczny nowo wybranego prezydenta USA. Zasugerowała ona, że Trump może uznać Chiny za kraj manipulujący kursem walutowym. „Utrudnianie życia Chinom nie przyniesie Trumpowi nic dobrego” – ostrzega autor artykułu. Przypomina też, że żaden prezydent USA nie wypowiedział nigdy wojny handlowej Chinom i ocenia, że Trump, jako doświadczony biznesmen, nie byłby tak naiwny.

W poniedziałek Trump rozmawiał telefonicznie z Xi Jinpingiem. Prezydent Państwa Środka powiedział, że współpraca to „jedyny słuszny wybór dla Chin i Stanów Zjednoczonych”. Trump ocenił, że stosunki między tymi państwami mogą wejść na wyższy poziom.

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (20)

dodaj komentarz
~Duduś
usa musi odpowiedziec na wojne rozpoczeta przez chiny. a ze padlo tez na ekonomie to normalne. A czemu chiny nie mowia, ze zabraniaja np. statkom innym niz chinskie plywac po wodach miedzynarodowych?
jedno co wiem, to niestety obie strony klamia i obie strony pra do wojny. Zadna nie chce wojny militarnej.
~bkb2
USA stąpają po cienkim lodzie.... Jeżeli Trump będzie tak podskakiwał może się okazać że nie będzie komu z imigrantów pracować na dobrobyt tego kraju pomiędzy Atlantykiem a Pacyfikiem... Trump jest bufonem i muszą na niego uważać przede wszystkim takie kraje jak Polska którą można zignorować jednym podpisem i USA stąpają po cienkim lodzie.... Jeżeli Trump będzie tak podskakiwał może się okazać że nie będzie komu z imigrantów pracować na dobrobyt tego kraju pomiędzy Atlantykiem a Pacyfikiem... Trump jest bufonem i muszą na niego uważać przede wszystkim takie kraje jak Polska którą można zignorować jednym podpisem i jedną decyzją.... Trzeba pamiętać że Obama wycofał się z budowy tarczy antyrakietowej pod naciskami Rosji i ogłosił to dokładnie w rocznicę kiedy S () wieci napadli na Polskę 17.09.1939.. Póki co nie mamy co zaoferować USA bo mamy zbyt małą wymianę handlową....Jedyną korzyścią jaką ma USA to taka że Polska jest buforem przed zbrodniczą i imperialistyczną Rosją wobec Niemiec które mają ogromne obroty handlowe z USA choćby w motoryzacji...
~LOLKOL
" może się okazać że nie będzie komu z imigrantów pracować na dobrobyt tego kraju" O to właśnie chodzi. Trump chce zminimalizować import pracowników i wykluczyć eksport miejsc pracy ! Przecież to jest jego cel !
~stefan
on chodzi na solarium czy mi się wydaje?
~nafets
Ja myśle, ze nie chodzi do solarium. Pewnie jedzie w zimie na któreś ze swoich pól golfowych albo do rezydencji w ciepłych krajach i tam się opala.
~endi
Chiny zawdzięczają rozwój i wzrost poziomu życia przeciętnego Chińczyka dzięki eksportowi , jeśli zaczną wojnę handlową skończy się to dla nich bezrobociem , głodem , a na koniec rewolucją . Powinny siedzieć cicho jak mysz pod miotłą i cieszyć się z tego , że jeszcze w ogóle coś Chiny zawdzięczają rozwój i wzrost poziomu życia przeciętnego Chińczyka dzięki eksportowi , jeśli zaczną wojnę handlową skończy się to dla nich bezrobociem , głodem , a na koniec rewolucją . Powinny siedzieć cicho jak mysz pod miotłą i cieszyć się z tego , że jeszcze w ogóle coś eksportują
~witek
sam przyznał że uwielbia brąz i chodzi do solarium regularnie
~czeladnik odpowiada ~nafets
opala się na żółto-pomarańczowo na polu golfowym raz na rok (w zimie) i mu się utrzymuje cały czas? Oj, miszczu
~plebs
fajnie, ale za FED to sie nie wezmie bo skonczy jak Kennedy ;)

aj waj

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki