Ludowy Bank Chin zamierza wpompować w krajowy system bankowy 200 miliardów juanów. Pieniądze te mają pomóc spowalniającej gospodarce.



Kwota odpowiadająca 30 miliardom dolarów ma trafić do około 20 największych ogólnokrajowych i regionalnych banków. To kolejny tego typu program – w ubiegłym miesiącu chiński bank centralny wpompował w pięć największych banków aż 500 mld juanów.
Działania Ludowego Banku Chin mają jeden cel – na nowo rozkręcić gospodarkę, która w ostatnich kwartałach notuje coraz gorsze wyniki wzrostu. Wprawdzie dynamika PKB powyżej 7% jest nieosiągalna dla państw rozwiniętych, jednak dla Chińczyków to poważny problem.
Według przewidywań ekonomistów, druga największa gospodarka świata w trzecim kwartale urosła o 7,2%. Jeżeli wynik ten się potwierdzi, będzie to oznaczać najwolniejsze tempo wzrostu od 2009 r. W dwóch poprzednich kwartałach chiński PKB rósł o 7,4% i 7,5%. Oficjalne tegoroczny cel stawiany przez władze w Pekinie to 7,5% w skali całego roku.
Dane o PKB Chin w trzecim kwartale poznamy jutro o 04.00 czasu polskiego.
/mz























































