Chiński gigant Tencent zainwestował w biznes Elona Muska 1,8 mld dolarów amerykańskich. Tyle kosztowało go przejęcie prawa do 5 proc. udziałów w spółce produkującej samochody elektryczne.
Tencent to chiński holding, który w ramach swoich spółek działa na rynku rozrywki, gier, mediów czy nawet systemów płatniczych. Tencent jest drugą największą firmą internetową w Chinach – tuż po Alibabie. Teraz jej władze zdecydowały się zagarnąć część tortu rynku samochodów elektrycznych – Tesla nie była jedynym wyborem – pisze portal Cnet.
Źródła bliskie sprawie powiedziały serwisowi, że nie jest to oznaka jakiegokolwiek wspólnego przedsięwzięcia Tesli i Tencent. Chiński inwestor pozostanie inwestorem pasywnym i nie szuka okazji do jakiejkolwiek ingerencji w biznes Elona Muska – liczy jedynie na zysk. Mimo wszystko 5-proc. udział sprawia, że Tencent jest jednym z największych udziałowców w Tesli – najwięcej akcji wciąż należy do Muska (ok. 21 proc.).
Inwestycja chińskiego potentata przyszła dla Tesli w odpowiednim momencie – w połowie marca informowaliśmy o poszukiwaniu przez spółkę dodatkowego kapitału na przyspieszenie produkcji masowego samochodu elektrycznego – tesli model 3. Kwota, którą zainwestował Tencent jest większa niż planowano – 1,78 mld, a w sumie Tesla chciała pozyskać 1,15 mld dolarów, z czego 0,15 mld w planie emisji akcji stanowiło nadwyżkę dla underwriterów.
MG



























































