Były prezydent Sri Lanki Ranil Wickremesinghe został w piątek zatrzymany przez Departament Śledztw Kryminalnych (CID) pod zarzutem nadużycia środków państwowych – poinformowała agencja AFP. Jest to pierwszy przypadek w historii kraju, kiedy zatrzymano byłego szefa państwa.


Wickremesinghe, 76-letni prawnik, który pięciokrotnie był premierem do 2022 roku, a potem prezydentem do 2024 roku, został aresztowany po przybyciu do siedziby CID w stolicy kraju, Kolombo, aby złożyć zeznania w sprawie swojej podróży do Londynu na ceremonię ukończenia studiów swojej żony. Według doniesień lokalnych mediów CID twierdzi, że Wickremesinghe wykorzystał fundusze rządowe na prywatną wizytę, a także opłacił ochronę państwową.
Sam Wickremesinghe zaprzecza zarzutom, twierdząc, że koszty podróży pokryła jego żona. Rzecznik lankijskiej policji nie potwierdził oficjalnie aresztowania, a biuro byłego prezydenta nie udzieliło komentarza. Wickremesinghe jeszcze w piątek stanął przed sądem.
Wickremesinghe objął urząd prezydenta trzy lata temu w okresie głębokiego kryzysu finansowego, zastępując poprzednika, który uciekł z kraju. Jego rząd wprowadził dotkliwe środki oszczędnościowe, które wywołały niezadowolenie społeczne.
Jak zwracają uwagę agencje, Wickremesinghe jest pierwszym byłym prezydentem tego wyspiarskiego państwa położonego w Azji Południowej, który został zatrzymany.
Krzysztof Pawliszak (PAP)
krp/ kar/























































