REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Bułgaria o krok od zgody KE na przyjęcie euro. Obywatele podzieleni

2025-05-31 08:18
publikacja
2025-05-31 08:18

Komisja Europejska 4 czerwca prawdopodobnie wyda zgodę na przyjęcie euro przez Bułgarię na początku 2026 r. Bułgarskie społeczeństwo jest jednak w tej sprawie bardzo podzielone, a część badań pokazuje, że przeciwników takiego rozwiązania jest więcej niż zwolenników.

Bułgaria o krok od zgody KE na przyjęcie euro. Obywatele podzieleni
Bułgaria o krok od zgody KE na przyjęcie euro. Obywatele podzieleni
fot. esfera / / Shutterstock

Informację o tym, że Bruksela zamierza wydać pozytywną ocenę, podał m.in. Reuters, powołując się na źródła w KE.

Bułgarzy mają jednak mieszane uczucia, jeśli chodzi o przyjęcie wspólnej waluty. Część z nich obawia się wzrostu cen i utraty kontroli rządu nad polityką monetarną kraju. Z kolei zwolennicy wskazują na m.in.: zwiększenie stabilności gospodarczej i łatwiejszy dostęp do finansowania. Badania pokazują, że sceptycznie nastawieni są zwłaszcza starsi ludzie.

Reklama

Z badania opublikowanego w styczniu przez bułgarskie radio BNR wynika, że 57,1 proc. Bułgarów jest przeciwnych przyjęciu euro, a wprowadzenie wspólnej waluty popiera 39 proc.

Z kolei w badaniu Eurobarometr z października i listopada 2024 roku za przyjęciem euro opowiedziało się 46 proc. Bułgarów, o 9 pkt procentowych więcej niż we wcześniejszym pomiarze. W obu badaniach przyjęciu wspólnej waluty sprzeciwiło się również 46 proc.

W sondażu przeprowadzonym przez bułgarski ośrodek Market Links w kwietniu i listopadzie 2024 roku 47 proc. respondentów nie wierzyło, że przyjęcie euro wzmocni gospodarkę i podniesie poziom życia, podczas gdy 39 proc. oceniło, że będzie to miało pozytywny wpływ.

Bułgaria przystąpiła do Unii Europejskiej 1 stycznia 2007 roku. Zgodnie z unijnym traktatem każde nowe państwo członkowskie UE zobowiązuje się do przyjęcia euro, jednak nie ma określonego terminu, żeby to zrobić. Aby przystąpić do eurolandu, kraj musi najpierw spełnić tzw. kryteria konwergencji z Maastricht.

Te kryteria to: stabilność cen (niska inflacja), stabilne finanse publiczne (deficyt budżetowy poniżej 3 proc. PKB i dług publiczny poniżej 60 proc. PKB), stabilność kursu walutowego (udział w tzw. mechanizmie ERM II przez co najmniej dwa lata bez poważnych zaburzeń kursowych) i zbieżność długoterminowych stóp procentowych (średnia nominalna długoterminowa stopa procentowa może być wyższa o maksymalnie 2 pkt proc. od średniej stóp procentowych w trzech krajach UE o najniższej inflacji).

Mechanizm ERM II jest nazywany „poczekalnią strefy euro”. Bułgaria przystąpiła do niego 10 lipca 2020 roku. Od tego czasu kurs bułgarskiego lewa został powiązany z euro.

Początkowo Bułgaria zakładała przyjęcie wspólnej waluty 1 stycznia 2024 roku, termin ten został jednak przesunięty. Powodem była wysoka inflacja, wynikająca z pandemii i wojny w Ukrainie, oraz brak gotowości politycznej, w tym brak stabilnej, popierającej euro większości w bułgarskim parlamencie.

KE w środę opublikuje tzw. raport konwergencji, który ma dać odpowiedź na pytanie, czy Bułgaria spełnia kryteria przyjęcia euro; wszystko wskazuje na to, że będzie to odpowiedź pozytywna. Tego samego dnia swoją opinię wyda Europejski Bank Centralny, ale decydujące będzie stanowisko Komisji.

Premier Bułgarii Rosen Żelazkow powiedział w ubiegłym tygodniu, że jego kraj spodziewa się pozytywnego raportu KE. Zapewnił, że jego "państwo zagwarantuje bezpieczeństwo bułgarskich konsumentów również po wprowadzeniu euro”. "Obejmuje to zmiany prawne dotyczące przyjęcia euro, aby Bułgarzy mogli być spokojni o swoje oszczędności" – dodał.

Bułgarski prezydent Rumen Radew, a także kilka nacjonalistycznych partii otwarcie krytykuje wejście do strefy euro, przestrzegając przed spodziewanym wzrostem cen.

Na początku maja Radew ogłosił, że zamierza przeprowadzić ogólnokrajowe referendum w celu opóźnienia przystąpienia Bułgarii do strefy euro. Jak jednak zauważył portal Politico, jest mało prawdopodobne, aby zgodził się na to bułgarski Trybunał Konstytucyjny, który wcześniej orzekał, że takie głosowanie byłoby niezgodne z konstytucją. Plan Radewa nie spotkał się też z entuzjastycznym przyjęciem w parlamencie, w którym większość partii popiera przyjęcie euro.

Jeśli Bułgaria przyjmie wspólną walutę, stanie się 21. członkiem strefy euro i drugim po Chorwacji krajem, który dołączy do niej w ciągu ostatniej dekady.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

luo/ akl/

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:PAP
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (8)

dodaj komentarz
jas2
Dla Bułgarii euro może być korzystne, bo Bułgaria nie własnej polityki pieniężnej.

Lew bułgarski (BGN) był w historii Bułgarii kilkakrotnie powiązany z marką niemiecką. W okresie II wojny światowej kurs lewa był sztywno powiązany z marką Rzeszy Niemieckiej. Po II wojnie światowej, gdy Bułgaria znalazła się pod wpływem Związku
Dla Bułgarii euro może być korzystne, bo Bułgaria nie własnej polityki pieniężnej.

Lew bułgarski (BGN) był w historii Bułgarii kilkakrotnie powiązany z marką niemiecką. W okresie II wojny światowej kurs lewa był sztywno powiązany z marką Rzeszy Niemieckiej. Po II wojnie światowej, gdy Bułgaria znalazła się pod wpływem Związku Radzieckiego, lew został powiązany z rublem. W późniejszym okresie, po kryzysie gospodarczym lat 90., wartość lewa została ponownie powiązana z marką niemiecką, a obecnie jest na sztywno powiązana z euro.
energizerjohn51
Bułgaria jest jednym z krajów UE z wyższym poziomem postrzeganej korupcji. Co resztą było warunkiem koniecznym do przyjęcia EURO. Elity nie kierujące się interesem ogółu nie mogły by bowiem do tego dopuścić przy obecnych różnicach w stopniu bogactwa.
mesten
My lubimy cebuliona zwłaszcza jak się odbija od scian.
ebm242
Oby w Polsce też się w końcu udało wprowadzić EUR. Choć dziś to mało prawdopodobne przy tym nasileniu skrajnej prawicy.
talmudd
huuuuuuurrrrraaaaa.....LMAO
murmullo
W kontekście naszego obecnego prezesa wada w postaci utraty kontroli rządu nad polityką monetarną kraju staje się zaletą.
A tak serio - szacun dla Bułgarów.
karbinadel
Żaden prezes nie jest wieczny. Małego Bu też wkrótce wywiozą na taczkach
to_i_owo odpowiada karbinadel
Mały z Trójmiasta, często łamie prawo...
Tusk?

Powiązane: Strefa euro

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki