REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Polska może być o 15 proc. bogatsza? Bank Światowy wskazuje jeden warunek

2026-03-15 09:06
publikacja
2026-03-15 09:06

Bułgaria, Chorwacja, Polska i Rumunia mogą zwiększyć produktywność pracy o 10 do 15 procent dzięki szerszemu wdrażaniu technologii cyfrowych, zwłaszcza oprogramowania i narzędzi opartych na AI - wynika z raportu Banku Światowego.

Polska może być o 15 proc. bogatsza? Bank Światowy wskazuje jeden warunek
Polska może być o 15 proc. bogatsza? Bank Światowy wskazuje jeden warunek
fot. Adam Chelstowski / / FORUM

Jak podano, przy gospodarce UE rosnącej o około jeden procent rocznie, korzyści w tej skali mogłyby pobudzić wzrost, podnieść płace i przyczynić się do zwiększenia odporności miejsc pracy.

Według raportu "Innovation Rising: Lifting Central and Eastern Europe's Jobs and Growth Potential", region Europy Środkowo-Wschodniej wchodzi w nową fazę rozwoju. Konwergencja z UE pomogła zbudować fundamenty pod rozwój innowacji, ale utrzymanie wzrostu gospodarczego będzie coraz bardziej zależne od mobilizacji prywatnych inwestycji i przekierowywania kapitału do najbardziej produktywnych firm.

Z raportu wynika, że szybsze i szersze wdrażanie nowych technologii, zwłaszcza w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw, pomogłoby przyspieszyć wzrost i wzmocnić konkurencyjność w regionie.

"Kraje Europy Środkowo-Wschodniej poczyniły imponujące postępy w ciągu ostatnich dwóch dekad. Dochody zbliżyły się do średnich poziomów UE, a miliony ludzi zyskały szersze możliwości rozwoju" – powiedziała, cytowana w komunikacie prasowym, Anna Akhalkatsi, dyrektor na Unię Europejską w Grupie Banku Światowego.

"Utrzymanie tego postępu będzie zależało od zwiększenia produktywności poprzez szersze wykorzystanie technologii cyfrowych, większe inwestycje w umiejętności pracowników oraz jasne, przewidywalne zasady, które pomagają firmom tworzyć innowacje, rozwijać się i konkurować na rynku. W ten sposób gospodarki tworzą więcej miejsc pracy, zwiększają ich jakość oraz budują odporność na przyszłość" - dodała.

Jak podał BŚ, wydatki na badania i rozwój w Bułgarii, Chorwacji, Polsce i Rumunii kształtują się obecnie na poziomie niespełna 1,5 proc. PKB, co plasuje je wyraźnie poniżej unijnej średniej wynoszącej 2,2 proc. PKB. Firmy w regionie inwestują mniej w aktywa niematerialne, takie jak oprogramowanie, badania, dane i usprawnienia zarządzania. (PAP Biznes)

pel/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Revolut chce być bankiem pierwszego wyboru
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (10)

dodaj komentarz
od_redakcji
Słabe punkty (Błędy w założeniach i luki logiczne)

Pułapka "AI jako panaceum": Raport zakłada, że samo wdrożenie oprogramowania i AI automatycznie przełoży się na 15% wzrostu. W rzeczywistości AI w wielu branżach wciąż generuje wysokie koszty wdrożenia (tzw. Capex) i utrzymania, a realny zwrot z inwestycji (ROI)
Słabe punkty (Błędy w założeniach i luki logiczne)

Pułapka "AI jako panaceum": Raport zakłada, że samo wdrożenie oprogramowania i AI automatycznie przełoży się na 15% wzrostu. W rzeczywistości AI w wielu branżach wciąż generuje wysokie koszty wdrożenia (tzw. Capex) i utrzymania, a realny zwrot z inwestycji (ROI) jest trudny do oszacowania i często odsunięty w czasie.

Ignorowanie kosztów transformacji: Zwiększenie produktywności o 15% wymaga gigantycznych nakładów na infrastrukturę (serwery, centra danych, prąd) oraz licencje, które zazwyczaj płyną do globalnych gigantów technologicznych (USA/Chiny), co może pogłębiać odpływ kapitału z Polski.

Bariera kompetencyjna Sektora MŚP: Małe i średnie firmy w Polsce często walczą o płynność finansową, a nie o "cyfryzację procesów". Raport nie wyjaśnia, skąd te firmy mają wziąć kapitał i specjalistów, których brakuje nawet w dużych korporacjach.

Problem "cyfrowego bezrobocia": Wzrost produktywności dzięki AI często oznacza redukcję etatów w prostszych pracach biurowych. Raport optymistycznie mówi o "odporności miejsc pracy", pomijając koszty społeczne i konieczność masowych, kosztownych przekwalifikowań.

Niska innowacyjność własna: BŚ zauważa niskie wydatki na B+R (1,5% PKB), ale lekarstwem ma być "wdrażanie technologii". To utrwala model gospodarki opartej na imitacji, a nie kreacji. Polska pozostaje biorcą technologii, a nie jej twórcą.

Punkty propagandowe (Retoryka i "pudrowanie" rzeczywistości)

Magiczna liczba "15 procent": W ekonomii tak wysokie wskaźniki wzrostu przypisywane jednemu czynnikowi są niemal zawsze czysto spekulatywne. Służą one jako "chwytliwy nagłówek", by zmobilizować rządy do konkretnych reform (często korzystnych dla sektora finansowego).

Narracja konwergencji (doganiania): Stwierdzenia o "imponujących postępach" i "zbliżaniu się do średniej UE" służą uśpieniu czujności co do strukturalnych problemów (np. demografii czy cen energii), które mogą zniwelować wszelkie zyski z cyfryzacji.

Eufemizmy o "elastyczności": Pod hasłami "jasnych, przewidywalnych zasad" często kryje się lobbing na rzecz deregulacji rynku pracy lub ulg podatkowych dla wielkich korporacji technologicznych pod pretekstem "wspierania innowacji".

Uśrednianie regionu: Zestawienie Polski z Bułgarią czy Rumunią w jednym worku ("region EŚW") jest zabiegiem propagandowym, który ignoruje zupełnie inne struktury gospodarcze i poziomy zaawansowania cyfrowego tych krajów.

Podsumowując: Plan Banku Światowego to klasyczny przykład "techno-optymizmu". Zakłada on, że technologia rozwiąże problemy strukturalne gospodarki, podczas gdy bez własnego kapitału i taniej energii, cyfryzacja może stać się jedynie nowym kosztem, a nie źródłem bogactwa.
men24a
W Polsce żadnego rozwoju nie będzie.
PiS dojdzie do koryta i wszystkie pieniądze będzie transferował za ocean.
Jedynie na co będzie stawiał to lotniska i porty aby Amerykanie ten złom tu mogli ściągać
suikoden_86
Raczej koalicja i jej koledzy będą tworzyć spółki córki i transferować zyski do swoich. Znamy te numery pod osłoną dawnych służb.
prof-es-jonalista
Ueee - i co my zrobimy z całym tym bogactwem??? Złota se dokupimy?!
bha
Bogatsza??? Mając już na karku do Wieloletniej na wielodekady do Spłaty już ponad 2,2 Bilionowe zadłużenie ogólne kraju samorządów. Której już tylko w samych odsetkach córki koszty je Nas wszystkich to ponad 80 Miliardów zł co roku co roku!. O czym jes to mowa???.
mesten
Trzeba patrzeć na ogół a nie na siebie.
bha
Bogatsza??? Mając już na karku do Wieloletniej na Wielo dekady do Spłaty już ponad 2,2 Bilionowe zadłużenie ogólne kraju samorządów. Które już tylko w samych odsetkach kosztuje Nas co roku co roku wszystkich obecnie ponoć ponad 80 Miliardów zł do spłaty i to przez kolejne dekady i raczej też Wieki. Więc o jakim Bogactwie kraju Bogatsza??? Mając już na karku do Wieloletniej na Wielo dekady do Spłaty już ponad 2,2 Bilionowe zadłużenie ogólne kraju samorządów. Które już tylko w samych odsetkach kosztuje Nas co roku co roku wszystkich obecnie ponoć ponad 80 Miliardów zł do spłaty i to przez kolejne dekady i raczej też Wieki. Więc o jakim Bogactwie kraju jest to mowa???.
pawel11a

Firmy z branży AI przeinwestowały w coś, co nie wyszło i teraz próbują to nerwowo spieniężyć i utrzymać banieczkę inwestycji w nierentowny biznes. Niech sobie sami używaja tego swojego AI i płacą za nie, skoro tak świetnie rozwiązuje problemy...
Istnieje jakaś bardzo ograniczona liczba narzędzi opartych o AI, które faktycznie

Firmy z branży AI przeinwestowały w coś, co nie wyszło i teraz próbują to nerwowo spieniężyć i utrzymać banieczkę inwestycji w nierentowny biznes. Niech sobie sami używaja tego swojego AI i płacą za nie, skoro tak świetnie rozwiązuje problemy...
Istnieje jakaś bardzo ograniczona liczba narzędzi opartych o AI, które faktycznie mają sens. Reszta to badziewie pchane z nalepką AI.
a_niedomagalczyk
Ta sama neolibo-mowa-trawa już od 35 lat.

Powiązane: Nowe technologie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki