REKLAMA
TYLKO U NAS

Budżetówka chce podwyżek. MF analizuje propozycje strony społecznej

2025-08-22 14:57
publikacja
2025-08-22 14:57

Analizowane są propozycje strony społecznej w odniesieniu do planowanych podwyżek płac w sferze budżetowej – przekazał wiceminister finansów Jurand Drop w liście do przewodniczącego Rady Dialogu Społecznego. Strona społeczna chce wyższych podwyżek, niż proponowane przez rząd 3 proc.

Budżetówka chce podwyżek. MF analizuje propozycje strony społecznej
Budżetówka chce podwyżek. MF analizuje propozycje strony społecznej
fot. Mateusz Szymański / / Bankier.pl

„Obecnie analizowane są propozycje strony społecznej i możliwości budżetu państwa w odniesieniu do planowanych podwyżek płac w sferze budżetowej” – poinformował wiceminister Drop w liście do przewodniczącego Rady Dialogu Społecznego (RDS) i przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, stanowiącym odpowiedź Ministerstwa Finansów na stanowisko RDS w sprawie przyszłorocznego wzrostu płac w sferze budżetowej.

Pismo MF jest odpowiedzią na stanowisko strony pracowników i strony pracodawców Rady Dialogu Społecznego, w którym negatywnie została oceniona rządowa propozycja wskaźnika wzrostu wynagrodzeń w sferze budżetowej na rok 2026. Rząd zaproponował podwyżkę płac w budżetówce o 3 proc. Zarówno organizacje pracownicze, jak i organizacje pracodawców uznały, że taki wzrost płac jest niewystarczający”. W stanowisku czytamy, że strona pracowników chce co najmniej 12-proc. podwyżki w sferze budżetowej, zaś strona pracodawców chciałaby co najmniej 5-proc. podwyżki.

„(…) strony zgodnie stwierdzają, że rządowy wskaźnik na poziomie 103 proc. nie odpowiada na kluczowe wyzwania, takie jak: konieczność podniesienia jakości usług publicznych, zwiększenia ich dostępności i efektywności dla obywateli oraz przedsiębiorców, utrzymania konkurencyjności płac względem sektora prywatnego oraz zapewnienia potencjału instytucjonalnego administracji w zakresie bezpieczeństwa wewnętrznego państwa” – czytamy w stanowisku organizacji pracowników oraz organizacji pracodawców. „ W związku z powyższym, strona pracowników i strona pracodawców wnioskują o rewizję przedstawionej propozycji i podwyższenie wskaźnika wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej do adekwatnego poziomu” – dodano.

Wiceminister Jurand Drop w odpowiedzi na to stanowisko podkreślił, że „MF jest otwarte na konstruktywną dyskusję i rozsądne propozycje rozwiązań, które będą wspierać budowę silnej gospodarki”. Wskazał, że rząd od początku kadencji „podejmuje działania nastawione na zapewnienie możliwie najlepszych warunków pracy, w tym również podwyższenia wynagrodzeń pracowników państwowej sfery budżetowej”.

„Zgodnie z przyjętymi założeniami, negocjowany na forum Rady 3-proc. wzrost wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej (odpowiadający prognozowanej inflacji) pozwoli zapobiec utracie wartości nabywczej wynagrodzeń tym sektorze, w przeciwieństwie do sytuacji z lat wcześniejszych, gdy wskaźnik inflacji był wyższy od średniorocznego wskaźnika wzrostu wynagrodzeń” – poinformował wiceminister finansów. Zwrócił też uwagę na fundusz płac w sektorze finansów publicznych. „W relacji do PKB, fundusz ten kształtuje się obecnie na najwyższym poziomie od 2002 r., tj. od ponad 20 lat” – przekazał.

Zgodnie z przepisami, jeżeli RDS w ustawowym terminie nie uzgodni wysokości minimalnego wynagrodzenia i stawki godzinowej, wówczas kwoty te ustala Rada Ministrów w drodze rozporządzenia do 15 września br. Wysokość minimalnego wynagrodzenia za pracę, a także wysokość minimalnej stawki godzinowej ustalone przez Radę Ministrów, nie mogą być jednak niższe od tych, które zostały wcześniej przedstawione Radzie Dialogu Społecznego do negocjacji. (PAP)

ms/ pad/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (9)

dodaj komentarz
komentatorr
Ograniczenie liczby posłów, lekarze, cięcia w administracji to dobre pomysły na braki w budżecie ale dużo pieniędzy idzie na służby mundurowe. Pensja wysoka a co chwile nowe dodatki: mieszkaniowy, benzynowy i inne. Tym się trzeba zająć
salad77
można uprościć przepisy, ograniczyć liczbę posłów do stu, ograniczyć zarobki lekarzy, sędziów, przyssanych do stanowisk / spółek polityków i ich rodzin, zwolnić 5% urzędników a za oszczędzone pieniądze dać dodatkowe 3% pozostałym
prawnuk
? 260 posłów po 250.000 zł rocznie 65 mln złotych - to jest nic.
Ograniczyć zarobki lekarzy możesz optymalizując ich pracę. miałem ostatnio taki zabieg który lubia panowie kochajacy inaczej. Była 14.00 i bylem od 8.00 - 20 pacjentem - organizacja perfekcyjna.
Po prostu trzeba zmniejszyc liczbę dyżurujacych - choć pamiętaj
? 260 posłów po 250.000 zł rocznie 65 mln złotych - to jest nic.
Ograniczyć zarobki lekarzy możesz optymalizując ich pracę. miałem ostatnio taki zabieg który lubia panowie kochajacy inaczej. Była 14.00 i bylem od 8.00 - 20 pacjentem - organizacja perfekcyjna.
Po prostu trzeba zmniejszyc liczbę dyżurujacych - choć pamiętaj wydajemy ok 2 mld zł, bo ze wzgledu na stan techniczny aut giną 2-3 osoby rocznie.
Co do sędziów, prokuratorów, slużb - to przywileje są nieprawdopodobne - a pieniądze płyną strumieniami.

Ja bym zrobił tak: podwyzka 5% ale nie wiecej niż 1000 zł /plus wysługa lat/,
Czyli likwidator CBA - jego szef dostanie podwyżkę z 65.000 zł do 65863 /nie płaci ZUS stąd mniej niż 1000/.

A jak chcemy coś zmienić - to trzeba podnieść minimalny wiek emerytalny do 60/55 lat.
WSZYSTKIM
alex12
podatki się podniesie i będzie kasa na biurwy, na większą kwotę wolną od podatku nie ma kasy...
braknadzieinalepszejutro
Akurat ich pracę można by było częściowo zastąpić AI. Prawdopodobnie obsługa byłaby bardziej kompetentna i uprzejma....
Strachy na lachy, niech się zwolnią ;D
enthe
Strona społeczna to nie nauczyciele, ale pozostałe 99% społeczeństwa. Dlatego - żadnych podwyżek.
prawnuk
serio uważasz, że do etatu 38 letniego górnika z PGG państwo powinno dopłacać 2 razy wiecej niż wynosi pensja 56 letniego nauczyciela?

to co trzeba zrobić w budżecie - to zapewnienie normalnej struktury płac.
Mamy służby, których wynagrodzenia są 3 krotnie za duże, sędziów i prokuraturę z pensjami 2krotnie przestrzelonymi
serio uważasz, że do etatu 38 letniego górnika z PGG państwo powinno dopłacać 2 razy wiecej niż wynosi pensja 56 letniego nauczyciela?

to co trzeba zrobić w budżecie - to zapewnienie normalnej struktury płac.
Mamy służby, których wynagrodzenia są 3 krotnie za duże, sędziów i prokuraturę z pensjami 2krotnie przestrzelonymi mamy wojsko z pensjami przestrzelonymi o 50-75%, i mamy sferę oświatową, gdzie powoli nie ma młodych.
Serio chcecie by wasze dziecko w zerówce uczyła 68 letnia babcia?
prawdziwynierobot
no przecież mają podwyżki: prądu, czynszu...
czego oni jeszcze chcą?

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki