Brazylijskie media poinformowały we wtorek, że 4 sierpnia tego roku federalna policja drogowa dokonała „największej w dziejach” konfiskaty złota. W stanie Roraima, w pobliżu granicy z Wenezuelą, podczas rutynowej kontroli drogowej funkcjonariusze znaleźli 103 kg kruszcu ukryte w półciężarówce.


Za kierownicą samochodu siedział miejscowy przedsiębiorca, który jechał z żoną, znaną influencerką. Policja dokonała przeszukania pojazdu, bo kierowca miał nieaktualne dokumenty samochodu. Dwa dni później podczas kontroli innego pojazdu na szosie nieopodal miejscowości Altamira w stanie Para, nad Amazonką, policjanci znaleźli ukryty pakunek, w którym było 40 kg złota.
Według komunikatu brazylijskiej Policji Federalnej tegoroczne konfiskaty złota o nieudokumentowanym pochodzeniu „mają rekordowy charakter”. W 2023 r. policjanci w Brazylii skonfiskowali nieco ponad 23 kg kruszcu z nieznanego źródła, a w 2024 r. – ponad 48 kg. Złoto pochodzi z nielegalnych kopalń, głównie na terenach amazońskiej puszczy dziewiczej.
ReklamaZobacz także
Dochodzenia prowadzone przez prokuraturę potwierdzają – według brazylijskich mediów – że złoto wydobywane w nielegalnych kopalniach trafia najczęściej do Chin. Kilka dni temu na lotnisku Guarulhos w finansowej stolicy Brazylii, Sao Paulo, a zarazem największym porcie lotniczym Ameryki Łacińskiej, policja zatrzymała kobietę, która udawała się do Hongkongu; w walizce przewoziła cztery kilogramy czystego złota.
W ubiegłym miesiącu na tym samym lotnisku funkcjonariusze skonfiskowali paczkę zawierającą złote łańcuszki o łącznej wadze półtora kg, którą próbowała przewieźć w bagażu pasażerka udająca się do Chin.
Brazylijskie media podkreśliły, że zjawisko, które nazwały „chińską gorączką złota”, nie ogranicza się do Brazylii, a według francuskiej Fundacji Badań Strategicznych Chiny zgromadziły już prawdopodobnie 10 procent światowych rezerw złota. „Strategicznym celem władz w Pekinie ma być osiągnięcie większego wpływu na międzynarodowy system walutowy, a tym samym zmniejszenie zależności od amerykańskiego dolara” – napisał wpływowy brazylijski dziennik „Folha de Sao Paulo”.(PAP)
ik/ piu/























































