"To, co się stało w piątek, czyli zatwierdzenie układu i sprzedaż długów przez banki, znacznie poprawia sytuację firmy, ale proces jej restrukturyzacji jeszcze nie został zakończony - stwierdził Janusz Woźniak, prezes FSO, dodając, że jego firma nie ma problemów finansowych, ponieważ produkcja dla ukraińskiego kontrahenta finansowana jest dzięki otrzymanym przedpłatom.
W połowie tego tygodnia ukraińska spółka rozpocznie rozmowy z Ministerstwem Skarbu w sprawie warunków kupna pakietu 20% akcji FSO.
























































