
Image licensed by Ingram Image
Biały Dom organizuje dziś dwie uroczystości. Przed południem w rezydencji prezydenta USA odbędzie się ceremonia nadania amerykańskiego obywatelstwa imigrantom, którzy walczyli w armii Stanów Zjednoczonych. Po południu w Białym Domu odbędzie się piknik dla żołnierzy i ich rodzin połączony z koncertem muzyki Country olraz wspólnym oglądaniem pokazu sztucznych ogni, który odbędzie się w centrum Waszyngtonu. Fajerwerki zostaną dziś wystrzelone w całych Stanach Zjednoczonych. Ulicami tysięcy miast i miasteczek przejdą też barwne parady.
| »Jak się żyje w Ameryce? |
Amerykanie już ponad tydzień temu wywiesili przed domami flagi swego kraju. Wielu założy dziś na siebie ubrania w barwach narodowych - spodenki, koszulki, czapeczki i stroje kąpielowe. Dla dziesiątków milionów Amerykanów 4 lipca to okazja do spotkania z przyjaciółmi przy grillu i piwie. W Nowym Jorku po raz 97 odbędą się mistrzostwa w jedzeniu hot-dogów. Rekordzista zjadł kilka lat temu aż 68 hot-dogów w ciągu 10 minut.
Święto 4 lipca to nie to samo, co kiedyś
Prof. David Jones z Ośrodka Studiów Amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego zaznacza, że z czasem zmieniło się znaczenie tego święta. Według profesora postmodernistyczny wymiar tego święta nie wiąże się już w takim stopniu z wyzwoleniem Ameryki, choć to wciąż ważny element, ale z wyzwoleniem samych obywateli czy też wolnością wszystkich okupowanych na świecie krajów.
Prof. Jones twierdzi, że w każdej epoce trochę inaczej odbierało się Dzień Niepodległości. Jednak zawsze ważny był kontekst historyczny i poczucie niezgody na ograniczenie wolności siłą.
Dzień Niepodległości jest rocznicą podpisania w 4 lipca 1776 Deklaracji Niepodległości. Słynny akt prawny uzasadniał prawo trzynastu kolonii brytyjskich w Ameryce Północnej do samostanowienia o sobie bez ingerencji króla Wielkiej Brytanii, Jerzego III.
Informacyjna Agencja Radiowa / IAR / Marek Wałkuski / Angelika Kaczorowska/Waszyngton/ab
Źródło:IAR


























































