Świetna passa Orlenu trwa. Spółka, która w ostatnich tygodniach złapała lekką zadyszkę po blisko 60% tegorocznym rajdzie w górę, znów wraca do śrubowania maksimów. Dziś o poranku akcje Orlenu były najdroższe w historii.


We wtorek o godzinie 10:30 za papiery Orlenu płacono przy Książęcej 76,75 zł. Tak drogo nie było jeszcze nigdy wcześniej. Warto dodać, że na początku roku akcje koncernu wyceniano na 49 zł, a w sierpniu 2014 roku kosztowały one nawet 36,16 zł.
Rajd Orlenu to w dużej mierze pochodna taniejącej ropy. Tańszy surowiec sprawia, że spółka może generować wyższe marże, a to przekłada się na jej kondycję finansową. Wprawdzie w ostatnim kwartale zeszłego roku spółka musiała dokonać znaczącego odpisu w związku ze spadkiem wartośc zapasów, jednak w szerszej perspektywie tańsza ropa jest - nomen omen - paliwem dla akcji Orlenu.
ReklamaZobacz także
A właśnie ropa, której notowania załamały się pod koniec ubiegłego roku, znów tanieje. Surowiec amerykański kosztuje obecnie około 50 dolarów za baryłkę, podczas gdy jeszcze miesiąc temu było to 60 dolarów. Baryłka europejskiego odpowiednika (Brent) przez ostatni miesiąc potaniała z kolei o 10%.
Innym czynnikiem, który może pozytywnie wpływać na wycenę spółki, jest zbliżający się termin publikacji raportu Orlenu za pierwsze półrocze 2015 roku. Oczekuje się, że wyniki, szczególnie te za drugi kwartał, mogą być najlepsze od lat. Raport trafi na ręce inwestorów w czwartek 23 lipca.
Adam Torchała




























































