REKLAMA

90 proc. ładowarek Apple dostępnych na Amazonie to podróbki

2016-10-24 12:17
publikacja
2016-10-24 12:17
fot. Issei Kato / FORUM

Apple ostrzega swoich klientów przed kupnem ładowarek na portalu sprzedażowym Amazon. Okazuje się, że 90 procent z nich jest podrobiona i niebezpieczna dla użytkowników. 

90 proc. ładowarek Apple dostępnych na Amazonie to podróbki / fot. Thomas Peter / FORUM

Apple postanowił sprawdzić doniesienia o rzekomej sprzedaży podróbek ich produktów na Amazonie. Po tym, jak wyszło na jaw, że 90 proc. z nich nie jest produktem firmy, wytoczył pozew przeciwko przedsiębiorstwu Mobile Star. Apple żąda 150 tys. dolarów odszkodowania za każde naruszenie praw autorskich oraz 2 mln dolarów za podrabianie znaku firmowego - donosi serwis Forbes. 

W uzasadnieniu pozwu można przeczytać o tym, że korzystanie z podrobionych produktów może spowodować u użytkowników znaczny uszczerbek na zdrowiu. Klienci Amazona w komentarzach do aukcji informowali, że po podłączeniu ładowarki ta zajęła się ogniem. 

Apple poinformował serwis sprzedażowy o nieuczciwych wystawcach, których oferty zostały natychmiast usunięte z portalu. 

WSZ

Źródło:
Tematy
Wybierz konto firmowe, które zarabia na Ciebie i zyskaj premię do 1250 zł.

Wybierz konto firmowe, które zarabia na Ciebie i zyskaj premię do 1250 zł.

Komentarze (6)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~s134
90% to podrobki bo ładowarka od apple kosztuje 150zl. a laduje dokladnie tak samo
~tAnom
A ja korzystałem z najdziwniejszych chińskich ładowarek na usb i nigdy nie słyszałem by któraś z nich się zapaliła. Czyżby te pod iPhone są na tyle bardziej skomplikowane że Chińczycy nie potrafią ich podrobić?
~as
Nie dość że wtyki z kosmosu, ceny oryginalnych ładowarek astronomiczne to jeszcze zamiennika nie można kupić... niedługo wprowadzą linię odzieżową i jak będziesz nosił w innych dżinsach niż apple to stracisz gwarancję.
~Młody
Ciekawa instalacja elektryczna w domu tych co się im ładowarka pali a bezpieczniki wciąż całe.
~MF odpowiada ~Młody
Nie ma tu nic ciekawego. Żeby przepalił się bezpiecznik np. 16A w instalacji 230V to naprawdę trzeba niezłe zwarcie zrobić (od razu wspomnę o różnicówkach, które nie mają większych szans w ogóle zadziałać). W ładowarce jak jest cienko wykonana czyli np. ma wyżyłowane na maxa elementy, to duży prąd ładowania Nie ma tu nic ciekawego. Żeby przepalił się bezpiecznik np. 16A w instalacji 230V to naprawdę trzeba niezłe zwarcie zrobić (od razu wspomnę o różnicówkach, które nie mają większych szans w ogóle zadziałać). W ładowarce jak jest cienko wykonana czyli np. ma wyżyłowane na maxa elementy, to duży prąd ładowania powoduje nadmierne nagrzewanie się tych elementów i możliwe zapalenie się. Prąd pobierany z sieci jest wtedy rzędu ledwie kilkudziesięciu mA.

Powiązane: Apple

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki