"Ministerstwo Finansów uzyskało za oferowane papiery tak dobre ceny, że część ekspertów zaczęła z optymizmem twierdzić, iż inwestorzy traktują nas jako poważnego kandydata do Unii" - zauważa Piotr Burza. Komentator dziennika ostrzega jednak przed nadmiernym optymizmem. Była to tylko pilotażowa emisja, a oferta była tak naprawdę niewielkiej wartości - 400 milionów złotych - zwraca uwagę Piotr Burza.
W opinii komentatora "Prawa i Gospodarki", możliwość pogorszenia sytuacji gospodarczej i wzrost deficytu na rachunku obrotów bieżących mogą zmusić inwestorów do sprzedaży tych papierów po znacznie niższej cenie.
(iar/Prawo i Gospodarka/miszcz/pul)
Źródło:IAR


























































