Inwestujący w produkty strukturyzowane oczekują wyższej, niż dają depozyty bankowe stopy zwrotu przy podobnym poziomie ryzyka.
Instytucje finansowe dostosowują więc swoją ofertę na miarę oczekiwań i możliwości klientów. Dokonuje się przy tym segmentacji klientów. Są produkty przygotowane dla inwestorów detalicznych oraz inwestorów zamożnych - konstruowane na miarę oczekiwań, a jednocześnie skłonności do ponoszenia ryzyka różnych grup inwestorów. Potocznie określa się je mianem produktów szytych na miarę. Banki świadczące usługi bankowości prywatnej (private banking) lub zarządzania bogactwem (wealth management) przygotowują niejednokrotnie indywidualną ofertę na zapotrzebowanie swych zamożnych klientów.
Podejmując decyzję o ulokowaniu oszczędności w produkt strukturyzowany należy liczyć się z faktem, że zostaną one zamrożone, niejednokrotnie na wiele lat, bez gwarancji osiągnięcia zapowiadanych zysków.
Należy sobie zdawać sprawę, że po kilku latach, jeżeli odzyskamy tylko zainwestowaną kwotę, będzie ona mniej warta. Uwzględniając inflację, po upływie kilku lat całkowita strata wartości realnej zainwestowanego kapitału może być już znacząca.
Zamrażając środki na kilka lat, tracimy również inne okazje inwestycyjne. W tym czasie może mieć miejsce hossa na giełdzie. Należy również pamiętać, że gwarancja zwrotu 100% zainwestowanego kapitału jest skuteczna jedynie w dniu wygaśnięcia produktu.
Nie mniej inwestowanie w produkty strukturyzowane może być dla wielu ciekawą alternatywą wzbogacającą możliwości powiększania zasobności oraz stabilności portfela, niezależnie od sytuacji na giełdzie.
Jan Mazurek



Dodaj komentarz

