Od początku stycznia mamy do czynienia z dobrą passą strony popytowej na rynku złota. Obecnie bariera znajduje się w okolicach 1300 dolarów za uncję. Ostatnie wzrosty mogą być efektem powrotu na rynek Chin po tygodniu świętowania nowego roku księżycowego. Pytanie, czy uda się utrzymać popyt na tak wysokim poziomie, czy może to jednak jednorazowy czynnik? Podobnie jest na rynkach miedzi czy ropy - chwilowe odbicie może wiązać się z uzupełnianiem zapasów i nie przełożyć się na długoterminowy popyt.
Złoto: koniec chińskiego święta
2014-02-12 11:17
publikacja
2014-02-12 11:17
2014-02-12 11:17
Od początku stycznia mamy do czynienia z dobrą passą strony popytowej na rynku złota. Obecnie bariera znajduje się w okolicach 1300 dolarów za uncję. Ostatnie wzrosty mogą być efektem powrotu na rynek Chin po tygodniu świętowania nowego roku księżycowego. Pytanie, czy uda się utrzymać popyt na tak wysokim poziomie, czy może to jednak jednorazowy czynnik? Podobnie jest na rynkach miedzi czy ropy - chwilowe odbicie może wiązać się z uzupełnianiem zapasów i nie przełożyć się na długoterminowy popyt.
















































