Dochód 7 tys. zł – jaki kredyt hipoteczny można otrzymać?

analityk Bankier.pl

Para zarabiająca co miesiąc 7 tys. zł może zaciągnąć kredyt mieszkaniowy nawet na ponad 770 tys. zł, wynika z analizy Bankier.pl. Przy minimalnym wkładzie własnym dostępna kwota spada jednak o ponad 40 tys. zł.

W marcowej edycji rankingu kredytów hipotecznych kredytodawcy przygotowali oferty dla bezdzietnego małżeństwa planującego zakup mieszkania na rynku wtórnym. Profilowi klienci to 32-letnia kobieta i 30-letni mężczyzna. Oboje utrzymują się dzięki umowom o pracę na czas nieokreślony.

Przyjęliśmy, że para ma co miesiąc do dyspozycji łącznie 7 tys. zł. Klienci nie spłacają obecnie żadnych zobowiązań, a ich historia kredytowa nie zawiera negatywnych wpisów. Do tej pory kredytobiorcy wzorowo spłacali swoje długi.

Banki oszacowały maksymalną zdolność kredytową klientów w dwóch przypadkach. Pierwszy to 10-procentowa wpłata własna, czyli minimalna dopuszczalna przez kredytodawców. W drugim scenariuszu założono, że wkład własny jest „standardowy”, czyli wynosi 20 proc. ceny nieruchomości.

(fot. Mitchell Luo / Pexels)

Maksymalna zdolność kredytowa przy 10-procentowym wkładzie własnym

Najwyższą kwotę w tym wariancie symulacji zaproponował Bank Pekao. Klienci mogliby liczyć nawet na 735 tys. zł kredytu hipotecznego. Rata zobowiązania pochłaniałaby wówczas około 49 proc. ich miesięcznych dochodów, a sfinansować można byłoby zakup mieszkania kosztującego do 816 tys. zł

Maksymalna szacunkowa zdolność kredytowa dla profilowych klientów (kredyt na 30 lat, raty równe, LTV 90 proc., miesięczny dochód netto 7 tys. zł)

Lp.

Bank

Maksymalna szacowana zdolność kredytowa

Rata równa przy maksymalnym wykorzystaniu zdolności kredytowej (1)

DSTI – relacja raty do miesięcznego dochodu gospodarstwa domowego

Maksymalna cena nieruchomości kupowanej na kredyt (przy 10 proc. wkładu własnego)

1.

Bank Pekao

735 000 zł

3 425 zł

48,9%

816 667 zł

2.

Pekao Bank Hipoteczny

715 420 zł

3 534 zł

50,5%

794 911 zł

3.

Credit Agricole

681 774 zł

3 429 zł

49,0%

757 527 zł

4.

Alior Bank

673 093 zł

3 594 zł

51,3%

747 881 zł

5.

BOŚ

653 929 zł

3 488 zł

49,8%

726 588 zł

6.

Bank Millennium

640 000 zł

3 513 zł

50,2%

711 111 zł

7.

PKO BP (2)

616 800 zł

3 479 zł

49,7%

685 333 zł

8.

PKO BP

613 700 zł

3 501 zł

50,0%

681 889 zł

9.

Santander Bank

585 125 zł

3 768 zł

53,8%

650 139 zł

(1) Miesięczna rata oszacowana na podstawie oprocentowania obecnie stosowanego przez bank dla profilowych klientów.

(2) Oferta dla klienta stałego, z 6-miesięczną historią współpracy z bankiem.

Źródło: Bankier.pl na podstawie informacji od banków, 10-17.3.2020 r.

Kwotę powyżej 700 tys. zł gotów byłby zaproponować jeszcze tylko drugi bank z grona udzielających zobowiązań z minimalnym wkładem własnym – Pekao Bank Hipoteczny. Na trzecim miejscu znalazł się bank Credit Agricole, w którym szacowana zdolność wyniosła 681 tys. zł.

Maksymalna zdolność kredytowa przy 20-procentowym wkładzie własnym

Wpłata 20 proc. ceny nieruchomości oznacza, że lista banków gotowych udzielić kredytu hipotecznego wydłuża się o kilka pozycji. Najwyższą kwotę ponownie proponuje Bank Pekao – 771 tys. zł. Klienci na ratę musieliby przeznaczyć około połowy swoich miesięcznych dochodów.

Maksymalna szacunkowa zdolność kredytowa dla profilowych klientów (kredyt na 30 lat, raty równe, LTV 80 proc., miesięczny dochód netto 7 tys. zł)

Lp.

Bank

Maksymalna szacowana zdolność kredytowa

Rata równa przy maksymalnym wykorzystaniu zdolności kredytowej (1)

DSTI – relacja raty do miesięcznego dochodu gospodarstwa domowego

Maksymalna cena nieruchomości kupowanej na kredyt (przy 10 proc. wkładu własnego)

1.

Bank Pekao

771 200 zł

3 485 zł

49,8%

964 000 zł

2.

Pekao Bank Hipoteczny

754 077 zł

3 411 zł

48,7%

942 596 zł

3.

Bank Pocztowy

750 000 zł

3 359 zł

48,0%

937 500 zł

4.

BNP Paribas Bank

740 425 zł

3 280 zł

46,9%

925 531 zł

5.

ING Bank Śląski

702 602 zł

3 306 zł

47,2%

878 253 zł

6.

Credit Agricole

696 461 zł

3 170 zł

45,3%

870 576 zł

7.

Alior Bank

686 874 zł

3 279 zł

46,8%

858 593 zł

8.

Bank Millennium

670 000 zł

3 088 zł

44,1%

837 500 zł

9.

BOŚ

666 983 zł

3 089 zł

44,1%

833 729 zł

10.

PKO BP (2)

657 000 zł

2 972 zł

42,5%

821 250 zł

11.

PKO BP

653 600 zł

2 975 zł

42,5%

817 000 zł

12.

Citi Handlowy

643 000 zł

2 923 zł

41,8%

803 750 zł

13.

Santander Bank

585 125 zł

2 760 zł

39,4%

731 406 zł

(1) Miesięczna rata oszacowana na podstawie oprocentowania obecnie stosowanego przez bank dla profilowych klientów.

(2) Oferta dla klienta stałego, z 6-miesięczną historią współpracy z bankiem.

Źródło: Bankier.pl na podstawie informacji od banków, 10-17.3.2020 r.

Na drugim miejscu znalazł się Pekao Bank Hipoteczny, w którym maksymalna kwota dostępnego kredytu wynosi 754 tys. zł. O 4 tys. zł mniej gotów był pożyczyć Bank Pocztowy.

Prezentując symulacje zdolności kredytowej, przypominamy, że obejmują one dane jeszcze sprzed obniżenia stóp procentowych NBP. WIBOR 3M, który stanowi podstawę wyznaczania oprocentowania w większości instytucji, obniżył się od 17 marca o ok. 0,5 pp. Teoretycznie oznaczałoby to szansę na zwiększenie zdolności kredytowej klientów starających się o finansowanie hipoteczne. Jednocześnie jednak postępy epidemii koronawirusa sprawiają, że banki ograniczają działalność kredytową i zaczynają dokładniej przesiewać kredytobiorców. Proces ten zapewne w najbliższym czasie przyspieszy i obejmie większą grupę kredytodawców.

Michał Kisiel

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 6 mikser-1980

Kto w takich czasach bierze kredyt, chyba nikt już nei jest taki naiwny, brak kredytu, nrak sprzedaży dziur lub mieszkań już wybudowanych = krach.

! Odpowiedz
0 6 mikser-1980

Nietraci się jesli mieszkasz a nie wynaj,mujesz, rynek najmu zalicxzy taki dołek, jak nigdy, ale jeszcze trochę trzeba poczekać.

! Odpowiedz
1 12 prosefor

Już przez długi czas nie będzie takiego zwierza jak "mieszkanie za 700 tys.".

! Odpowiedz
2 20 ravauw

Kogo spadki na gieldzie oraz nieoplacalne lokaty skieruja do kupna przeszacowanych nieruchomosci? Tylko tych co maja za duzooo pieniedzy, a tych jest malo na rynku. Ludzie z umowami o prace szanse na kredyt beda mieli mniejsze, ludzie posiadajacy male i srednie biznesy skupia sie na ratowaniu wlasnych firm , janusze od wynajmu, ktorzy wzieli na to kredyty, beda musieli zmierzyc sie z rosnacym bezrobociem i ucieczka pracownikow ze wschodu na zachod lub do domu. Spadek wynajmu jest wielce prawdopodobny w drugiej czesci roku, wlasciciele w panice beda sprzedawac, ceny ofertowe beda wysokie, ale tranzakcyjne o wiele mniejsze jak w 2009-2011 roku.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 30 jasiek2017

Artykuł nie do końca jest aktualny.
W ostatnich dniach wiele banków zawiesiło udzielanie kredytów a inne bardzo zaostrzyły ich udzielanie.
I jezeli ktos mial na poczatku marca zdolnosc na np 800 tys to obecnie ma ledwo na 400 tys i to przy takich samych dochodach.
Takze powyzsze tabelki sa juz nieaktualne.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 9 tomako_lunatic

No to Jasiu, teraz trochę wnioskowania - do czego taki stan rzeczy może doprowadzić?

! Odpowiedz
15 6 jasiek2017 odpowiada tomako_lunatic

Do zastoju kolego. Obecnie jest spadek zainteresowania zakupem mieszkań u pośredników natomiast u deweloperów strony są odwiedzane dużo częściej. Dodatkowo rynek wtórny ma zastój ponieważ zdecydowana większość wstrzymała się ze sprzedażą.
Tak więc obecnie nie ma podstaw do wielkich obniżek cen, jakieś korekty zapewne będą ale na to musimy poczekać do raportu za marzec.
Pamiętaj, że:
1) GPW poleciało na pysk
2) Tak samo lokaty
3) WIBOR poleciał w dół o 0,5%
4) Ten sam bank, który przewidział obniżkę o 0,5% przewiduje drugą obniżkę o 0,5% w II kw 2020.
5) Tańsze kredyty, słabość GPW pchnie wiele osób do zakupu nieruchomości.
6) Jak będzie zobaczymy.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 12 cyklotron odpowiada jasiek2017

jutro u notariusza ... z 1160k na 920k 26% dwa lata temu ten dom był za 1,35M
w tamten poniedziałek kolega zakupił za 600k dom wystawiony za 1M...40%
obniżek nie ma?
jak ktoś w tym siedzi to widzi...

! Odpowiedz
2 8 zbyszek_ odpowiada jasiek2017

dodaj sobie nagle ten wzrost bezrobocia do całości obrazu i odjazd ukrainców do Ukrainy z rynku najmu.

Co bedzie się działo z ceną mieszkania 'zastałego' ???
dodaj sobie to ze wyz demograficzny z 40-50lat to obecnie 70latkowie, emeryci, Niech zyja jeszcze 100lat w zdrowiu.
dodaj jeszcze to, że obecni 20-30latkowie to niż demograficzny.

deflacja bedzie , dosłownie spuszczanie taniego kredytu z nieruchomosci.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 10 kmierz odpowiada cyklotron

Jasiek może mieć rację. 40% od wyimaginowanej ceny ofertowej to żaden upust. Patrząc na ostatnie kilka kwartałów, to cena ofertowa w ogóle nie zależy od ceny transakcyjnej, nie ma takiej funkcji która tłumaczyłaby wariancję. Cena ofertowa zależy od dnia wystawienia oferty, od niczego innego.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne