REKLAMA
WAŻNE

Zamieszki w Los Angeles. Biały Dom wysyła Gwardię Narodową

2025-06-08 00:54, akt.2025-06-08 18:38
publikacja
2025-06-08 00:54
aktualizacja
2025-06-08 18:38

W Los Angeles na zachodzie USA trwa drugi dzień protestów po zatrzymaniu przez służby kilkudziesięciu imigrantów. W sobotę doszło do starć między agentami federalnymi a uczestnikami demonstracji. Służby użyły granatów hukowo-błyskowych i gazu łzawiącego, by rozproszyć tłum - podała stacja CNN.

Zamieszki w Los Angeles. Biały Dom wysyła Gwardię Narodową
Zamieszki w Los Angeles. Biały Dom wysyła Gwardię Narodową
fot. DANIEL COLE / / FORUM/ Reuters

W sobotę w mieście Paramount, należącym do aglomeracji LA i zamieszkanym w dużej części przez Latynosów, doszło do wielogodzinnej konfrontacji między protestującymi a agentami federalnymi - napisał gazeta "Los Angeles Times". Według niej co najmniej jedna osoba została ranna. Serwis CNN napisał o czterech aresztowanych.

Na miejscu było słychać okrzyki: “Fuera ICE”, czyli "ICE, wynocha" i dźwięki granatów hukowych użytych przez agentów federalnych. ICE to Urząd ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł (ICE).

„Federalne działania organów ścigania przebiegają zgodnie z planem w ten weekend w hrabstwie Los Angeles” – oświadczył prokurator federalny Bill Essayli. Wezwał opinię publiczną do "powstrzymania się przed ingerowaniem w te zgodne z prawem działania". "Każdy, kto utrudnia pracę agentom federalnym, zostanie aresztowany i oskarżony” - dodał.

Protesty w Los Angeles wybuchły w piątek po "nalocie" agentów federalnych ICE na hurtownię odzieży, podczas którego aresztowano co najmniej 44 imigrantów.

Resort bezpieczeństwa krajowego poinformował, że "minionej nocy ponad tysiąc protestujących otoczyło budynek organów ścigania i atakowało oficerów ICE, przecinało opony, mazało po ścianach budynków i nieruchomości zakupionych ze środków podatników".

Wysoki rangą doradca Białego Domu, znany z antyimigracyjnych poglądów, Stephen Miller ocenił protesty w LA jako "powstanie" przeciwko prawu i suwerenności USA.

Biały Dom: do Los Angeles zostanie skierowana Gwardia Narodowa

Według relacji mediów amerykańskich Gwardia Narodowa Kalifornii zaczęła przybywać do centrum Los Angeles w niedzielę nad ranem czasu miejscowego (po południu czasu polskiego).

Jak zaznaczyła gazeta "Los Angeles Times", Gwardię Narodową wysyłano do tego miasta już w przeszłości, ale głównie w związku "z poważnymi, szeroko rozpowszechnionymi niepokojami społecznymi lub klęskami żywiołowymi". Skierowanie przez administrację Trumpa Gwardii do Los Angeles tym razem "jest nietypowe, ponieważ wiąże się z gwałtownymi, lecz odosobnionymi starciami między protestującymi a władzami po nalotach imigracyjnych" - czytamy.

Wysoki rangą doradca Białego Domu znany z antyimigracyjnych poglądów, Stephen Miller, ocenił protesty w hrabstwie LA jako "powstanie" przeciwko prawu i suwerenności USA.

W związku z protestami przeciwko działaniom służb migracyjnych do hrabstwa Los Angeles na zachodzie USA skierowanych będzie 2 tys. żołnierzy Gwardii Narodowej - ogłosiła w sobotę rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.

Rzeczniczka napisała w serwisie X, że "w ostatnich dniach agresywne tłumy atakują funkcjonariuszy Urzędu ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł (ICE) oraz agentów federalnych organów ścigania przeprowadzających operacje deportacyjne w Los Angeles w Kalifornii".

Zarzuciła przedstawicielom Demokratów we władzach Kalifornii, że "zrzekli się odpowiedzialności za ochronę swoich obywateli". W związku z tym prezydent Donald Trump podpisał memorandum o skierowaniu 2 tys. żołnierzy Gwardii Narodowej do Los Angeles, by "zająć się bezprawiem, któremu pozwolono się rozwijać" - napisała Leavitt.

Do sytuacji w Los Angeles w serwisie społecznościowym Truth Social odniósł się prezydent Trump. Napisał, że jeśli gubernator Kalifornii i burmistrzyni Los Angeles "nie potrafią wykonać swojej pracy, a wszyscy wiedzą, że nie potrafią, to do sprawy wkroczy rząd federalny i rozwiąże problem ZAMIESZEK i SZABROWNIKÓW tak jak powinien być rozwiązany!!!".

Sobota jest drugim dniem protestów przeciwko działaniom ICE. W Paramount w Kalifornii służby użyły wobec demonstrujących gazu łzawiącego w okolicy sklepu, w którym agenci ICE mieli prowadzić "nalot" na imigrantów - podał Fox News.

Tom Homan, "car granicy", który nadzoruje w administracji Donalda Trumpa sprawę deportacji imigrantów, powiedział w telewizji Fox News, że władze federalne "mobilizują się", by odpowiedzieć na "przemoc i zniszczenie" w okolicach operacji prowadzonych ICE, gdzie gromadzą się demonstrujący. Zapowiedział, że Gwardia Narodowa będzie skierowana do hrabstwa Los Angeles nocą z soboty na niedzielę.

"Amerykanie, tu chodzi o egzekwowanie prawa, i jeszcze raz - nie będziemy przepraszać za to, że to robimy" - oświadczył.

Na zdjęciach i nagraniach z Paramount widać spalony samochód na środku skrzyżowania. Służby skonfrontowały się z grupą ok. stu protestujących. Niektórzy z nich mieli zasłonięte twarze maseczkami, protestujący trzymali flagi Meksyku - podał Reuters. Nie wiadomo, jaki jest bilans potencjalnych poszkodowanych i zatrzymanych.

Demokratyczny gubernator stanu Kalifornia Gavin Newsom ocenił, że ruch władz federalnych ma charakter eskalacyjny i jest to celowe. Zapewnił, że władzom Kalifornii nie jest potrzebna pomoc.

Burmistrzyni Los Angeles Karen Bass oświadczyła, że wielu członków społeczności LA "odczuwa strach w związku z niedawnymi działaniami federalnych służb imigracyjnych w hrabstwie Los Angeles". Zaznaczyła, że doniesienia o zamieszkach w okolicy Los Angeles, w tym w Paramount, są bardzo niepokojące. "Każdy ma prawo do pokojowego protestu, ale chcę to jasno powiedzieć: przemoc i zniszczenia są niedopuszczalne, a osoby odpowiedzialne za to będą pociągnięte do odpowiedzialności" - napisała w serwisie X.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ san/

Źródło:PAP
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (12)

dodaj komentarz
talmudd
czy będą protesty polskojęzycznych NA msz ?
platfusoptymista
Niechlujnie napisana wiadomość. W nagłówku jest mowa o zatrzymaniu nielegalnych imigrantów, a dalej imigranci przeflancowali się na "uczestników demonstracji" i "protestujących".
od_redakcji
"ICE robi to, czego przez lata nikt nie miał odwagi – rozbija gangi pokroju MS-13, które mordują, gwałcą i niszczą społeczności od środka. A co robi tłum? Protestuje, bo biedni 'imigranci'... To nie są imigranci – to zorganizowane zbrodnie na ulicach. Każdy, kto ich broni, bierze za nich moralną odpowiedzialność. Chcecie "ICE robi to, czego przez lata nikt nie miał odwagi – rozbija gangi pokroju MS-13, które mordują, gwałcą i niszczą społeczności od środka. A co robi tłum? Protestuje, bo biedni 'imigranci'... To nie są imigranci – to zorganizowane zbrodnie na ulicach. Każdy, kto ich broni, bierze za nich moralną odpowiedzialność. Chcecie drugiego Salwadoru w LA? Bo tak to się kończy."
od_redakcji
"Nielegalni przestępcy, gangi MS-13, handlarze – a idioci protestują, że ICE robi porządek? To już nie kraj, to kabaret."

"Jeśli ktoś broni MS-13, to nie jest obrońcą praw człowieka, tylko współwinnym zła. ICE powinno działać ostrzej, nie łagodniej."

"Gangi mordują, gwałcą, terroryzują dzielnice,
"Nielegalni przestępcy, gangi MS-13, handlarze – a idioci protestują, że ICE robi porządek? To już nie kraj, to kabaret."

"Jeśli ktoś broni MS-13, to nie jest obrońcą praw człowieka, tylko współwinnym zła. ICE powinno działać ostrzej, nie łagodniej."

"Gangi mordują, gwałcą, terroryzują dzielnice, a lewica płacze, że deportacja to 'nieludzkie'. Serio? Co jest bardziej nieludzkie – deportacja czy rzeź sąsiadów?"

"MS-13 to nie imigranci – to rak, który trzeba wyciąć. A każdy, kto im pomaga, jest współodpowiedzialny."

"Zamieszki w obronie przestępców? Przypomnijcie sobie, jak wyglądała Salwador – chcecie tego na ulicach LA?"
nierzad
a co zrobic u nas z goscmi ze wschodu
jojo72
Wyłapać demonstrantów ilu się da, bez względu na obywatelstwo i za płot, niech tam szukają szczęścia, jak się nie podoba w USA.
mesten
ale tylko Indianie nie są emigrantami w USA
mesten
Rozumiem, że ta gwardia składa się z Indian bo to jedyni nie emigranci w USA.
miketheripper
Billy Idol - "shock to the system"

"It was a night, oh, what a night
L.A., burning bright, oh, what a night
Said yeah, come on
It made my world stand still
Ah, riot, rape, race and revolution, ah yeah
Here come the fire, and my world burns still"
gronostaj
Jedna osoba ranna i nazywają to zamieszkami?

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki