Zaległości w ZUS-ie przybywa. Czym grożą i jak sobie z nimi poradzić?

Zaległości w ZUS-ie i urzędzie skarbowym to poważny problem dla przedsiębiorców. Dług może rzutować na wiarygodność firmy w oczach instytucji finansowych i kontrahentów, a jego niespłacanie skutkować nałożeniem kar za zwłokę, zajęciem rachunku bankowego czy majątku dłużnika.

Obowiązek opłaty składek ZUS oraz rozliczania się z urzędem skarbowym dotyczy każdego przedsiębiorcy. Muszą oni terminowo regulować należności bez względu na ich wysokość czy podstawę naliczania. Ich niezapłacenie w terminie niesie zaś za sobą negatywne konsekwencje.

Zaległości w ZUS-ie przybywa. Czym grożą i jak sobie z nimi poradzić?
Zaległości w ZUS-ie przybywa. Czym grożą i jak sobie z nimi poradzić? (fot. Marek Kuwak / FORUM)

Należy pamiętać, że przedsiębiorca rejestrujący swoją działalność gospodarczą staje się również płatnikiem ZUS, bez względu na to, czy prowadzi firmę jednoosobową, czy zatrudnia pracowników. Z racji prowadzonej działalności obowiązkowe są ubezpieczenia społeczne (emerytalne, rentowe i wypadkowe), a także ubezpieczenie zdrowotne. Tylko ubezpieczenie chorobowe jest dobrowolne i następuje na wniosek przedsiębiorcy. Natomiast z urzędem skarbowym każdy przedsiębiorca rozlicza się na podstawie wybranej przez siebie formy opodatkowania działalności. W związku z tym musi przestrzegać przepisów i terminów, które się z nią wiążą, czyli regulować zaliczki na podatek dochodowy i inne należności podatkowe.

Zaległości w ZUS-ie przybywa

Problem zaległości w ZUS-ie dotyczy wielu przedsiębiorstw. Z danych zebranych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych wynika, że liczba aktywnych dłużników wynosi obecnie 2 478 750 (stan na 30.06.2018 r.), natomiast wartość zadłużenia ogółem to 3 519 078 057,11 zł. Jak pokazują statystyki, z roku na rok powiększa się zadłużenie polskich firm, a co za tym idzie średnie zadłużenie przypadające na jednego dłużnika w poszczególnych grupach. Przykładowo w 2000 r. wynosiło 33 631 946,11 zł, dziesięć lat później było to już 342 463 364,68 zł. Jednak jak wskazuje Wojciech Andrusiewicz, rzecznik prasowy ZUS, od stycznia 2018 r. dzięki wprowadzeniu e-składki zadłużenie spadło o ok. 2,5 mld zł.

Zaległości przedsiębiorstw w ZUS z tytułu nieopłacanych składek (w zł)
Zaległości SZS* 2014 2015 2016 2017 2018
1) zaległości SZS 378 511 666,64 460 272 310,52 533 626 577,60 668 803 613,02 587 545 321,84
przeciętne zadł. SZS dla grupy: 58 598 70 531 86 946 128 527 300 471
2) do 20 ubezpieczonych 582 578 743,50 713 310 210,21 887 969 263,82 1 305 420 103,55 1 269 987 922,76
przeciętne zadł. dla grupy: 24 915 33 115 44 479 72 564 210 533
2) powyżej 20 ubezpieczonych: 144 068 434,61 217 257 764,59 343 685 015,41 793 287 828,48 1 661 544 812,51
przeciętne zadł. dla grupy: 1060 1567 2238 3986 15332
Ogółem 1 105 158 844,75 1 390 840 285,32 1 765 280 856,83 2 767 511 545,05 3 519 078 057,11
Źródło: ZUS
*SZS - płatnicy płacący składki za siebie, jednoosobowe działalności gospodarcze

Okazuje się, że przeciętne zadłużenie dla grupy obejmującej osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą i płacące wyłącznie składki za siebie wynosi 20,40 proc. Wśród działalności, które posiadają do 20 ubezpieczonych, wskaźnik ten wzrasta do 25,99 proc. Natomiast w przypadku posiadania powyżej 20 ubezpieczonych osób wynosi 21 proc.

Skutki braku regulowania należności w ZUS-ie i US

Przedsiębiorcy są zobowiązani do płacenia składek w ZUS-ie oraz podatków bez względu na swoją sytuację finansową. Obowiązkowa danina jest tym bardziej uciążliwa, jeśli danym miesiącu firma nie wypracowała zysku, a składki na ubezpieczenie społeczne oraz zdrowotne i tak trzeba zapłacić.

Każda zwłoka w uiszczaniu składek i podatków wiąże się z naliczaniem odsetek karnych. Jednak to nie jedyna konsekwencja związana z długami wynikającymi z braku rozliczania się z ZUS-em i US. Jak wskazuje Szymon Kwiatoń, ekspert Move On Finance, właściciel firmy powinien być świadomy wszystkich skutków posiadania zaległości, a mianowicie:

  • naliczenia odsetek karnych do wysokości zaległości,
  • ściągnięcia zaległości bezpośrednio z rachunków bankowych należących do płatnika,
  • zajęcia majątku dłużnika,
  • możliwości wystąpienia przez wierzycieli o przymusowy wpis do hipoteki w księdze wieczystej nieruchomości należącej do przedsiębiorcy,
  • braku możliwości uzyskania finansowania bankowego, unijnego czy dofinansowania na działalność gospodarczą,
  • braku możliwości brania udziału w przetargach,
  • wariantu nałożenia na płatnika przez ZUS dodatkowej opłaty w wysokości do 100 proc. wysokości nieopłaconych składek,
  • utraty prawa do zasiłku w przypadku choroby lub macierzyństwa, w przypadku zaległości w ZUS.

Co istotne, od nieopłaconych w terminie składek ZUS należne są odsetki za zwłokę, przy czym przedsiębiorca jest zobowiązany do samodzielnego ich wyliczenia, począwszy od dnia następującego po dniu, w którym upłynął termin zapłaty składki. Odsetki są naliczane w wysokości i na zasadach określonych w Ordynacji podatkowej z dnia 29 sierpnia 1997 r., które odnoszą się do opłacanych po terminie składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne oraz fundusze pozaubezpieczeniowe. Naliczanie odsetek rozpoczyna się od następnego dnia po dniu, w którym płatnik miał obowiązek dokonać wpłaty składek na rachunek bankowy ZUS, natomiast kończy się w dniu wpłacenia pełnej kwoty zaległości. Sumę odsetek wylicza się, pamiętając o zaokrągleniu do pełnych złotych.

Dodatkowo od stycznia br. każda wpłata z tytułu należnych składek zostaje rozliczona na najstarszą zaległość. Oznacza to, że przedsiębiorca nie będzie mógł opłacić bieżących składek, zanim nie ureguluje zaległości. Proces przebiega automatycznie, a przedsiębiorca nie jest o tym informowany. W praktyce może to doprowadzić do tego, że zaległości nie będą się nigdy przedawniały.

Ponadto przedsiębiorcy, który opłacają dobrowolną składkę na ubezpieczenie chorobowe, muszą pamiętać, że ich ubezpieczenie ustaje od pierwszego dnia miesiąca kalendarzowego, za który należna składka nie zostanie opłacona w terminie. Oznacza to, że jeśli zadłużenie przekracza 6,60 zł za wcześniejszy okres, to ubezpieczenie chorobowe ustaje, jeżeli wpłata nie uwzględni bieżących składek oraz zaległej kwoty z odsetkami.

Dłużnicy „na cenzurowanym” w bankach

Przedsiębiorca, który posiada zaległości względem ZUS-u czy US, musi liczyć się z możliwością zajęcia jego rachunku firmowego, co jest jednym ze sposobów egzekucji długów. – Rachunek bankowy zajmowany jest do momentu, gdy zostanie wyegzekwowana cała należna kwota. Oznacza to, że jeśli na rachunku przedsiębiorcy nie ma wystarczająco dużo pieniędzy, aby spłacić zaległości wobec ZUS-u czy urzędu skarbowego, zajęcie będzie skuteczne również w stosunku do kolejnych wpłat, które nastąpią w przyszłości. Przedsiębiorca nie będzie zatem miał możliwości swobodnego dysponowania środkami z rachunku bankowego do czasu pełnej spłaty należności. Jeśli jednak cała wymagana kwota zostanie przekazana urzędowi skarbowemu, bank powinien odblokować rachunek – wyjaśnia Magdalena Flis, ekspert Tax Care.

Niewątpliwie jest to duże utrudnienie w prowadzeniu firmy, głównie w kwestii rozliczeń z kontrahentami. Do dyspozycji przedsiębiorcy pozostają jedynie wolne środki w wysokości trzykrotnego przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Powyższa kwota wyznaczana jest na podstawie danych otrzymanych przez prezesa GUS. Ponadto wypłaty z zajętego rachunku bankowego można dokonać na pokrycie wynagrodzeń za pracę, należny od nich podatek dochodowy oraz składki na ubezpieczenie społeczne, a także alimenty i renty o charakterze alimentacyjnym.

Zaległości firmy w ZUS-ie i US są dla banku informacją, że mają do czynienia z niewiarygodnym klientem, który nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań. Przedsiębiorca może odczuć tego negatywne skutki, kiedy będzie chciał zaciągnąć kredyt. Banki bowiem od potencjalnych kredytobiorców wraz z wnioskiem kredytowym wymagają złożenia m.in. zaświadczenia z ZUS-u i US o niezaleganiu z płatnościami. Dlatego fakt bycia dłużnikiem tych instytucji praktycznie dyskwalifikuje firmę jako potencjalnego kredytobiorcę.

Zaległości w ZUS-ie i US a dziedziczenie długu

Przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą powinien mieć na uwadze również to, że ewentualnemu dziedziczeniu będą podlegały zarówno rzeczy oraz prawa majątkowe, jak i jego długi.

Zgodnie z przepisami ordynacji podatkowej spadkobiercy przejmujący zaległości będące konsekwencją nieodprowadzania przez spadkodawcę podatków przejmują również dodatkowe koszty. Do całkowitej kwoty zadłużenia należy dodatkowo doliczyć: odsetki za zwłokę, koszty postępowania podatkowego, opłatę prolongacyjną, koszty upomnień, koszty postępowania egzekucyjnego. Spadkobierca ma prawo do przyjęcia, jak i odrzucenia spadku. W pierwszym przypadku można wyróżnić dwa warianty. Przyjęcie proste, w którym spadkobierca przejmuje wszystkie długi spadkowe i odpowiada za nie własnym majątkiem. W sytuacji, gdy długi zmarłego przekraczają wartość spadku, spadkobierca zobowiązany jest do ich spłaty. Drugi wariant to przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza – spadkobierca ma ograniczoną odpowiedzialność za długi testatora tylko do wartości spadku. Dzięki temu dziedziczący nie odda wierzycielom spadkodawcy więcej niż zyskał ze spadku. Dziedzic w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym dowiedział się o nabyciu spadku, musi złożyć oświadczenie o przyjęciu lub odrzuceniu spadku. Brak złożenia oświadczenia w tym terminie uznawane jest za przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Wyjątek przewidziany jest dla małżonków, którzy rozliczają się wspólnie. Małżonkowie wspólnie odpowiadają za uiszczenie zapłaty za podatek z tytułu wspólnego zeznania. W przypadku śmierci jednego z małżonków przed opłaceniem podatku, drugi staje się osobą odpowiedzialną za jego uiszczenie. W sytuacjach tego typu odpowiedzialność innych spadkobierców jest wyłączona – informuje Szymon Kwiatoń.

Dodatkowo należy mieć na uwadze, że od 1 stycznia 2012 r. termin przedawnienia należności wobec ZUS został skrócony do 5 lat – wcześniej, wynosił 10 lat. Nie przedawniają się jednak należności zabezpieczone hipoteką lub zastawem, w stosunku do których ZUS przeprowadził postępowanie zabezpieczające zapłatę zaległych składek.

Sposoby na wyjście z długów

Przedsiębiorcy, który mają problem z zaległościami względem ZUS-u i US, mogą skorzystać z odroczenia płatności, układu ratalnego lub umorzenia całości zadłużenia. – ZUS na wniosek dłużnika może odroczyć termin płatności składek, może rozłożyć należność na raty. W wyjątkowych sytuacjach, gdy sytuacja finansowa dłużnika nie pozwala na zapłatę składek, może on się również zwrócić do ZUS z wnioskiem o ich umorzenie. W przypadku trudności w zapłacie należnego podatku istnieje również możliwość złożenia wniosku o odroczenie terminu płatności podatku, rozłożenie zaległości na raty bądź wniosku o umorzenie zaległości podatkowej. W każdym z tych przypadków złożone wnioski muszą mieć silną argumentację, która przekona wierzyciela do przyznania przedsiębiorcy ulgi w spłacie należności – wyjaśnia Magdalena Flis, ekspert Tax Care.

1. Odroczenie płatności w ZUS-ie

O odroczenie terminu płatności składek może ubiegać się każdy przedsiębiorca, który ma chwilowe problemy finansowe, uniemożliwiające pozyskanie środków na uregulowanie składek w ustawowym terminie płatności. Należy jednak pamiętać, że wniosek musi zostać złożony najpóźniej w dniu terminu płatności składek, co oznacza, że odroczenie dotyczy wyłącznie składek bieżących lub przyszłych, których termin płatności nie upłynął.

Odroczenie daje możliwość zapłaty należności wynikających ze składek na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne, Fundusz Pracy oraz Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, w późniejszym terminie, określonym w ugodzie. Daje to szansę uniknięcia konsekwencji dochodzenia należności w postępowaniu egzekucyjnym.

Przedsiębiorca, który rozważa takie rozwiązanie, musi jednak pamiętać, że zostanie obciążony opłatą prolongacyjną wynoszącą 50 proc. stawki odsetek za zwłokę obowiązującej w dniu podpisania umowy. Ponadto opłata jest naliczana od następnego dnia po terminie płatności składki do dnia odroczenia włącznie.

2. Rozłożenie zadłużenia w ZUS-ie na raty

O rozłożenie długu na raty mogą ubiegać się:

  • przedsiębiorcy i byli przedsiębiorcy,
  • spadkobiercy, osoby trzecie i następcy prawni, czyli osoby, na które przeniesiona została odpowiedzialność za zobowiązania z tytułu nieopłaconych składek,
  • małżonkowie odpowiadający z majątku wspólnego za zadłużenie z tytułu składek współmałżonka,
  • pełnomocnik, czyli osoba, która jest upoważniona przez przedsiębiorcę lub inne osoby odpowiedzialne za zadłużenie.

Skutkiem takiego rozwiązania jest rozłożenie spłaty zadłużenia na dłuższy okres, na warunkach określonych w porozumieniu. Dzięki temu odsetki nie będą naliczane od następnego dnia po dniu, w którym wpłynął wniosek. Przy czym przedsiębiorca ponosi koszt opłaty prolongacyjnej, wynoszącej 50 proc. stawki odsetek za zwłokę obowiązującej w dniu podpisania umowy.

Co istotne, wraz z odsetkami za zwłokę naliczonymi do dnia złożenia wniosku na raty zostaną również rozłożone koszty upomnienia i dodatkowa opłata. Jednak samo złożenie wniosku nie gwarantuje udzielenia ulgi i nie stanowi ustawowej przesłanki do zawieszenia postępowania egzekucyjnego.

3. Umorzenie należności w ZUS-ie

O umorzenie długu mogą starać się osoby, które nie mają możliwości jego spłacenia. Wniosek może zostać złożony przez przedsiębiorcę, osobę, na którą przeniesiono odpowiedzialność za zobowiązania z tytułu nieopłaconych składek, małżonek, który odpowiada z majątku wspólnego za zadłużenie współmałżonka czy pełnomocnik dłużnika.

Jednak o umoczenie mogą strać się jedynie osoby, wobec których ZUS stwierdzi całkowitą nieściągalność należności lub uzna, że znajdują się w trudnej sytuacji finansowej i rodzinnej.

Natomiast dla instytucji całkowita nieściągalność należności zachodzi, gdy:

  • dłużnik zmarł bez pozostawienia majątku, który pokryłby długu, nie ma spadkobierców lub innych następców prawnych,
  • sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości dłużnika lub umorzył postępowanie upadłościowe, ponieważ nie ma majątku, który umożliwia przeprowadzenie takiego postępowania,
  • dłużnik nie prowadzi już działalności gospodarczej i nie ma majątku, który pozwalałby na spłatę długu, a dodatkowo nie ma małżonka, wspólników lub następców prawnych,
  • w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym lub w umorzonym postępowaniu upadłościowym nie uzyskano kwoty wystarczającej do tego, żeby uregulować należności,
  • wysokość nieopłaconej składki nie przekracza kwoty kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym,
  • naczelnik urzędu skarbowego lub komornik sądowy stwierdził, że nie ma majątku, z którego można prowadzić egzekucję,
  • w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwoty przekraczającej wydatki egzekucyjne.

Natomiast z trudną sytuacją finansową i rodzinną mamy do czynienia, gdy:

  • po opłaceniu należności składkowych płatnik nie może zaspokoić niezbędnych potrzeb życiowych,
  • przedsiębiorca poniósł straty materialne w wyniku klęski żywiołowej (lub innego nadzwyczajnego zdarzenia), a opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić go możliwości dalszego prowadzenia działalności,
  • płatnik przewlekle choruje albo opiekuje się przewlekle chorym członkiem rodziny, co uniemożliwia mu uzyskanie dochodu pozwalającego na opłacenie należności.

Należy jednak pamiętać, że złożenie wniosku o umorzenie długu nie gwarantuje, że ZUS przychyli się do prośby płatnika. Natomiast wydanie decyzji odmownej jest jednoznaczne z koniecznością spłaty zadłużenia wraz z odsetkami za zwłokę.

4. Wyjście z zadłużenia wobec US

Przedsiębiorca, który zalega z płatnościami w skarbówce, ma podobne możliwości walki z zadłużeniem jak w przypadku posiadania długu w ZUS-ie. Organ podatkowy, wyłącznie w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym, może przystać na poniższe rozwiązania:

  • odroczyć termin płatności podatku lub rozłożyć jego spłatę na raty,
  • odroczyć lub rozłożyć na raty zapłatę zaległości podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę lub odsetki określone w decyzji określającej wysokość odsetek za zwłokę na dzień złożenia zeznania (art. 53a Ordynacji podatkowej),
  • umorzyć w całości lub w części zaległości podatkowe, odsetki za zwłokę lub opłatę prolongacyjną.

W tym celu przedsiębiorca musi złożyć w urzędzie skarbowym odpowiedni wniosek, w zależności o jaką ulgę chce wnioskować, tj. RAT-Z - wniosek w sprawie rozłożenia na raty, TER-Z - wniosek w sprawie odroczenia lub UZ-M - wniosek w sprawie umorzenia. Przy czym należy pamiętać, że ważny interes podatnika lub interes publiczny rozumiany jest jako sytuacja, w której podatnik utracił możliwość zarobkowania, utracił majątek w wyniku klęsk żywiołowych czy konieczności zniwelowania skutków błędnych decyzji podatkowych. Inaczej mówiąc, nie jest on w stanie regulować należności podatkowych z powodów nadzwyczajnych czy losowych przypadków.

W sytuacji wydania pozytywnej decyzji w kwestii odroczenia terminu płatności czy rozłożenia jej na raty, US wyznacza nowy termin, przed upływem którego podatnik jest zobowiązany uregulować należności, tj. zapłaty odroczonego podatku lub zaległości podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę albo poszczególnych rat, na jakie został rozłożony podatek lub zaległość podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę. Jeśli nowy termin nie zostanie dotrzymany, terminem płatności staje się pierwotny termin zapłaty podatku.

Natomiast w przypadku umorzenia zaległości podatkowej następuje jednocześnie umorzenie odsetek za zwłokę w całości lub w takiej części, w jakiej została umorzona zaległość podatkowa. Warto mieć na uwadze, że umorzenie zaległości może nastąpić również z urzędu, co oznacza, że podatnik nie musi składać wniosku do US. Ma to miejsce, gdy:

  • zachodzi uzasadnione przypuszczenie, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne,
  • kwota zaległości nie przekracza pięciokrotnej wartości kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym,
  • kwota zaległości nie została zaspokojona w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym lub upadłościowym,
  • podatnik zmarł, nie pozostawiając majątku lub wyłącznie ruchomości niepodlegające egzekucji bądź przedmioty codziennego użytku domowego, których łączna wartość nie przekracza 5 tys. zł, a jednocześnie nie ma spadkobierców innych niż Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego oraz nie ma możliwości orzeczenia odpowiedzialności podatkowej osoby trzeciej.

Przedsiębiorca musi się jednak liczyć z tym, że złożony przez niego wniosek w ZUS-ie bądź US o ulgę w spłacie zaległości czy ich umorzenie może zostać odrzucony. Wówczas ma szansę odwołania się, jeśli od czasu wydania ostatecznej decyzji jego sytuacja finansowa uległa pogorszeniu. Innym rozwiązaniem problemów z długami względem ZUS-u i US jest skorzystanie z pomocy firm zewnętrznych, które zajmują się doradztwem firmom posiadającym zadłużeniem względem organów państwowych. 

Katarzyna Rostkowska 

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
3 39 doradca-praktyk

System ZUS jest w Polsce zdecydowanie represyjny w stosunku do przedsiębiorców i nadaje się do "zaorania", zwłaszcza tych prowadzących działalność jednoosobową.
Opłaty są zbyt wysokie - porównując z krajami europejskimi czasem wielokrotnie wyższe. Po drugie zadłużony przedsiębiorca jest traktowany jak wróg do zwindykowania, zniszczenia i zaorania, a tzw. dział dochodów ZUS -kierując się wyłącznie celem zysku (w tym prowizji dla pracownika ZUS) łamie zarówno przepisy wyżej wspomnianej ustawy, jak i samej konstytucji, nie stosując w praktyce przepisów, które powinny służyć ochronie interesów przedsiębiorcy - jako strony słabszej.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne