Z izraelskich więzień wypuszczono w sobotę 183 Palestyńczyków w ramach wymiany z Hamasem, który wcześniej uwolnił trzech izraelskich zakładników przetrzymywanych w Strefie Gazy. To piąta runda wymiany porwanych na więźniów przeprowadzona w ramach trwającego tymczasowego rozejmu w Strefie Gazy.


Uwolniono 111 Palestyńczyków zatrzymanych w Strefie Gazy po wybuchu wojny, a także 72 skazanych wcześniej więźniów, z których 18 odsiadywało wyroki dożywotniego pozbawienia wolności.
"Wszyscy zwolnieni więźniowie potrzebują opieki medycznej, leczenia i badań po tym, jak brutalnie byli traktowani przez ostatnie miesiące" - poinformowała palestyńska organizacja pozarządowa zajmująca się więźniami.
Czerwony Półksiężyc potwierdził, że siedmiu z uwolnionych zostało przewiezionych od razu do szpitali. Wśród nich był m.in. Dżamal al-Tawil, polityczny przywódca Hamasu na Zachodnim Brzegu - dodała agencja AFP. Hamas potępił "powolne zabijanie więźniów" przez Izrael.
Wcześniej w sobotę uwolniono trzech izraelskich zakładników porwanych 7 października 2023 r. Mężczyźni byli wyraźnie wychudzeni i osłabieni, co wywołało oskarżenia o złe traktowanie uprowadzonych przez Hamas.
Władze izraelskie wniosły oficjalny protest do mediatorów, którzy pośredniczyli w zawarciu rozejmu. Zapowiedziano też reakcję na złe traktowanie zakładników. Według stacji Kanał 12 Izrael rozważa ograniczenie dostaw pomocy humanitarnej do Strefy Gazy.
Wymiana jest elementem tymczasowego zawieszenia broni między Izraelem a Hamasem w wojnie w Strefie Gazy, które obowiązuje od 19 stycznia do początku marca. Przed sobotą w czterech rundach wymiany uwolniono 18 zakładników i 583 więźniów. W pierwszej fazie zawieszenia broni, która potrwa do początku marca, ma zostać zwolnionych łącznie 33 porwanych i około 1900 więźniów.
Oprócz wstrzymania walk między Izraelem i Hamasem oraz wymiany porozumienie przewiduje m.in. stopniowe wycofywanie się izraelskich wojsk ze Strefy Gazy, umożliwienie mieszkańcom tego terenu powrotu do rodzinnych miejscowości oraz zwiększenie pomocy humanitarnej.
W tym tygodniu zaczęły się wstępne rozmowy dotyczące ustalenie drugiego etapu zawieszenia broni, który przewiduje m.in. trwały rozejm, uwolnienie wszystkich żyjących zakładników oraz całkowite wycofanie się Izraela ze Strefy Gazy.
Perspektywy przedłużenia rozejmu są jednak niepewne. Obecnie wycofanie się Izraela ze Strefy Gazy oznaczałoby w praktyce, że Hamas nadal rządziłby tym palestyńskim terytorium. Premier Benjamin Netanjahu wielokrotnie zapowiadał, że nie zgodzi się na utrzymanie Hamasu przy władzy. Szef rządu jest też pod presją skrajnie prawicowych ugrupowań, które żądają wznowienia wojny, grożąc, że obalą koalicję.
Trwająca ponad 15 miesięcy wojna w Stefie Gazy wybuchła po ataku Hamasu na południowy Izrael 7 października 2023 r. Zabito w nim ok. 1200 osób, a 251 porwano. W Strefie Gazy wciąż więzionych jest 73 z nich. Według izraelskiej armii co najmniej 34 osoby z tej grupy nie żyją.
W walkach zginęło ponad 47 tys. mieszkańców Strefy Gazy. Palestyńskie terytorium jest zrujnowane, panuje w nim kryzys humanitarny, a większość z 2,1 mln mieszkańców stała się wewnętrznymi uchodźcami.
Jerzy Adamiak (PAP)
adj/ kar/






















































