REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Wkrótce konta będziemy wybierać inaczej

2015-02-18 10:46
publikacja
2015-02-18 10:46
Wkrótce konta będziemy wybierać inaczej
Wkrótce konta będziemy wybierać inaczej
fot. Voyagerix / / Thinkstock

Wybierając bank, działamy stadnie i decydujemy się na ten, gdzie konto ma rodzina, przyjaciele i znajomi. Ma to znaczenie praktyczne, bo przelewy wewnątrz jednego banku są natychmiastowe. Jednak wkrótce, dzięki upowszechnieniu ekspresowych przelewów, to przestanie mieć znaczenie.


(fot. Voyagerix / Thinkstock)

Wybierając konto w banku zwykle zwracamy uwagę na opłaty. Jednak równie ważna jest wygoda użytkowania, np. dostęp do bankomatów. Właśnie z racji wygody i możliwości szybkich wewnętrznych przelewów wiele osób zakłada rachunek tylko w jednym z banków, gdzie konta mają rodzina czy znajomi. To premiuje duże banki, takie jak PKO Bank Polski, Pekao SA, Bank Zachodni WBK czy mBank, które mają najwięcej rachunków, a utrudnia życie mniejszym bankom.

Szczególnie osoby młode i otwierające konta po raz pierwszy wykazują zachowania "konformistyczne", często otwierając konta tam, gdzie ich znajomi lub rodzice. To miedzy innymi z tego powodu liderami w liczbie nowo otwieranych kont w 2014 roku były Alior Bank (wraz z marką T-mobile Usługi Bankowe) i mBank.

- Posiadanie konta w tym samym banku co przyjaciele i znajomi bardzo ułatwia wzajemne rozliczenia. A w dzisiejszych czasach mało kto działa w finansowej próżni. Stad m.in. częste pytania o to gdzie posiadamy konto i czy jesteśmy w stanie dokonywać szybkich przelewów wewnętrznych - mówi Paweł Majtkowski, Główny Analityk Centrum Finansów Aviva.

Standardowo pomiędzy bankami pieniądze krążą bowiem tylko w dni robocze z wykorzystaniem trzech sesji systemu Elixir. Przelew w wariancie optymistycznym idzie pomiędzy bankami kilka godzin, a w pesymistycznym na jego wykonanie można czekać nawet ponad 2 dni.

Wkrótce, za sprawą popularyzacji przelewów ekspresowych, wybierając konta przestaniemy zwracać uwagę na to, gdzie konta mają nasi najbliżsi. Stworzony przez Krajową Izbę Rozliczeniową, czyli firmę zajmującą się rozliczeniami między bankami, system Express Elixir działa już w 11 bankach, zapewniając w większości z nich natychmiastowe przelewy przez 24h na dobę i 7 dni w tygodniu. Czas realizacji takiego przelewu to maksymalnie kilka minut. Korzystanie z niego bardzo ułatwia wzajemne rozliczenia bez względu na to, w którym banku posiadamy konto. Wpłynie też na sposób wyboru banku, w którym otworzymy konto. Upowszechnienie systemu powinno skutkować większą konkurencją na rynku rachunków, a co za tym idzie powinno wpłynąć na spadek opłat. Jest to szczególnie ważne obecnie, gdy obserwujemy mocny trend przeciwny, czyli znaczący wzrost opłat w bankach.

Popularność Express Elixir rośnie. Według danych KIR w styczniu 2015 roku szybkie przelewy stanowiły 0,08 proc. w liczbie oraz 0,13 proc. w wartości wszystkich przelewów. Jednak co miesiąc notują one wzrosty na poziomie 20-30 proc., co może w wszystkim tempie zwiększyć ich popularność. Wiele zależy od tempa przystępowania do systemu nowych banków oraz ceny szybkich przelewów dla klienta. Wydaje się, że za kilka lat Express Elixir zastąpi całkowicie stosowany obecnie Elixir.

W jakich bankach działa Express Elixir i ile kosztuje przelew dla klienta indywidualnego?
Nazwa banku Nazwa konta Koszt przelewu
Alior Bank Konto Wyższej Jakości 0 zł
Bank BPS iKonto 10 zł
Bank Zachodni WBK Konto Godne Polecenia 3 zł
Citi Handlowy
Dostępny tylko dla klientów korporacyjnych
Idea Bank Konto Idealne Pierwsze 2 – 0 zł, kolejne 3,50 zł
ING Bank Śląski Konto z Lwem Direct 5 zł
mBank
Dostępny tylko dla klientów korporacyjnych
Meritum Bank Proste Konto Osobiste 5 zł
Millennium Bank Konto 360 5 zł
NeoBank NeoKonto 0,80 zł
T-Mobile Usługi Bankowe T-Mobile konto Pierwsze 10 – 0zł, kolejne 5 zł

/ Aviva

Źródło:Informacja prasowa
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Miał być zysk, jest potężna strata. WP Holding wyraźnie pod kreską
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~Jańcio
Mam konto w pewnym banku (nie będę mu robił reklamy, bo jeszcze się tam stado przeniesie i wprowadzą opłaty itd.), Express Elixir jest tam dostępny od nie wiem kiedy, chyba od początku istnienia tego systemu. Ja osobiście nie mam nic przeciwko opłacie np. 5 zł za przelew natychmiastowy, bo korzystam rzadko, a zwykły mam za darmo.Mam konto w pewnym banku (nie będę mu robił reklamy, bo jeszcze się tam stado przeniesie i wprowadzą opłaty itd.), Express Elixir jest tam dostępny od nie wiem kiedy, chyba od początku istnienia tego systemu. Ja osobiście nie mam nic przeciwko opłacie np. 5 zł za przelew natychmiastowy, bo korzystam rzadko, a zwykły mam za darmo. Co z tego, jeśli w tym systemie ostentacyjnie nie chce być lider w drenowaniu kieszeni emerytów i rencistów (a tych, jak wiadomo, u nas jest bardzo dużo) tj. PKO BP. Wiele instytucji niejako z automatu ma tam konta. Dopóki PKO BP się tam nie znajdzie, Express Elixir to kpina. W chwili obecnej muszę (na szczęście rzadko) posiłkować się protezami w rodzaju Blue Media.
~jaga
Ja wybierając bank zwracałam uwagę na opłaty, np. ile za prowadzenie konta czy przelew. Mówi się coraz więcej o podwyżkach jakie zamierzają wprowadzić banki. Na poradniku inwestowania piszą, na co zwrócić uwagę i co robić, by płacić mniej bankowi, ciekawe wskazówki, ja na pewno skorzystam.
~sofa
no ja tak nie wybieram ;) patrzę na najlepsze oferty na rynku i tyle ;) teraz taką ofertą jeśli chodzi o konta był getin i konto getin up- dla mnie idealne! przelewy przez facebooka, karta z wyświetlaczem to główne jego atuty.
~Alior_Lichwa_Bank
Totalny odjazd - Alior Bank z pożyczką o prowizji 33%. Wyyyyyyyyyyższa kultura bankowości.
Czy Alior Bank zdefiniował nowy szczyt zdzierstwa? W najnowszej promocji pożyczki gotówkowej opłata przygotowawcza wyniesie aż 1/3 pożyczanej kwoty. To nowy rekord Polski. Najgorsze jest to, że wszystko jest w absolutnej zgodzie z przepisami,
Totalny odjazd - Alior Bank z pożyczką o prowizji 33%. Wyyyyyyyyyyższa kultura bankowości.
Czy Alior Bank zdefiniował nowy szczyt zdzierstwa? W najnowszej promocji pożyczki gotówkowej opłata przygotowawcza wyniesie aż 1/3 pożyczanej kwoty. To nowy rekord Polski. Najgorsze jest to, że wszystko jest w absolutnej zgodzie z przepisami, a do lichwy w rozumieniu prawa tej ofercie jeszcze baaaaaaaaaaardzo daleko.
 
Chodzi mi o tę ofertę. Wielkie, złote, lśniące 5 proc. oprocentowania to najważniejszy przekaz banku - kolaż z różnych stron i banerów poniżej.
 
[Opis: http://wilczko.blox.pl/resource/alior_pozyczka_5.jpg]
 
Zdecydowanie mniejszą czcionką przedstawiono przykład reprezentatywny, w którym bank musi wyspowiadać się ze wszystkich kosztów, składających się na łączną cenę pożyczki. A tam:
 
całkowita kwota pożyczki (bez kredytowanych kosztów): 16 615 zł, liczba rat: 55, oprocentowanie nominalne: 5%, opłata przygotowawcza: 5 538,33 zł, kwota odsetek: 2 682,06 zł, RRSO: 20,3%, rata: 451,55 zł, całkowity koszt: 8 220,39 zł, całkowita kwota do zapłaty: 24 835,39 zł. Opłata przygotowawcza, czyli wynagrodzenie Alior Banku na dzień dobry za to, że zdecydował się podpisać umowę pożyczki z klientem, to PONAD 5,5 TYS. ZŁ!!! Dokładnie jedna trzecia (33,33%) kwoty, o którą wnioskuje klient! Ba, biorąc pod uwagę, że sam bank niechętnie ujawnia szczegóły oferty, a w Tabeli Opłat i prowizji pisze jedynie o prowizji „ustalanej indywidualnie”, nie mam pewności, że to wszystko, na co stać Alior Bank (i na co musi stać pożyczkobiorcę).
No więc pożyczka w Alior Banku, bazując na przykładzie reprezentatywnym, wygląda tak:
Klient potrzebuje: 16 615 zł
Bank udziela mu pożyczki na: 22 153,33 zł (16 615 zł + 5 538,33 zł opłaty przygotowawczej wliczonej do kwoty pożyczki). Do klienta trafia oczywiście tylko 16 615 zł, natomiast odsetki są naliczane od całej kwoty 22 153,33 zł Pożyczka spłacana jest w: 55 ratach Oprocentowanie nominalne (czyli to, na podstawie którego bank wylicza odsetki i raty): 5% Rata pożyczki wynosi: 451,55 zł w tej kwocie:
* 338,65 zł to faktyczna rata za tę kwotę, którą otrzymał klient (średnio 302,09 zł kapitału i 36,56 zł odsetek)
* 100,70 zł to spłata opłaty przygotowawczej (5 538,33 zł / 55 rat)
* 12,20 zł to średnia wysokość odsetek miesięcznej od opłaty przygotowawczej. Tak! Jeśli Alior Bank skredytuje prowizję 5 538,33 zł, to przez cały okres spłaty tylko dzięki takiemu zabiegowi zarobi dodatkowe 670 zł.
W skali całego kredytu wygląda to tak:
KAPITAŁ: 16 615 ZŁ
KOSZTY: 8 219,52 ZŁ, W TYM:
 
  *   ODSETKI 2 681,29 ZŁ
  *   OPŁATA PRZYGOTOWAWCZA 5 538,33 ZŁ
 
[Opis: http://wilczko.blox.pl/resource/14.01.2015_wykres_alior_blog.jpg]
 
Proszę zauważyć, że łącznie odsetki wynoszą ok. 2 680 zł, i stanowią tylko około jedną trzecią całkowitego kosztu pożyczki (czyli 8 220 zł). Dlaczego o tym wspominam? Z dwóch powodów.
Po pierwsze, tylko kwestię maksymalnej wysokości odsetek reguluje prawo. W przypadku innych kosztów pożyczkowych banki nie są ograniczone w jakikolwiek sposób - efektem są takie „koszmarki” jak oferta Alior Banku. Więcej o tym nieco niżej.
Po drugie - Alior Bank ruszył także z promocją „Gwarancja zwrotu odsetek”. Polega ona na tym, że jeśli pożyczkobiorca dokona w ciągu sześciu miesięcy całkowitej spłaty pożyczki, bank odda mu wszystkie pobrane dotychczas odsetki. Dla przykładu reprezentatywnego daje to według moich obliczeń maksymalnie ok. 530 zł. Oczywiście pod warunkiem, że pożyczkobiorca będzie jednocześnie w stanie oddać o 5,5 tys. zł więcej pieniędzy niż pożyczył. Teraz rozumiecie, na czym polega „hojność” Alior Banku? Alior Bank podaje, że Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania dla pożyczki z przykładu reprezentatywnego to 20,30 proc. To prawda. Ale wszystko dzięki wzięciu pod uwagę 55 rat, czyli niemalże 5 lat. To powoduje, że spłatę horrendalnie wysokiej opłaty przygotowawczej udaje się rozbić na dużo płatności, i koszt pożyczki niejako ulega rozmyciu. Jednak przy takich samych parametrach pożyczki ale spłacie w 12 ratach RRSO oferty Alior Banku wynosi już niemal... 84 proc. To już sporo, co nie?
Najsmutniejsze jest to, że w podobnym konstruowaniu swojej oferty pożyczkowej Alior Bank nie jest osamotniony, a wszystkie banki robią to absolutnie w majestacie prawa. Co polskie ustawy mówią o lichwie? Niestety tylko to, że „maksymalna wysokość odsetek wynikających z czynności prawnej nie może w stosunku rocznym przekraczać czterokrotności wysokości stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego”. Dziś stopa lombardowa wynosi 3 proc., maksymalnie banki mogą więc do wyliczania odsetek stosować oprocentowanie 12 proc. Alior Bank oferuje więcej niż o połowę niższe, jest więc niemalże prymusem. Co z tego, skoro na prowizji zgarnia kilkukrotnie więcej niż na odsetkach.
Tego już żaden dokument nie zakazuje. Wszystko za sprawą posłów, którzy w zasadzie jednogłośnie zdecydowali o przyjęciu w maju 2011 r. ustawy o kredycie konsumenckim, z której w porównaniu do wcześniej obowiązującej wersji wykreślono artykuł ograniczający wysokość opłat, prowizji oraz innych kosztów kredytowych do 5 proc. Nie dziwota, że banki zakrzykują teraz „hulaj dusza, piekła nie ma”, i dowalają 30 proc. prowizji.
Na jak długo Alior Bank będzie rekordzistą? Czy (a raczej kiedy) pojawią się w bankach pożyczki z prowizjami 40, 50 albo 100 proc.?
Kultura bankowości w wykonaniu Alior Banku jest widocznie tym wyższa, im wyższe są opłaty.
http://wilczko.blox.pl/2015/01/Totalny-odjazd-Alior-Bank-z-pozyczka-o-prowizji.html
~graczkontowy
Dlla mnie wybór jest prosty : liczą się tylko konta zarabiające z dobrymi programami premiowymi...A te za zero i płatne omijam szerokim łukiem..
~zaqu
Jestem zażenowany - autor artykułu robi reklamę i próbuje naganiać na płatne przelewy.
Dopóki będą pobierać opłaty rzędu 5 złotych - mam ich/was w nosie.
~Adam222
Rzeczywiście rewelacja, przelew za 5 zł. I to ma się rozpowszechnić? Chyba wśród milionerów.
~Loca
No i teraz to nie wiem czy to ze mną jest coś nie tak czy z autorem artykułu.
Ja bank wybierałam analizując oferty, a nie robiąc ankietę wśród znajomych...
~art84
Przelewy ekspresowe w mBanku są dostępne również dla klientów indywidualnych.
~Savage
Czytaj dokładnie. Tu jest mowa o Express Elixir w mBank dla indywidualnych są przelewy natychmistowe oferowane przez firme BlueMedia. To jest cos calkiem innego. Ehh w jakim kraju przyszlo mi zyc...

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki