

Nawet 70 milionów złotych mógł stracić skarb państwa na przemycie papierosów z Europy Południowej. Centralne Biuro Śledcze rozbiło grupę, która trudniła się przemytem krajanki tytoniowej i podrabianiem znanych marek papierosów.
Sześć zatrzymanych osób działało na terenie Małopolski. Policjanci z CBŚ razem z funkcjonariuszami Izby Celnej wykryli pięć magazynów z nielegalnym tytoniem. Skala procederu zaskoczyła nawet policjantów - przyznaje w rozmowie z IAR podinspektor Mariusz Ciarka - Ujawniliśmy 100 ton nielegalnej krajanki tytoniowej i 3 miliony gotowych papierosów. W magazynach wykryliśmy linie produkcyjną, zapas bibuły i filtrów. Wartość rynkowa przemyconego tytoniu to ponad 60 milionów złotych. Grupa stworzyła profesjonalne fabryki do produkcji papierosów.
Przygotowane transporty papierosów, dalej były przemycane do krajów Europy Zachodniej. W tej sprawie polscy śledczy współpracują między innymi z policją z Węgier i Belgii. Zatrzymani mężczyźni mają od 25ciu do 60ciu lat. Pochodzą z Małopolski. Usłyszeli zarzut działania w zorganizowanej grupie przestępczej oraz nielegalnej produkcji papierosów. Grozi im do pięciu lat więzienia.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/ Paweł Pawlica/buch



















































