REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Wielki przekręt na paliwach na 1,3 mld zł. W tle sprawa „króla kryptowalut”

2026-01-16 14:20
publikacja
2026-01-16 14:20

Dokumentowanie fikcyjnych transakcji fakturami VAT na łączną kwotę blisko 1,3 mld zł zarzuca Prokuratura Regionalna w Katowicach międzynarodowej grupie przestępczej zajmującej się nielegalnym obrotem paliwami. Akt oskarżenia przeciwko sześciu jej członkom trafił do Sądu Okręgowego w Sosnowcu.

Wielki przekręt na paliwach na 1,3 mld zł. W tle sprawa „króla kryptowalut”
Wielki przekręt na paliwach na 1,3 mld zł. W tle sprawa „króla kryptowalut”
fot. Fuss Sergey / / Shutterstock

Na rachunki bankowe spółek zaangażowanych w nielegalny proceder wpłynęło łącznie 1,5 mld zł pochodzących z przestępstwa – podał w piątek rzecznik Prokuratury Regionalnej w Katowicach Michał Binkiewicz. Jak podkreślił, to jedna z największych spraw dotyczących nielegalnego obrotu paliwami i wyłudzeń podatku VAT w Polsce.

Jak ustaliła PAP, głównym oskarżonym, któremu prokuratura zarzuca kierowanie tą grupą, jest Marian W., którego nazwisko pojawia się również w sprawie zaginięcia w 2022 r. Sylwestra Suszka, zwanego „królem kryptowalut”. To w firmie paliwowej Mariana W. Suszek był widziany po raz ostatni. W śledztwie dotyczącym zaginięcia Suszka, prowadzonym przez śląski wydział Prokuratury Krajowej, Marian W. ma zarzut pozbawienia wolności.

Jak opisywał prok. Binkiewicz, grupa zajmująca się nielegalnym obrotem paliwami działała w latach 2011–2016 na terenie Polski, Niemiec, Czech oraz innych państw Unii Europejskiej. Według ustaleń śledztwa wprowadzała na polski rynek paliwa płynne bez uiszczania należnego podatku VAT i akcyzy, zajmowała się też praniem pieniędzy pochodzących z przestępstw skarbowych.

„Zarzucany w akcie oskarżenia proceder polegał na dokumentowaniu fikcyjnych transakcji niemal 11 900 fakturami VAT na łączną kwotę przekraczającą 1,29 mld zł netto. Jednocześnie na rachunki bankowe spółek zaangażowanych w nielegalny proceder wpływały środki płatnicze pochodzące z przestępstwa w łącznej kwocie ponad 1,5 mld zł. Środki były następnie transferowane, w tym na zagraniczne rachunki bankowe, w celu utrudnienia stwierdzenia ich przestępczego pochodzenia” – opisywała prokuratura w komunikacie.

Jak wynika z aktu oskarżenia, grupa kupowała paliwa płynne – olej napędowy i benzynę – od podmiotów zarejestrowanych w Niemczech, a następnie wprowadzała je do obrotu w Polsce z udziałem spółek posiadających status zarejestrowanego odbiorcy oraz szeregu pośredników, którzy jedynie pozorowali działalność gospodarczą. Transport paliw odbywał się bezpośrednio z baz załadunkowych w Niemczech do miejsc prowadzenia działalności przez główny podmiot, z pominięciem spółek widniejących na fakturach i dokumentach przewozowych CMR.

Śledztwo było prowadzone we współpracy z organami ścigania innych państw, w tym z wykorzystaniem wspólnego zespołu dochodzeniowo-śledczego powołanego przy Eurojust – Agencji Unii Europejskiej ds. Współpracy Wymiarów Sprawiedliwości w Sprawach Karnych z siedzibą w Hadze. Akta sprawy liczą 957 tomów. Oskarżonym grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.

Sylwester Suszek, założyciel giełdy kryptowalut BitBay, zaginął w marcu 2022 r. Miał wtedy 33 lata. Po raz ostatni widziano go w firmie paliwowej w Czeladzi, należącej do Mariana W. To tam po raz ostatni zalogował się jego telefon komórkowy. Jak opisywały media, w dniu jego zaginięcia na terenie bazy paliwowej na jakiś czas przestały działać kamery monitoringu. Od czasu zaginięcia losy Suszka nie są znane. (PAP)

kon/ akar/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (7)

dodaj komentarz
marianpazdzioch
Wypuszczą ich za 5-6 lat. Zwykły teatrzyk. Ten kraj od dołu do góry jest zrobiony dla tego typu ludzi.
mknowak
Za 5-6 odszkodowanie dostanie a ten co z tym poszedł do mediów i nagłośnił sprawę skończy jak w Rosji przeciwnicy Putina. Przecież tutaj ktoś bardzo wysoko musiał sprawę kryć a do tego sprawy skarbowe po 5-6 latach ulegają przedawnieniu więc jeśli teraz dopiero się za to wzięli to nie za bardzo mają podstawy kogokolwiek ścigać bo Za 5-6 odszkodowanie dostanie a ten co z tym poszedł do mediów i nagłośnił sprawę skończy jak w Rosji przeciwnicy Putina. Przecież tutaj ktoś bardzo wysoko musiał sprawę kryć a do tego sprawy skarbowe po 5-6 latach ulegają przedawnieniu więc jeśli teraz dopiero się za to wzięli to nie za bardzo mają podstawy kogokolwiek ścigać bo sprawa przedawniona.
mknowak
Mamy rok 2026 jeśli zarzutów nie postawiono 4 lata temu to mogą go pocałować w stopy sprawa przedawniona nieudacznicy..... Nawet jak go posadzą to sprawa trafi do trybunału w UE i ta na podstawie naszych przepisów nakarze wypłacić jeszcze odszkodowanie i słusznie bo obowiązuje 5 lat i to według naszych przepisów a nie UE. Swoją drogą Mamy rok 2026 jeśli zarzutów nie postawiono 4 lata temu to mogą go pocałować w stopy sprawa przedawniona nieudacznicy..... Nawet jak go posadzą to sprawa trafi do trybunału w UE i ta na podstawie naszych przepisów nakarze wypłacić jeszcze odszkodowanie i słusznie bo obowiązuje 5 lat i to według naszych przepisów a nie UE. Swoją drogą ktoś wysoko postawiony musiał nad tą sprawą "czuwać" bo jak zwykła firma chce zwrot kilu zł VAT to ma kontrolę.
samsza
Jak opisywał prok. Binkiewicz, grupa zajmująca się nielegalnym obrotem paliwami działała w latach 2011–2016.
Kto odpowiadał za policję, prokuraturę i sądy w tych latach ?

Powiązane: Prokuratura na tropie przestępstw

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki