REKLAMA

Waluty: Komentarz walutowy ECM

2004-06-21 11:46
publikacja
2004-06-21 11:46
EURUSD odbił w piątek od silnego wsparcia 1.1976, a powyżej 1.2042 szybko pękły stop lossy krótkich pozycji jeszcze przed publikacją salda obrotów bieżących USA. Deficyt pogorszył o 14% i dolar uległ osłabieniu na całym froncie bez śladu realizacji zysków do końca sesji. W najwyższym miejscu ceny doszły do poziomu 1.2147, a więc nieco poniżej oporu fraktalnego dziennych. Na początku nowego tygodnia widzimy korektę ograniczoną na razie przez 1.2085. Powrót do spadków będzie wykluczony, jeżeli powyższe wsparcie okaże się tak silne jak poprzednie 1.1976. Klasyczna AT pokazuje na dziennych aktualny sygnał sprzedaży z MACD. Stochastyki dziennych nie zdołały zmienić obrazu (spadkowego). W nowym tygodniu niewiele fundamentów z USA. Będą to zamówienia na środki trwałe, nowe bezrobocie i indeks zaufania konsumentów Uniwersytetu Michigan. Z Niemiec poznamy ZEW oraz IFO. Oczekuje się poprawy wskaźników z Niemiec. Obraz czterech głównych par walut nie jest jednakowy technicznie. Przy lekkiej korekcie EURUSD, funt do dolara utracił ważne wsparcie 1.8345. USDJPY testował pierwsze wsparcie w dotychczasowym trendzie spadkowym znajdujące się na 108.35. Natomiast USDCHF jeszcze nie testował pierwszego oporu. Spadek EURUSD w krótkim terminie jest bardzo prawdopodobny. Momentum dziennych tej pary jest prawie zerowe i praktycznie dopiero powyżej 1.2170 może wyraźnie poprawić się, czy być zauważone. Akcelerator dziennych wygenerował maleńki sygnał kupna, który może zniknąć przy głębszej korekcie. Silne wsparcie dziennych wynikające z klasycznej AT znajduje się dopiero w rejonie 1.1950. Analiza fraktalna pokazuje zatem, że nastawianie się na kupno euro/dolara jest obecnie ryzykowne, i nadal jesteśmy w cieniu wielkiej czarnej świecy z 9 czerwca.

Miejsce modelowe PLN basket wypada w innym miejscu niż jego części składowych co wskazuje na możliwość występowania zróżnicowanych przebiegów na rynku globalnym, zamiast konkretnego trwałego trendu. Złotówka prawdopodobnie pozostanie na razie w trendzie bocznym, z tym, że bardziej prawdopodobne jest występowanie pewnej presji wzrostowej, zwłaszcza po pokonaniu poziomu 3.7850-3.7900. Ostatnie dane o produkcji były na tyle dobre, że po ich publikacji pod koniec piątku złotówka trochę umocniła się poprzez banki amerykańskie, które najwidoczniej spodziewają się pierwszej podwyżki stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu RPP 30 czerwca. Spodziewam się utrzymywania się pewnej presji wzrostowej USDPLN pochodzącej z rynku globalnego.

Zamknięcie minionego tygodnia na EURPLN jest słabe, ale luka hossy powstała w zeszłym tygodniu nie została zamknięta działając teraz jako wsparcie. Oscylatory wskazują na dalsze wzrosty z aktualnym sygnałem kupna pochodzącym z akceleratora. Wzrosty powinny być wyraźniejsze po przekroczeniu 4.5800. Może wystąpić pewna presja spadkowa pochodząca z rynku globalnego, ale powinna być neutralizowana przez wzrost cen dolar/złoty.

Paweł Koszarny

Analityk FMA

ECM

21.06.04

Źródło:Euro Consulting & Management
Tematy
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki