Wszystko wskazuje na to, że walka Krzysztofa Włodarczyka o pas mistrza świata kategorii junior ciężkiej prestiżowej federacji WBO z Brytyjczykiem Enzo Maccarinellim może dojść do skutku. Polak, który stracił pas mistrza świata organizacji IBF w rewanżowej walce z Amerykaninem Steve'em Cunninghamem miałby dostać kolejną szansę już 3 listopada, a walka miałaby się odbyć na Millenium Stadium w Cardiff.
- Otrzymaliśmy taką ofertę i właściwie teraz wszystko zależy od nas. Najpóźniej w czwartek musimy podjąć decyzję - potwierdza promotor Włodarczyka i szef grupy Hammer KnockOut Promotions Andrzej Wasilewski. Sam "Diablo" też chciałby zmierzyć się z Walijczykiem. - Gdyby ten pojedynek doszedł do skutku byłbym bardzo szczęśliwy. A Maccarinelli byłby dobrym rywalem. On przynajmniej chce się bić, nie tańczy i nie ucieka jak Cunnigham - mówi "Diablo".
Źródło: Przegląd Sportowy

























































