REKLAMA
WAŻNE

Wabik na Polaków. Rosjanie dronem testują szczelność naszego systemu

2025-08-20 18:13
publikacja
2025-08-20 18:13

Skierowanie statku bezzałogowego nad Polskę to test szczelności naszego systemu – powiedział PAP Andrzej Kiński, redaktor naczelny miesięcznika „Wojsko i technika”. Dodał, że polska obrona przeciwlotnicza w warunkach pokojowych nie zapewnia ciągłego pola radiolokacyjnego na wysokościach poniżej 3 km.

Wabik na Polaków. Rosjanie dronem testują szczelność naszego systemu
Wabik na Polaków. Rosjanie dronem testują szczelność naszego systemu
fot. Nickel nitride / / Wikipedia.org

Ekspert zaznaczył, że – jego zdaniem – obiekt, który spadł w rejonie Osin na lubelszczyźnie nie był wabikiem. Te mają uproszczoną konstrukcję i są uzbrojone w ładunek 2–5 kg materiału wybuchowego. – Jeśli w wyniku detonacji wypadły szyby w budynkach oddalonych o kilkaset metrów, można przypuszczać, że urządzenie wyposażone było w pełnowymiarową głowicę bojową. To oczywiście jedynie spekulacje, jednak 2–5 kilogramów trotylu nie wywołałoby tak silnej fali uderzeniowej – podkreślił.

Kiński ocenił, że obiekt, który w nocy z wtorku na środę spadł w rejonie Osin, to Gierań-2 – uderzeniowy bezzałogowiec oparty na konstrukcji irańskiego Shaheda 136. – Jeśli publikowane zdjęcia są autentyczne, widać na nich silnik MD-550 lub jego kopię, co potwierdzałoby, że mamy do czynienia właśnie z tym bezzałogowcem – wskazał ekspert.

Dodał, że obecnie każdy rosyjski atak przebiega w oparciu o dwie fale: wabików i właściwych dronów bojowych. – Proporcje są różne – czasem pół na pół, czasem dwie trzecie to drony bojowe, a jedna trzecia wabiki – tłumaczył.

Z kolei Jakub Palowski, zastępca redaktora naczelnego Defence24 podkreślił w rozmowie z PAP, że nawet drony-wabiki bywają wyposażone w głowice bojowe – mniejsze niż w standardowych bezzałogowcach typu Gierań-2. Mają one na celu utrudnienie rozbrojenia ładunku.

Palowski, zapytany o to, dlaczego nasz system obrony powietrznej nie wykrył obiektu, zwrócił uwagę, że na poważnie rozpoczęliśmy jego budowę w 2022 r., po pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę. - Nie możemy teraz oczekiwać, że będzie on dobry; nie w tak krótkim czasie – podkreślił ekspert.

Jak wyjaśnił Kiński, polska obrona przeciwlotnicza w warunkach pokojowych nie zapewnia ciągłego pola radiolokacyjnego na wysokościach poniżej 3 tys. m. – Aby możliwe było stałe wykrywanie obiektów lecących poniżej 500 m., stacje radarowe musiałyby być rozmieszczone co kilkanaście kilometrów. Sytuację mogłyby poprawić radary umieszczone na aerostatach oraz samoloty wczesnego ostrzegania – wskazał ekspert.

Zaznaczył, że wzdłuż granicy z Ukrainą tych stacji jest więcej, ale i tak są luki sygnału. - Takie radary są widoczne z kosmosu, a rosyjskie i białoruskie systemy walki elektronicznej pozwalają na ich wykrycie – dodał.

Zdaniem eksperta, skierowanie statku bezzałogowego nad Polskę to test szczelności naszego systemu.

W nocy z wtorku na środę obiekt latający spadł i eksplodował na polu kukurydzy w okolicy miejscowości Osiny w powiecie łukowskim na Lubelszczyźnie. Miał to być dron wojskowy, najprawdopodobniej tzw. wabik, pozbawiony głowicy bojowej, zwierający jedynie niewielką ilość materiałów wybuchowych - przekazało PAP źródło zbliżone do resortu obrony.

W środę po południu szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że był to dron rosyjski.

Szef MSZ Radosław Sikorski, odnosząc się do sprawy, napisał w środę po południu na platformie X, że „kolejne naruszenie naszej przestrzeni powietrznej ze Wschodu potwierdza, że najważniejszą misją Polski wobec NATO jest obrona naszego własnego terytorium„. „Będzie protest MSZ wobec sprawcy” - zapowiedział.

W związku z incydentem wszczęte zostało postępowanie. Prokurator okręgowy w Lublinie Grzegorz Trusiewicz poinformował, że na miejscu pracuje łącznie z nim pięciu prokuratorów, w tym z wydziału ds. wojskowych. W trwających oględzinach miejsca zdarzenia wezmą udział również biegli z zakresu wypadków lotniczych i materiałów wybuchowych. (PAP)

gru/ bst/ lm/

(arch.)

Źródło:PAP
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (20)

dodaj komentarz
aquariuss
"Wabik na Polaków. Rosjanie dronem testują szczelność naszego systemu". Jaką mamy pewność,że to Rosjanie a nie ukraińska prowokacja obliczona na wyciągnięcie Polski do wojny?
dzyszla
A czemu wabiki i testy się uzbraja w materiały wybuchowe? Że niby bez materiału to jest mniej testujący?
monuz
jak wabik się zgubi, to ma systemy autodestrukcji, bo ukrywa wtedy szczegóły swej budowy, a jak jednak w coś trafi, to zawsze spowoduje jakieś szkody, by choć cena paliwa się zwróciła
maxykaz
Ale piękną mieliśmy defiladę. A jakie były przemówienia o wielkości armii. Wyszło jak zawsze Państwo z KARTONU. Jednym małym dronikiem obchodzą cały system. Tyle w temacie. Konfesjonały polowe juz dotarły bez wojska? Emerytury kapelanów wojskowych duże? Kasa przeżarta socjalem? Gangus wybrany. Suweren zaskoczony że w Waszyngotnie Ale piękną mieliśmy defiladę. A jakie były przemówienia o wielkości armii. Wyszło jak zawsze Państwo z KARTONU. Jednym małym dronikiem obchodzą cały system. Tyle w temacie. Konfesjonały polowe juz dotarły bez wojska? Emerytury kapelanów wojskowych duże? Kasa przeżarta socjalem? Gangus wybrany. Suweren zaskoczony że w Waszyngotnie z nami sie nie liczą. Bo nie ma z kim sie liczyc. Kosiniak kamysz broni funduszu kościelnego jakby to były jego pieniądze. Okradacie ten naród.
lebski_gosc
Recepta jest prosta. Dogadać się z ruskimi bo nie mamy najmniejszych szans. Oni mogą nas załatwić samymi dronami których produkują tysiące,my nie produkujemy niczego prócz urzędników. Skończyły się lata udawania potęgi, jesteśmy goli, została nam dyplomacja.
ebm242
Co rozumiesz przez "dogadanie się"? Oddanie swojej suwerenności, wyjście z UE i NATO i utworzenie nowego rządu RP z kandydatów wskazanych przez PUTINA i kolesi z Kremla ? Poważnie ? PRL BiS ? Zdrowy jesteś ?
tomitomi
koncepcja prosta i zasadna , tylko odpowiednich urzędników do dyplomacji brak !
piotr76
Ja pamiętam jak się żyło w czasach gdy byliśmy "dogadani" z ruskimi. Nigdy więcej, choćbyśmy się mieli się zbroić jak Izrael i Korea Południowa razem wzięte.
tomitomi odpowiada piotr76
no zawsze jest lepiej dogadać się - jak się lać ! tak , jak to robią na wschodzie .
Wojna jest zawsze oznaką słabej /niewłaściwej /nieumiejętnej / lekkomyślnej dyplomacji .
..... a ,dogadać się można z każdą kanalią , tak uważam .
nierzad odpowiada ebm242
przeciez ty ta suwerennosc oddales glosujac na kaczynskiego lub tuska,jeden pies

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki