REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

W całej UE pilnie potrzeba medyków. Eksperci mają pomysł, jak rozwiązać ten problem

2025-03-29 08:00
publikacja
2025-03-29 08:00

Według szacunków OECD w Unii Europejskiej brakuje 1,2 mln lekarzy, pielęgniarek i położnych. Ponad jedna czwarta pielęgniarek ma ponad 55 lat, jednocześnie spada zainteresowanie pracą w tym zawodzie i liczba absolwentów kierunków pielęgniarskich. Dlatego jednym z priorytetów polskiej prezydencji jest inicjatywa European Nursing Action, która zakłada m.in. poszerzanie kompetencji zawodowych personelu pielęgniarskiego. Profesjonalizacja zawodu mogłaby zachęcić do niego więcej młodych ludzi.

W całej UE pilnie potrzeba medyków. Eksperci mają pomysł, jak rozwiązać ten problem
W całej UE pilnie potrzeba medyków. Eksperci mają pomysł, jak rozwiązać ten problem
fot. Stokkete /

We wszystkich krajach OECD odsetek młodych ludzi, którzy planują pracę w pielęgniarstwie, spadł w 2022 roku do poziomu 2,1 proc, a średni wskaźnik wzrostu liczby nowych absolwentów pielęgniarstwa w UE w latach 2012-2022 wynosił zaledwie 0,5 proc. W obliczu rosnącego zapotrzebowania na specjalistyczną opiekę medyczną konieczne staje się rozszerzenie kompetencji zawodowych personelu pielęgniarskiego.

- Minister Izabela Leszczyna potwierdziła, że w Polsce jest już czas na wprowadzenie zaawansowanej praktyki pielęgniarskiej, w związku z czym to jest dla nas kolejne wyzwanie, w jakim kierunku powinniśmy podążać jako Polska w tworzeniu zaawansowanej praktyki, w ramach jakiego poszerzania kompetencji powinniśmy ją realizować, czy mają to być studia podyplomowe, czy moduły w ramach Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego, które będą potrzebne w uzupełnieniu wiedzy - mówi agencji Newseria mgr Mariola Łodzińska, prezeska Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych. - Na pewno musimy uwzględniać w kształceniu podyplomowym to, czego oczekuje pacjent, ale też środowisko. Już z perspektywy trwania kształcenia podyplomowego widzimy, że wiele rzeczy należałoby zmienić, ale też wprowadzić nowe elementy.

Zdaniem dr. Macieja Latosa, prezesa Polskiego Towarzystwa Pielęgniarstwa Infuzyjnego, rozszerzenie kompetencji personelu pielęgniarskiego w zakresie wprowadzania różnych typów dostępu naczyniowego i zarządzania tym procesem jest kluczowym krokiem w kierunku optymalizacji opieki zdrowotnej, zwiększenia dostępności procedur i obniżenia kosztów opieki.

- Największym wyzwaniem związanym z rozszerzaniem kompetencji pielęgniarek w zakresie dostępu naczyniowego jest absolutna zmiana mentalności wszystkich wokół. Musimy zdać sobie sprawę, że dostęp naczyniowy, prowadzenie infuzji to jest element większej całości terapii, a nie narzędzie do jej zrealizowania. Jeśli zdamy sobie z tego sprawę, to będziemy mogli zwiększać jakość w tym zakresie, będziemy mogli wykorzystywać dowody naukowe z innych krajów, dzięki temu będziemy mogli zwiększać np. dostępność USG w rękach pielęgniarskich do kaniulowania naczyń czy do pobierania krwi - podkreśla dr n. med. i n. o zdr. Maciej Latos.

Krzyżowanie kompetencji w zawodach medycznych i okołomedycznych staje się niezbędne ze względu na rosnące dynamicznie zapotrzebowanie na usługi medyczne. Wynika to m.in. z procesu starzenia się populacji czy wzrostu liczby zachorowań na choroby przewlekłe. Przykładem interdyscyplinarnego podejścia do procedur medycznych jest obszar dostępu naczyniowego. W wielu państwach, jak podają eksperci, cewniki centralne zakładane obwodowo i cewniki pośrednie są często wprowadzane przez pielęgniarki wchodzące w skład zespołów dostępu naczyniowego. Doświadczenia m.in. USA, Włoch, Hiszpanii, Danii, Wielkiej Brytanii czy Francji pokazują, że skuteczność zakładania cewników PICC przez pielęgniarki jest porównywalna z wynikami osiąganymi przez lekarzy i wynosi średnio 90-99 proc.

- W portfolio kompetencji pielęgniarskich stawiamy przede wszystkim na zwiększenie kompetencji, czyli na większą samodzielność. Mowa zarówno o lecznictwie zamkniętym, jak i lecznictwie otwartym, bo właściwie w każdym obszarze jest potrzebne, żeby personel pielęgniarski miał większy zakres kompetencji i był bardziej samodzielny - podkreśla dr n. med. i n. o zdr. Paweł Witt, przewodniczący Rady Ekspertów Koalicji na rzecz Bezpieczeństwa Szpitali. - W lecznictwie szpitalnym będzie to np. zakładanie dostępów centralnych z obwodu czy prowadzenie terapii przeciwbólowej, leczenie ran, które już świetnie funkcjonuje. Są takie obszary, gdzie musi to być nowa kompetencja, a są takie obszary, które właściwie wymagają tylko wzmocnienia istniejących już kompetencji.

Eksperci podkreślają, że dzięki wdrożeniu zaawansowanej praktyki pielęgniarskiej system ochrony zdrowia będzie lepiej przygotowany na zachodzące w nim zmiany. Rozszerzenie kompetencji pielęgniarek prawdopodobnie przyczyni się do podniesienia komfortu pacjentów i jakość opieki zdrowotnej.

- Na nowych kompetencjach przede wszystkim zyskuje pacjent, bo zwiększa się dostępność do danego świadczenia, jeżeli może ona być wykonywana przez inny zawód medyczny niż do tej pory. Tym samym oznacza to też krótkie kolejki na wykonanie procedury, pewnie też mniejsze finansowanie, bo część z tych kompetencji, które są wykonywane przez inne zawody medyczne, wycenione są trochę niżej, więc jest to też zysk finansowy - przekonuje dr Paweł Witt.

Wdrażanie koncepcji zespołów infuzyjnych pozwala na prowadzenie zaplanowanego leczenia w efektywny sposób, z mniejszą liczbą powikłań, co przekłada się także na wzrost bezpieczeństwa procedur.

- Bardzo ważnym aspektem jest właściwy proces edukacji, nabywania realnych kompetencji do wykonywania tych czynności - wszystko możemy zapisać, wszystko możemy pokazać, natomiast bardzo restrykcyjny i przemyślany proces kształcenia w tym zakresie, aby nabyć tę praktyczną umiejętność, jak np. wykorzystywanie USG, pozwoli, aby te wyniki były adekwatne do potrzeb pacjentów i na światowym poziomie - ocenia dr Maciej Latos.

- Zupełnie inaczej wygląda nasza wiedza, jeżeli coś jest pobocznym tematem, czyli ja tego nie wykonuję od początku do końca, tylko na przykład asystuję przy danej procedurze albo zajmuję się efektem końcowym, niż kiedy ja ponoszę odpowiedzialność od początku do końca. To wymaga dosyć dużego przygotowania. Przygotowanie to jest zgłębienie wiedzy, a każde poszerzanie własnych horyzontów i zdobywanie wiedzy zwiększa bezpieczeństwo - podkreśla dr Paweł Witt. - Dla personelu przez to, że może wykonywać daną kompetencję, jest to wzrost poziomu edukacji i profesjonalizmu.

Jak wskazuje prezeska Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, środowisko pielęgniarek od lat zabiega o nowe kompetencje, których celem jest usprawnienie funkcjonowania systemu opieki zdrowotnej i ułatwienie pacjentom, w tym osobom starszym, niepełnosprawnym, dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej.

- Środowisko pielęgniarek i położnych jest bardzo chętne, jeśli chodzi o poszerzanie swojej wiedzy, aktualizowanie jej i uczestniczenie w różnego rodzaju formach kształcenia podyplomowego, ale też zdobywania tej wiedzy na różnego rodzaju konferencjach. Jest też bardzo aktywne, jeśli chodzi o zdobywanie nowych kompetencji, ale mamy spostrzeżenia, że nie zawsze te kompetencje są wykorzystywane. Nie wynika to z niechęci moich koleżanek i kolegów, tylko czasami sam pracodawca nie wykorzystuje tych kompetencji, a czasami sama pielęgniarka nie czuje się na tyle na siłach, żeby z tych kompetencji skorzystać - podkreśla Mariola Łodzińska.

Źródło:
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (13)

dodaj komentarz
kkk1111
przywrócić zawód felczera który zajmował by sie podstawowym leczeniem bez specjalizacji ,a juz w wojsku to powinien byc obowiązkowy
lutobor
Po tej całej akcji z koronką, normalni ludzie nie chcą mieć cokolwiek wpólnego z tzw służbą zdrowia.
tompaj10
Prosze placic interniscie 150-200$ za godzine, podspecjaliscie 200-300 $ za godzine, pielegniarce 70-120 za godzine i nie bedzie problemu z pracownikami w EU.
PICC zaklada wytrenowana w tym celu pielegniara, 1-2 osoby na szpital, Echo i USG robi technik zeby lekarz sie nie uzeral z rozbieraniem pacjenta a lekarz tylko czyta obrazowanie.
Prosze placic interniscie 150-200$ za godzine, podspecjaliscie 200-300 $ za godzine, pielegniarce 70-120 za godzine i nie bedzie problemu z pracownikami w EU.
PICC zaklada wytrenowana w tym celu pielegniara, 1-2 osoby na szpital, Echo i USG robi technik zeby lekarz sie nie uzeral z rozbieraniem pacjenta a lekarz tylko czyta obrazowanie. Wszystkie wklucia i podawanie lekow robia pielegniarki, pilegnacja nalezy do pomocy piekegniarek. To nie jest zadna wiedza kosmiczna, system taki dziala a pacjent jak zada lekarzowi pytanie to dostanie odpowiedz az do wyczerpania tematu wraz ze zwrotem milo cie zobaczyc i dziekuje.
Niestety w Polandzie w zakresie opieki medycznej to tylko sie niektorym wydaje ze jest zachod…
tompaj10
I w takim systemie kazdy wie ze jak ma sie chorbe wiencowa w 3 naczyniach tak jak ojciec Ziobry to sie robi tzw . Bypass a nie stenty i nie potrzeba pozniej 8 bieglych w sadzie za kilka dziesiat tys. Dolarow tylko dwie opinie od kardiologa i kardiochirurga za jakies 2-3 tys dolarow.
proanty
Czekam na pytanie zasadnicze. Dlaczego potrzeba więcej lekarzy i pielęgniarek? Czyżby było więcej chorych? Czemu coraz więcej ludzi jest chorych?
meliska
Ani słowa o zwiększeniu liczby absolwentów. Sporo o dowaleniu obowiązków pielęgniarkom.
monuz
Przecież od dekad wiadomo, że jest za mało lekarzy w Polsce a za dużo inżynierów, lekarzy kształci się 3000 rocznie a inżynierów kilkadziesiąt tysięcy, potem lekarz nie przyjdzie na dyżur za mniej niż 3000 zł a inżynier robi jako kurier lub kelner za 3000 zł miesięcznie.
pawellstolarczyk
Trzeba przyjmować więcej studentów na studia medyczne. I trzeba trochę zmniejszyć wymagania wobec tych studentów. Wolę wizytę u słabszego specjalisty już, niż wizytę u mocniejszego specjalisty za rok.
kkk1111
nic nie zmniejszać bo i tak niewiele umieją wprowadzić starz za naukę uczy sie za darmo odrabia 5 -8 lat a nie u nas sie kształci za darmo a potem wyjeżdża za granice ,chce wyjechać to zwraca za naukę uczy sie za swoje wolna droga
samsza
Kaniulacja PICC zapewnia krótko- i średnioterminowy dostęp do układu żylnego umożliwiający podanie leków i płynoterapię. Zakładane w ten sposób cewniki to długie, cienkie i elastyczne rurki, które są wprowadzane do żyły na ramieniu (żyła obwodowa), a ich zakończenie znajduje się w żyle głównej w klatce Kaniulacja PICC zapewnia krótko- i średnioterminowy dostęp do układu żylnego umożliwiający podanie leków i płynoterapię. Zakładane w ten sposób cewniki to długie, cienkie i elastyczne rurki, które są wprowadzane do żyły na ramieniu (żyła obwodowa), a ich zakończenie znajduje się w żyle głównej w klatce piersiowej.

Powiązane: Zarobki personelu medycznego

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki