Po uznaniu we wrześniu bitcoina za prawny środek płatniczy, władze kraju nie ustępują w wysiłkach szerszego wykorzystania kryptowaluty. Prezydent Bukele przedstawił w sobotę wizję nowego miasta, którego budowa miałaby zostać sfinansowana obligacjami zabezpieczonymi bitcoinem.


Projekt jest o tyle interesujący, że na lokalizację wybrano wschodni region La Union, a miasto ma czerpać energię geotermalną z pobliskiego wulkanu. Samo miasto ma posiadać m.in. lotnisko, budynki usługowe i mieszkalne, a centralny plac ma zostać zaprojektowany tak, by wyglądał jak bitcoin. Ma nie zabraknąć również kopalni tej kryptowaluty.
Jedynym podatkiem w mieście ma być podatek VAT. Połowa dochodów z tego tytułu będzie finansować spłatę obligacji, a druga połowa pokrywałaby koszty utrzymania infrastruktury miejskiej, czy też usługi komunalne – np. wywóz śmieci. Szacuje się, że infrastruktura publiczna będzie kosztować około 300 000 bitcoinów, co przy obecnej cenie ok. 245 tys. zł za bitcoina daje w przybliżeniu kwotę 73,5 mld zł.
Przeczytaj także
Pierwsze obligacje mają zostać wyemitowane już w 2022 r., pierwsza emisja obligacji dziesięcioletnich ma mieć wartość 1 mld USD, a oprocentowanie ma wynosić 6,5 proc. w skali roku. Połowa dochodów z emisji faktycznie posłużyłaby budowie miasta, za drugą połowę zostałyby zakupione bitcoiny stanowiące zabezpieczenie całego projektu.
za: reuters.com i bbb.com
JM























































