REKLAMA
WAŻNE

Ukraina uderzy w głąb Rosji i to z pomocą Niemiec. Merz: Nie będzie ograniczenia zasięgu

2025-05-28 14:16
publikacja
2025-05-28 14:16

Niemcy i Ukraina chcą wspólnie produkować pociski dalekiego zasięgu, aby umożliwić ukraińskiej armii atakowanie celów wojskowych w głębi Rosji - zapowiedział w środę kanclerz Friedrich Merz. List intencyjny w tej sprawie zostanie podpisany podczas wizyty prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Berlinie.

Ukraina uderzy w głąb Rosji i to z pomocą Niemiec. Merz: Nie będzie ograniczenia zasięgu
Ukraina uderzy w głąb Rosji i to z pomocą Niemiec. Merz: Nie będzie ograniczenia zasięgu
fot. Lcpl. Nicholas Guevara/Us Marine / / ZUMA Press

Ministrowie obrony Niemiec i Ukrainy podpiszą list intencyjny o pozyskiwaniu systemów broni dalekiego zasięgu z produkcji ukraińskiej, tzw. long range fires – zapowiedział Merz w środę po spotkaniu w Berlinie z przywódcą Ukrainy.

„Nie będzie tutaj żadnego ograniczenia zasięgu. Ukraina może się bronić także przeciwko wojskowym celom poza własnym terytorium państwowym. To początek nowej formy wojskowo-przemysłowej współpracy między naszymi krajami” – wyjaśnił szef niemieckiego rządu.

Merz powiedział, że produkcja może odbywać się „zarówno w Ukrainie, jak i w Niemczech”. Kanclerz nie sprecyzował, czy chodzi jedynie o wsparcie finansowe takiej produkcji, czy też o dostarczanie Ukrainie niemieckich komponentów do produkcji. „O szczegółach nie będziemy mówili publicznie” – zastrzegł.

Ukraina produkuje m.in. przeciwokrętowe pociski R-360 Neptun. W 2022 r. za ich pomocą ukraińska armia zatopiła na Morzu Czarnym krążownik Moskwa.

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz zaprzeczył, że jego ultimatum postawione Rosji podczas wizyty 10 maja w Kijowie nie przyniosło żadnych rezultatów.

„Odmowa przestrzegania zawieszenia broni ma teraz rzeczywiście konsekwencje. Wyciągamy je każdego dnia” – powiedział Marz w środę po spotkaniu w Berlinie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. „Jesteśmy gotowi do podjęcia aktywnie dalszych kroków” – podkreślił szef niemieckiego rządu.

Kanclerz wymienił 17. pakiet sankcji uchwalony po wizycie w Kijowie. Decyzja była jego zdaniem odpowiedzią na brak reakcji (na ultimatum) ze strony Rosji. Przypomniał, że równolegle trwają prace nad 18. pakietem sankcji. „Rozmawiamy o tym z Amerykanami” – wyjaśnił.

Wśród dalszych konsekwencji Merz wymienił projekt współpracy przy produkcji przemysłowej broni, która może mieć miejsce „zarówno w Ukrainie, jak i w Niemczech”. Kanclerz nie sprecyzował, czy chodzi jedynie o wsparcie finansowe takiej produkcji, czy też o dostarczanie Ukrainie niemieckich komponentów do produkcji. „O szczegółach nie będziemy mówili publicznie” – zastrzegł.

Zapytany o przekazanie Ukrainie niemieckich pocisków manewrujących Taurus, Merz odpowiedział, że nie będzie publicznie informował o konkretnych rodzajach broni. Jako lider opozycji Merz domagał się od rządu swego poprzednika Olafa Scholza natychmiastowego przekazania taurusów ukraińskiej armii. Po przejęciu władzy na początku maja Merz jako nowy kanclerz unikał jednoznacznej deklaracji w tej sprawie.

Merz oraz premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer, prezydent Francji Emmanuel Macron i premier Polski Donald Tusk złożyli 10 maja wizytę w Kijowie, skąd wezwali Rosję do 30-dniowego zawieszenia broni, aby stworzyć przestrzeń do rozmów na temat sprawiedliwego i trwałego pokoju w Ukrainie. Zapowiedzieli, że dopóki Kreml nie zgodzi się na trwałe zawieszenie broni, będą zwiększać „presję na machinę wojenną Rosji".

Rosja odpowiedziała na ultimatum unikami. Niejasne stanowisko zajął też prezydent USA Donald Trump.

Na konferencji prasowej z Zełenskim Merz zaprzeczył, jakoby jego ultimatum nie przyniosło żadnych rezultatów. „Odmowa przestrzegania zawieszenia broni ma teraz rzeczywiście konsekwencje. Wyciągamy je każdego dnia” – powiedział kanclerz. „Jesteśmy gotowi do podjęcia aktywnie dalszych kroków” – podkreślił.

Szef niemieckiego rządu wymienił wśród nich 17. pakiet sankcji UE, uchwalony po wizycie przywódców w Kijowie. Decyzja była jego zdaniem odpowiedzią na brak reakcji (na ultimatum) ze strony Rosji. Przypomniał, że trwają już prace nad 18. pakietem sankcji. „Rozmawiamy o tym z Amerykanami” – dodał.

Merz zapewnił, że jego rząd zrobi wszystko, aby nie dopuścić do reaktywacji gazociągu Nord Stream. Do dyskusji o podjęciu rozmów z Rosją w sprawie ponownego uruchomienia gazociągu wezwał ostatnio premier Saksonii Michael Kretschmer, kolega partyjny Merza.

Zdaniem Zełenskiego nieobecność Ukrainy na zaplanowanym na czerwiec szczycie NATO w Hadze będzie zwycięstwem przywódcy Rosji Władimira Putina nad Sojuszem.

"Otrzymaliśmy sygnały od naszych partnerów na temat udziału Ukrainy w szczycie NATO, ale chcielibyśmy (...) przeprowadzić absolutnie otwartą rozmowę z nimi na temat znaczenia udziału (Ukrainy - PAP) i rezultatów dla Ukrainy, które wynikałyby z uczestniczenia w tym szczycie. Uważam, że jest to słuszne i sprawiedliwe" – powiedział Zełenski.

"Moim zdaniem, jeśli Ukraina nie weźmie udziału w szczycie NATO, będzie to zwycięstwo Putina, ale nie nad Ukrainą, tylko nad NATO. Dlatego decyzja należy do naszych partnerów" - podkreślił.

W Berlinie Zełenski spotka się też z prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem.

Jacek Lepiarz (PAP)

lep/ akl/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (14)

dodaj komentarz
nierzad
przypomne,ze ten narod wywolal dwie wojny swiatowe i wymordowal setki milionow ludzi,anihilujac ,przez wieki swojego istnienia cale narody
jas2
Nadal uważają, że za mało ludzi zginęło.
harrytracz
A to nie miało być tak ukraińcy stoją już pod Uralem?
Traktorami zwalczyli ruskie czołgi a babuszka słoikiem postrącała wszystkie drony :D
A Putin dawno nie żyje bo umarł na raka.
mirek6504
A tu siokk Biden ma raka
trpaslik
Nie bez znaczenia jest fakt, że Merz doskonale wie, że "gdyby coś" to Premier i Nadprezydent Tusk wyśle nasze wojska na Ukrainę, a gdyby to nie pomogło, to pomiędzy Ukrainą i Niemcami jest jeszcze Polska, na którą ewentualnie w odpowiedzi coś spadnie. Jesteś daleko, możesz być odważny.
mesten
My powinniśmy wspierać Ukrainę że by było coś pomiędzy nami a ruskimi.
endes
To wróży totalną rozpierduchę Ukrainy… jak się ruski w końcu wezmą za wojnę na pełną skalę i z arsenałem jakuego do tej pory nie użyli to naprawdę będzie z Ukrainy ser szwajcarski… takie moje zdanie
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
platfusoptymista
kup sobie super glue, bo klepki poluzowały ci się.
vissegard odpowiada platfusoptymista
ha tfu na ruzzkie boty

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki