Prezes urzędu poprosił kancelarię premiera o zgodę na pilne wdrożenie nowych pomysłów na zwalczanie firm groźnych dla konsumentów.



Adam Jasser, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, czyni usilne starania o to, by jeszcze w tej kadencji parlament zdążył uchwalić daleko idące zmiany w ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów.
Urząd chce uzyskać bardzo duże uprawnienia, których będzie mógł używać do „pacyfikowania” firm, szczególnie z rynku finansowego. Dlatego wystąpił do Jacka Cichockiego, szefa kancelarii premier Kopacz, o zgodę na rezygnację z przedstawienia projektu założeń nowelizacji. Dzięki ominięciu etapu prac nad założeniami zostałaby znacznie skrócona (nawet o kilka miesięcy) ścieżka legislacyjna, a tym samym istotnie wzrosłyby szanse na jego uchwalenie.
— Czekamy na odpowiedź — mówi Maciej Chmielowski z biura prasowego UOKiK. Z naszych informacji wynika, że UOKiK ma już gotowy projekt nowych przepisów i lada dzień może go upublicznić (chce go jeszcze w kwietniu wysłać Radzie Ministrów).
Banki i ubezpieczyciele pod lupą UOKiK - przeczytaj o tym w dzisiejszym "Pulsie Biznesu"























































