"Times": 95 proc. nowych pracowników w Wielkiej Brytanii to cudzoziemcy

Poziom zatrudnienia w Wielkiej Brytanii jest rekordowo wysoki, wzrost liczby pracowników urodzonych za granicą jest najwyższy od rozszerzenia Unii Europejskiej w 2004 roku - pisze w czwartek "Times". 95 proc. nowych pracowników to cudzoziemcy.

"Times": 95 proc. nowych pracowników w Wielkiej Brytanii to cudzoziemcy
"Times": 95 proc. nowych pracowników w Wielkiej Brytanii to cudzoziemcy (fot. Toby Melville / Reuters)

Liczba zatrudnionych wzrosła o 454 tys. między lipcem a wrześniem 2015 roku a tym samym okresem roku bieżącego. 430 tys. osób w tej grupie to cudzoziemcy, w tym mniej więcej połowa to ludzie urodzeni w UE. Ok. 150 tys. nowych pracowników pochodzi z Polski, Estonii, Litwy, Łotwy, Słowacji, Słowenii, Czech, Węgier, Rumunii i Bułgarii.

Według danych urzędu statystycznego Wielkiej Brytanii w okresie lipiec-wrzesień tego roku zatrudnionych było 31,9 mln dorosłych. W tej grupie było 5,5 mln osób urodzonych za granicą - co stanowi wzrost z 2,7 mln w 2004 roku, kiedy do UE przystąpiło m.in. osiem krajów Europy Środkowo-Wschodniej.

"Times" odnotowuje, że liczba pracowników z Europy Wschodniej w Wielkiej Brytanii wzrosła także po czerwcowym referendum w sprawie opuszczenia UE. W trzecim kwartale tego roku przybyło niemal 50 tys. pracowników z ośmiu krajów członkowskich, w tym Polski i państw bałtyckich, w porównaniu z wcześniejszym kwartałem.

Jak komentuje "Times", dane statystyczne wskazują na uzależnienie brytyjskiego przemysłu od zagranicznej siły roboczej, co było podnoszone jako argument za ograniczeniem swobody przemieszczania się po Brexicie. Jednak ekonomiści zwracają uwagę, że przy niskim wskaźniku bezrobocia jest nieuniknione, że za wzrost zatrudnienia odpowiadają obcokrajowcy - pisze gazeta.

Jonathan Portes z Narodowego Instytutu Ekonomii i Badań Społecznych powiedział, że "dane kolejny raz ilustrują fakt, że przy bardzo niskim zatrudnieniu wzrost siły roboczej - i tym samym wzrost całej gospodarki - jest w znacznej mierze uzależniony od pracowników urodzonych za granicą".

Eksperci zaznaczają również, że firmy przy zapełnianiu wakatów chętnie korzystają z taniej siły roboczej, bez konieczności podnoszenia wynagrodzeń. (PAP)

ksaj/ ro/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 6 ~wredny

dlaczego Polska nie może skopiować systemu brytyjskiego? skoro tam ludzie jadą to pewnie regulacje gospodarcze są tam lepsze a to oznacza tworzenie nowych miejsc pracy , dlaczego w Polsce zawsze trzeba odkrywać Amerykę skoro ta już dawno odkryta? każdy bogaty kraj zachodni ma wysoką kwotę wolną od podatku i nawet PiS wrzeszczał o tym w kampanii wyborczej a gdy zaczął rządzić nic nie zrobił , nie zwolnili ani jednego urzędnika - wkrótce to się zemści i żaden Plan Morawieckiego nie pomoże - PiS już jedzie w dół choć jeszcze o tym nie wie CBOS nie pomoże

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 3 ~Marek

Dobrze określiłeś swoją nazwę nick'a (wredny). Oceniaj ludzi po 4 latach kadencji, a nie po roku działalności, gdzie wiele zmian w ustawach potrzebuje min pół roku aby mogło wejść w życie. W Polsce każda ekipa u władzy od '89 to złodzieje, którzy tylko grabili ten kraj a Ty chcesz w rok czasu wprowadzić zmiany w Polsce na wzór UK?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~IMHO odpowiada ~Marek

Jak na razie patrząc na wprowadzane zmiany to wzorem dla rządzących jest Wenezuela.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.