"Dziennik Gazeta Prawna" na pierwszej stronie zarzuca politykom, że wystarczyły im 4 miesiące kampanii wyborczej, by podważyć nienaruszalne do tej pory zasady polskiego systemu prawnego. I analizuje efekty kampanijnego poprawiania państwa.
Wskazuje na ustawę frankową, która została uchwalona w ciągu miesiąca, łamiąc takie zasady, jak "prawo nie działa wstecz" czy "umów należy dotrzymywać". Jest też wątpliwa z punktu widzenia równości wobec prawa, dając przywileje osobom zadłużonym we frankach szwajcarskich.
PO w kampanijnym zamieszaniu przeforsowała ustawę o in vitro - dodaje dziennik. W pośpiechu zapomniano o zarodkach samotnych kobiet, które obecnie nie mogą przejść procedury in vitro.
Od gazety dostało się też obu prezydentom za pytania referendalne - od pytania o interpretowanie wątpliwości na korzyść podatników, która to zasada już obowiązuje, przez prywatyzację Lasów Państwowych, o której zakaz chce pytać Andrzej Duda, po kwestię emerytur i finansowanie partii. W tej ostatniej sprawie dziennik stwierdza, że pytanie zaproponowane przez Bronisława Komorowskiego jest niejasne i wprowadza w błąd.
IAR/DGP/łp/K.P.



























































