Nieoznakowane nasiona w paczkach z Chin dotarły do Polski. Pierwsze tajemnicze opakowania pojawiły się w Stanach Zjednoczonych.


- Do tej pory nie otrzymaliśmy zgłoszeń dotyczących przesyłek z Chin, zawierających nieoznakowane nasiona. Jednak jeśli ktoś takie nasiona otrzyma, proszony jest o kontakt z policją - powiedział PAP insp. Mariusz Ciarka, rzecznik Komendy Głównej Policji.
Z USA do Polski
Pierwsze informacje o przesyłkach zawierających niezidentyfikowane nasiona z Chin napłynęły ze Stanów Zjednoczonych. Tamtejsze ministerstwo rolnictwa ostrzega przed sadzeniem nieznanych roślin oraz apeluje i zgłoszenie otrzymania paczek i odesłanie ich do resortu. Podobne nasiona pojawiły się również w państwach Unii Europejskiej, czytamy w serwisie tvn24.pl.
- W przypadku otrzymania takiej paczki i jej otwarciu należy nasiona zniszczyć (...) wskazane jest raczej nie otwieranie podejrzanych opakowań i zgłoszenie tej sprawy policji lub do zespołu zarządzania kryzysowego, działającego przy Wojewodzie. Absolutnie nie należy takich nasion „wysiewać na próbę”. Nasiona o nieznanym pochodzeniu, a co najważniejsze, o nieznanym stratusie zdrowotnościowym (fitosanitarnym), mogą być źródłem nowych, nie występujących dotychczas w kraju/w UE agrofagów szkodliwych dla roślin - czytamy w komunikacie prasowym Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa.
Część nasion udało się już zidentyfikować - w paczkach były m.in. nasiona kapusty, mięty, hibiskusa, lawendy, szałwii oraz gorczycy. Łącznie amerykański Departament Rolnictwa Inspekcji Zdrowia Zwierząt i Roślin zidentyfikował 14 rodzajów nasion z Chin, mówił Osama El-Lissy, zastępca administratora ds. Ochrony roślin i kwarantanny cytowany przez „The new York Times”.
DF






























































