Dziś rano w obrocie elektronicznym sierpniowy kontrakt na baryłkę ropy na nowojorskiej giełdzie towarowej kosztował 58,62 USD, o 38 centów lub 0,6% mniej niż na wczorajszym zamknięciu. Podczas wczorajszej sesji giełdy NYMEX notowania ropy wzrosły o 35 centów do 59 USD za baryłkę.
Rekordowy poziom 62,10 USD za baryłkę cena ropy osiągnęła 7 lipca. Za ropę płacimy dziś o 41% więcej niż przed rokiem.
Amerykańskie zapasy destylatów, w tym paliwa diesla i oleju opałowego, mogły według analityków wzrosnąć w ostatnim tygodniu o 2 mln baryłek. Wzrost taki miało umożliwić wysokie wykorzystanie możliwości przerobowych rafinerii. Zapasy ropy crude mogły natomiast spaść w USA w tym samym czasie o 2 mln baryłek. Popyt na benzynę jest w tej chwili w USA według danych Departamentu Energii o 2,5% wyższy niż przed rokiem.
W ciągu ostatniego miesiąca dwa huragany i tropikalny sztorm zakłóciły wydobycie i przetwarzanie ropy naftowej w Zatoce Meksykańskiej. Ostatnio jednak przyroda okazała się łaskawa dla producentów paliw – dwa tropikalne sztormy ominęły rejony roponośne. Sezon huraganów trwa w okolicach Zatoki Meksykańskiej do listopada.
BaP

























































