REKLAMA
PROMOCJA

Sejm uchwalił ustawę "lokal za grunt"

2020-12-16 19:13
publikacja
2020-12-16 19:13

Sejm uchwalił w środę tzw. ustawę "lokal za grunt", której celem jest szersze wykorzystanie gruntów pod budownictwo mieszkaniowe. Przepisy zakładają w uproszczeniu, że gmina za oddanie gruntu pod budowę mieszkań ma otrzymać w zamian od inwestora część lokali.

Sejm uchwalił ustawę "lokal za grunt"
Sejm uchwalił ustawę "lokal za grunt"
fot. iwciagr / / Shutterstock

Chodzi o ustawę o rozliczaniu ceny lokali lub budynków w cenie nieruchomości zbywanych z gminnego zasobu nieruchomości, potocznie nazywaną ustawą "lokal za grunt".

Za uchwaleniem nowych rozwiązań zagłosowało 436 posłów, nikt nie był przeciw, a 16 wstrzymało się od głosu. Teraz ustawa trafi pod obrady Senatu.

Wcześniej, podczas środowych obrad połączonych sejmowych komisji: infrastruktury i samorządu terytorialnego oraz polityki regionalnej posłowie pozytywnie zaopiniowali trzy z czterech poprawek zgłoszonych podczas drugiego czytania projektu ustawy. Dotyczyły one m.in. doprecyzowania takich pojęć jak "poprawa stanu technicznego" czy "współczesny standard". "Chodzi o to, by było jasno powiedziane, że zamysłem ustawodawcy jest wpieranie gmin w budowaniu lokali dostępnych cenowo, a nie dawanie pieniędzy bez kontroli do sektora prywatnego" - argumentowała podczas obrad komisji Anna Paluch (PiS), której klub zgłosił poprawki.

Pozytywnej rekomendacji nie uzyskała natomiast poprawka Lewicy. Jak uzasadniała wiceminister rozwoju pracy i technologii Anna Kornecka, postulowana zmiana "zakładająca narzucenie gminie na poziomie ustawowym dolnego limitu w oparciu, o który gmina może określić swoje minimalne oczekiwania względem zasobu lokalowego przekazywanego w przyszłości przez inwestora, byłaby nieuzasadnioną ingerencją prawodawcy" zarówno w sferę samodzielności samorządu lokalnego, jak i w wykonywanie uprawnień właścicielskich. "Niektóre gminy zainteresowane udziałem w programie mogą mieć mniejsze potrzeby lokalowe niż wymagałaby tego ustawa" - wskazała. Oceniła, że jest to rozwiązanie "szczególnie dotkliwe dla obszarów poza największymi aglomeracjami, gdzie udział cen gruntów w cenie mieszkania jest przeciętnie niższy".

W toku prac parlamentarnych nad ustawą wiceszefowa MRPiT podkreślała, że nowe przepisy mają na celu wesprzeć gminy w powiększaniu własnego zasobu mieszkaniowego - mieszkań komunalnych, czynszowych i społecznych. "To nie tylko aspekt rynkowy" - zaznaczyła. Z kolei posłów zarzucała stronie rządowej, że ustawa "lokal za grunt" to przerzucenie na gminy zadań, do których zobowiązał się wcześniej rząd. Podkreślali, że program mieszkanie plus okazał się niewypałem. Posłowie opozycji dodawali, że nowe przepisy - przeciwnie do zamierzeń rządu - mogą wzmocnić po raz kolejny pozycję deweloperów, a nie samorządów w budowie mieszkań. Wskazywali w tym miejscu m.in. na kwestię rozliczeń inwestorów z gminami za wybudowanie mieszkań.

Odnosząc się do rozliczeń między gminami a inwestorami wiceminister wskazywała, że rozwiązania przewidują, iż inwestor za otrzymanie gruntu pod budowę mieszkań od samorządu ma się z nim rozliczać mieszkaniami bez naliczania swojej marży. Ustawa zakłada też, że część rozliczenia będzie mogła być w formie pieniężnej. Inwestor z kolei będzie mógł swobodnie dysponować mieszkaniami, które nie zostaną przekazane gminie.

Przepisy zakładają też, że inwestor będzie mógł wybudować nowy budynek mieszkalny na działce pozyskanej od gminy lub wyremontować budynek już istniejący.

Według nowych rozwiązań dopuszczone mają być też inne formy inwestowania z wykorzystaniem nieruchomości gminnych, np. uzyskiwanie przez gminy mieszkań położonych w innych lokalizacjach lub uzyskiwanie powierzchni niemieszkalnych (np. pod działalność wychowawczą, zdrowotną, kulturalną).

Zgodnie z nowym prawem, nieruchomości oferowane przez gminę będą musiały być objęte miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego lub będzie musiała być wydana dla takiej nieruchomości decyzja o warunkach zabudowy. Takie rozwiązanie ma na celu przyspieszenie inwestycji i zmniejszenie niepewności potencjalnych inwestorów co do możliwości zagospodarowania danej nieruchomości.

Przewiduje się, że najemcy mieszkań uzyskanych przez gminę w rozliczeniu "lokal za grunt" będą mogli ubiegać się o dopłaty do czynszu w ramach programu "Mieszkanie na Start", który jest realizowany od 1 stycznia 2019 r. Dopłaty mają na celu polepszenie warunków mieszkaniowych osób średniozamożnych.

Innym rozwiązaniem jest też tzw. grant na infrastrukturę. Gmina, która zaangażuje się w prowadzenie polityki mieszkaniowej poprzez m.in. tworzenie mieszkań komunalnych; tworzenie mieszkań w formule TBS; czy współpracę z inwestorami na zasadach lokal za grunt będzie mogła uzyskać grant np. na drogę, żłobek, przedszkole w wysokości 10 proc. tego przedsięwzięcia infrastrukturalnego. Projekt przewiduje, że grant na infrastrukturę będzie można łączyć z innymi środkami, np. pochodzącymi z Funduszu Dróg Samorządowych.

Nowe przepisy mają ponadto wprowadzić zachęty do prowadzenia prac remontowych w budynkach zabytkowych oraz do inwestowania na terenach poddawanych rewitalizacji.

Ustawa ma zacząć obowiązywać od 1 kwietnia 2021 r.

Gowin: Chcemy uwolnić tereny gmin na budowę osiedli mieszkaniowych

„Uchwalona przez Sejm ustawa to pierwsza z propozycji rozwiązań tworzących część rynkową pakietu mieszkaniowego. Zawiera ona narzędzia sprzyjające inwestowaniu i zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych z wykorzystaniem modelu współpracy między samorządami i inwestorami. Dziś częstym wyzwaniem dla inwestorów jest uzyskanie dostępu do gruntów odpowiednich pod budowę osiedli mieszkaniowych. Chcemy uwolnić w tym celu tereny, które są w posiadaniu gmin. Oczywiście z korzyścią dla nich i ich mieszkańców. W zamian za zbycie gruntu inwestorowi gmina otrzyma określoną liczbę lokali. Będzie je mogła przeznaczyć na zaspokojenie lokalnych potrzeb mieszkaniowych lub np. pod działalność zdrowotną, edukacyjną czy kulturalną. Dodatkowo gmina będzie mogła liczyć na bezzwrotną pomoc państwa przy realizacji infrastruktury technicznej i społecznej. Jest to szczególnie istotne, bo pomaga zapewnić zarówno rozwiązania niezbędne do prawidłowego funkcjonowania budynków, jak i te pozytywnie wpływające na jakość zamieszkiwania” oświadczył wicepremier Jarosław Gowin cytowany w komunikacie resortu.

autor: Magdalena Jarco

maja/ mick/ je/

Źródło:PAP
Tematy
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi  kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Advertisement

Komentarze (8)

dodaj komentarz
samsza
A to nie jest przypadkiem model gdański, praktykowany już od lat?
Nie hejtujcie dorobku Pawła Adamowicza.
marynapilecka
Dlaczego, co jest świętym?
anty12
No super pomysl. Patus jako sasiad. Czujecie te klimaty. Macie na karku powiedzmy 300k kredytu i co ? I wuj! Ani nie sprzedasz ani nie najmiesz. A polaczki z PiSu zrobily z patoli nietykalnych. Panie i Panowie, tylko dom!! Bez zadnej patoli za sciana.
marynapilecka
PAto + Kupuje nowe mieszkanie i masz meneli przez ścianę...

ŁApo+ Teraz jakiś lokalny partyjniak za łapówki będzie rozdawał nowe socjalne mieszkania za moje podatki!
artureg
Niech uwolnią jeszcze pod zabudowę letniskową i rekreacyjną wszystkie działki rolne i leśne w MPZP. To jest kpina, że na działce rolnej czy w lesie nie można zbudować domku o powierzchni zabudowy ledwie 35m2.
ravauw
Super sprawa, deweloper oddaje kilka proc. Mieszkan, z ktorych gmina robi mieszkania socjalne i tak w jednym bloku mieszkaja zakredytowani i patola 500+. Kiedys chyba Szczecin sprzedal kamienice w centrum a tamtejsze elity umiescil w nowych tbsach, gdzie w pierwszym polroczu bylo kilka pozarow w menelowniach
-_balu_-
To jest sposob rzadu na tanie budownictwo mieszkaniowe-czyli czesc mieszkan w gminie bedzie komunalnych, nie koniecznie patologia. Nie mniej jednak, ja w takim biznesie bym nie chcial brac udzialu jako mieszkaniec-uwazam wszelkie dotacje za nie sprawiedliwe spolecznie i psujace rynek. Wcale nie nie musisz miec patologii za sciana-To jest sposob rzadu na tanie budownictwo mieszkaniowe-czyli czesc mieszkan w gminie bedzie komunalnych, nie koniecznie patologia. Nie mniej jednak, ja w takim biznesie bym nie chcial brac udzialu jako mieszkaniec-uwazam wszelkie dotacje za nie sprawiedliwe spolecznie i psujace rynek. Wcale nie nie musisz miec patologii za sciana-zreszta w bloku (oczywiscie zalezy od sasiadow) i tak slyszysz tych co ponizej, powyzej i obok mieszkaja, takie uroki chowu klatkowego. Anyway jezeli ja pobieram 500+ na jedno dziecko to tez jestem klasyfikowany jak miliony Polakow jako patologia? Dla mnie bedacego w 1% najlepiej zarabiajacych Polakow to nic innego jak zwrot podatku na ktory zwyczajnie w innych okolicznosciach nie zasluguje bo mi nie przysluguje gdyz dla Panstwa jestem kolokwialnie osoba do strzyzenia. Dlatego 500+ jest dla mnie forma zwrotu nadplaconego podatku.
andregru odpowiada -_balu_-
"Dla mnie bedacego w 1% najlepiej zarabiajacych Polakow to nic innego jak zwrot podatku" , " uwazam wszelkie dotacje za nie sprawiedliwe spolecznie i psujace rynek" - to pokazuje iż 500+ jest złym pomysłem , ja nigdy nie byłem w grupie 1% a moje dzieci już samodzielnie wychowałem bez wsparcia państwa płacąc podatki .

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki