Samsung chce sprzedawać telefony bez ładowarek

2020-07-10 14:10
publikacja
2020-07-10 14:10
fot. Mahony / Shutterstock

Nowe Samsungi będą sprzedawane bez ładowarek, wynika z doniesień portalu ETNews.

Firma Samsung planuje obniżyć ceny swoich smartfonów. Nowe urządzenia produkowane przez koreańskiego giganta będą sprzedawane w kompletach bez ładowarek, informuje koreański serwis ETNews.

Eksperci z branży cytowani na łamach portalu wskazują, że jedną z przyczyn może być chęć stania się bardziej konkurencyjnym cenowo na rynku smartfonów. Zestaw bez ładowarki będzie kosztował mniej od tego, który zostanie wyposażony w taki sprzęt. Drugim wskazywanym powodem jest fakt, iż na rynku jest już wystarczająco dużo ładowarek oraz każdy użytkownik smartfona posiada już jakąś w domu.

Samsung nie potwierdza doniesień dotyczących rozpoczęcia sprzedaży telefonów w zestawach bez ładowarki.

W pierwszym kwartale 2020 roku liderem wśród sprzedaży smartfonów w Polsce była chińska firma Xiaomi według raportu Canalys. Samsung znalazł się na pierwszej pozycji wśród urządzeń mobilnych z największym udziałem ilościowym i wartościowym na polskim rynku. Z kolei według analizy przeprowadzonej przez IDC wynika, że rynek smartfonów skurczył się o ponad 10 proc.

DF

Źródło:
Tematy
Tanie konto osobiste z kontem oszczędnościowym.

Tanie konto osobiste z kontem oszczędnościowym.

Advertisement

Komentarze (12)

dodaj komentarz
sammler
Prywatnie nigdy nie kupię Samsunga (baaaardzo niewydolne podzespoły i powolny system - niezależnie od modelu). Służbowo wziąłem go tylko dlatego, że alternatywą był iPhone, do którego mam jeszcze większą awersję. Więc ta informacja... bardzo nie nic nie obchodzi.

Ale chciałem zauważyć, że to stoi trochę
Prywatnie nigdy nie kupię Samsunga (baaaardzo niewydolne podzespoły i powolny system - niezależnie od modelu). Służbowo wziąłem go tylko dlatego, że alternatywą był iPhone, do którego mam jeszcze większą awersję. Więc ta informacja... bardzo nie nic nie obchodzi.

Ale chciałem zauważyć, że to stoi trochę w sprzeczności z dotychczasową narracją m.in. Samsunga, żeby telefony ładować WYŁĄCZNIE przy pomocy ich stockowej ładowarki (w instrukcji stoi jak byk). No to jak to teraz ma wyglądać? Mam ładować zupełnie przypadkową? A jak spowoduje jakieś uszkodzenia, to gwarancja to obejmie?

Poza tym to jest zwykłe marketolenie dla d*bili. Tak jak kiedyś było najpierw ze słuchawkami, a później z minijackiem. Koszt takiej ładowarki w cenie zestawu, który potrafi kosztować ponad 5 tys. zł, to jest jakiś nic nieznaczący ułamek - bywa, że mniejszy od "zaokrąglenia" ceny całości przez niektóre sklepy (żeby ładnie wyglądała).

Żeby nie było: https://www.ceneo.pl/91074696

Ale dobrze wiedzieć, że ktoś tam się obudził. Spadki sprzedaży musiały się dać w kość. Tyle że lekarstwem nie jest wcale rezygnacja z ładowarki (ja bym takiego telefonu w życiu nie kupił, dopóki będzie alternatywa).
knl111
Tylko, że nie każda ładowarka ma wyjściowe natężenie prądu pasujące do każdego telefonu. Zbyt duże może znacznie skrócić żywotność baterii, a w skrajnym przypadku może ją przegrzać.
and00
To nie tak, faktycznie lepiej dla żywotności ładować wolniej, ale mocna ładowarka nie dostarczy słabemu telefonowi swojego max prądu, po prostu telefon nie jest w stanie przyjąć tej ilości i weźmie tyle ile może a ładowarka się "dostosuje"
Tak jak w PC masz zasilacz np 300w, ale jak nie grasz na full to
To nie tak, faktycznie lepiej dla żywotności ładować wolniej, ale mocna ładowarka nie dostarczy słabemu telefonowi swojego max prądu, po prostu telefon nie jest w stanie przyjąć tej ilości i weźmie tyle ile może a ładowarka się "dostosuje"
Tak jak w PC masz zasilacz np 300w, ale jak nie grasz na full to nie pobiera max prądu tylko sobie spokojnie pracuje i nic się nie grzeje
ja zazwyczaj tel ładuję indukcyjnie na 15w , a na max jak muszę szybko naładować, albo w podróży
loool
„To jest mały krok dla człowieka, ale wielki skok dla ludzkości”
kaszankanamaxa
2-3 lata i ksiałomi ich dogoni w sprzedaży. Będą niszą dla snobów, którzy kwartału bez nowego fona za 4-5 koła nie przeżyją.
and00
cenecoś tam
GALAXY NOTE 10 PLUS 3.599 brutto
XIAOMI MI 10 PRO 4.294 brutto
sammler odpowiada and00
Nie ma to jak porównywać topowy model jednego producenta (wypuszczony 2 miesiące temu) z modelem drugiego producenta, który miał premierę 1,5 roku temu :)

Ale wyjątkowo nie będę chwalił Xiaomi (choć mój podstawowy telefon to właśnie 3-letnie już Xiaomi). Dlaczego? Bo w Mi 10 zrezygnowali z dual sim w wersji
Nie ma to jak porównywać topowy model jednego producenta (wypuszczony 2 miesiące temu) z modelem drugiego producenta, który miał premierę 1,5 roku temu :)

Ale wyjątkowo nie będę chwalił Xiaomi (choć mój podstawowy telefon to właśnie 3-letnie już Xiaomi). Dlaczego? Bo w Mi 10 zrezygnowali z dual sim w wersji global (podobno są jakieś wersje dual sim na rynek chiński). I choć miesiąc temu zastanawiałem się nad kupnem Mi 10, to po potwierdzeniu tej informacji w dużej sieci sprzedażowej, przeszło mi.
leszczykowy

I słusznie, każdy ma w domu ładowarkę, a nawet jeśli nie to kupi z bazarku za 10 zeta. A te ze znaczkiem samsunga to pewnie 100 zł kosztują, a niczym sie nie różnią.
and00
Z bazarku za 10 zeta to porządnego smartfona będzie ładowała kilka godzin
a taka 40 watowa, co naładuje w 1h, to bardziej koło 100zł kosztuje
pimpek01
Pora na Smartfona bez funkcji telefonu! albo za dopłatą!

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki