Rząd Hiszpanii chce chronić spółki przed wrogim przejęciem

Rząd Hiszpanii zapowiedział w ramach programu pomocy gospodarczej podjęcie środków w celu uniknięcia tzw. wrogiego przejmowania hiszpańskich spółek giełdowych, które znalazły się w kryzysie spowodowanym pandemią Covid-19.

(fot. Jon Nazca / Reuters)

Wedle zapowiedzianych przez rząd Pedro Sancheza zmian inwestorzy spoza Unii Europejskiej nie będą mogli zakupić więcej niż 10 proc. akcji tych spółek ani przejąć nad nimi kontroli. Obawy przed wrogim przejęciem dotyczą zwłaszcza podmiotów z Chin i Stanów Zjednoczonych.

Środki ochronne zostały podjęte w trybie pilnym, w formie dekretu rady ministrów, w związku z gwałtownymi spadkami kursów akcji na giełdzie madryckiej. Duże hiszpańskie firmy z indeksu IBEX 35 straciły do tej pory ponad 30 proc. swojej wartości w ciągu zaledwie trzech tygodni. Według źródeł rządowych tak duże spadki "oznaczają ryzyko, że spółki giełdowe i inne, należące do strategicznego sektora gospodarki, zostaną poddane próbom wykupienia przez inwestorów zagranicznych”.

Dekret wprowadził zmiany w zapisach prawnych dotyczących obecnego modelu kontroli bezpośrednich inwestycji zagranicznych, zwłaszcza dotyczących przepływu kapitału i transakcji gospodarczych z zagranicą. Ze względu na stan wyjątkowy w głównych sektorach strategicznych kraju zawieszono transakcje dla inwestorów pochodzących z krajów nienależących do UE i do Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA).

Rząd zawiesił liberalizację bezpośrednich inwestycji zagranicznych w obszarach kluczowej infrastruktury, w tym energii, transportu, wody, zdrowia, komunikacji, środków masowego przekazu, przechowywania danych (Big Data), obrony i innych, „mających wpływ na bezpieczeństwo publiczne, porządek publiczny i zdrowie publiczne”. Tego typu operacje wymagają teraz specjalnego zezwolenia, pod groźbą unieważnienia prawnego.

Żaden pozawspólnotowy inwestor zagraniczny nie będzie mógł nabyć powyżej 10 proc. kapitału hiszpańskiej spółki ani przejąć kontroli nad jej organem zarządzającym.

Podjęte środki są odpowiedzią na żądania wysunięte przez największe wielonarodowe spółki hiszpańskie, obecnie nisko notowane na giełdzie, które obawiały się wrogiego przejęcia, głównie ze strony inwestorów z Chin i ze Stanów Zjednoczonych, gdzie sytuacja na rynku papierów wartościowych jest mniej dramatyczna.

W ramach środków ochronnych, decyzją Hiszpańskiej Krajowej Komisji Rynku Papierów Wartościowych (CNMV), zostały zabronione przez jeden miesiąc tzw. krótkie sprzedaże, pozwalające na granie na spadki cen akcji.

Największe prywatne spółki akcyjne straciły do tej pory ok. 170 mld swojej wartości kapitałowej, najwięcej - Inditex, Santander, Iberdrola, BBVA, Telefonica, Amadeus, Repsol, Ferrovial i Caixabank.

Środki ochronne podjęte przez rząd na krótko spowodowały wzrost o prawie 6,6 procent wartości IBEX 35.

Do wrogiego przejęcia spółek dochodzi, gdy w ich akcjonariacie pojawia się podmiot niechciany przez zarząd lub przez innych akcjonariuszy, który uzyskuje kontrolę nad spółką poprzez nabycie pozwalającej na to liczby akcji. Obecny kryzys gospodarczy, spowodowany pandemią Covid-19, oraz duże spadki cen akcji na giełdzie sprzyjają takim przejęciom. Gdy sytuacja na rynku ulega poprawie, nowi właściciele mogą sprzedać przejęte spółki z zyskiem.

Grażyna Opińska (PAP)

opi/ akl/

Źródło: PAP
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne
WIG 1,74% 49 728,30
2020-06-03 17:15:01
WIG20 1,76% 1 766,85
2020-06-03 17:15:00
WIG30 1,89% 2 049,33
2020-06-03 17:15:00
MWIG40 1,93% 3 545,60
2020-06-03 17:15:01
DAX 3,88% 12 487,36
2020-06-03 17:35:00
NASDAQ 0,49% 9 655,53
2020-06-03 18:31:00
SP500 1,15% 3 116,10
2020-06-03 18:31:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.