REKLAMA

Mocny spadek zaufania do Kościoła. Raport KAI

2021-03-05 15:21, akt.2021-03-06 18:22
publikacja
2021-03-05 15:21
aktualizacja
2021-03-06 18:22
fot. Daniel Dmitriew / FORUM

Spada poziom zaufania do Kościoła i zmniejsza się religijność młodzieży – wynika z przedstawionego w piątek raportu Katolickiej Agencji Informacyjnej "Kościół w Polsce".

Zaprezentowany w Warszawie raport opisuje funkcjonowanie Kościoła na polu charytatywnym, na rzecz kultury, edukacji, nauki, mediów, pomocy rodzinie czy osobom niepełnosprawnym. Towarzyszą temu analizy dotyczące życia zakonnego, powołań i zaangażowania wiernych świeckich. Są także informacje na temat dialogu ekumenicznego i działań podjętych w czasie pandemii.

Dane pochodzą z kościelnych i świeckich ośrodków badawczych.

"W ciągu ostatnich 25 lat spadek deklaracji wiary w Boga u młodzieży wyniósł ok. 20 proc., a spadek praktyk religijnych aż o 50 proc. Jest to zjawisko nowe, które możemy nazwać zaburzeniem międzypokoleniowego przekazu wiary. Jednocześnie utrzymuje się, a nawet nieco wzrasta, procent głęboko wierzących młodych ludzi, choć stanowią oni niewielką mniejszość – wzrost z 6 do 8 proc." – czytamy w raporcie.

Bp Grzegorz Suchodolski wskazał w czasie prezentacji raportu jako antidotum na tę sytuację "mądrą ewangelizację opartą na cierpliwym towarzyszeniu oraz nawróceniu pastoralnym całej wspólnoty Kościoła".

Zwrócił uwagę, że zdobyta wolność oraz wprowadzenie religii do szkół wszystkiego nie załatwiły.

"Zaufaliśmy procesom demokratyzacji i podstawom programowym, a tymczasem serca młodych pobiegły zupełnie w inną stronę i zostały przechwycone przez kogoś innego".

Bp Suchodolski podkreślił, że "pytanie o przyszłość młodzieży – jest pytaniem o duchową kondycję dorosłych, pasterzy, katechetów i rodziców, a szczególności o język przekazu wiary w domu, na katechezie i na ambonie".

W jego ocenie doszło do generacyjnego pęknięcia. "Być może Rok Rodziny +Amorist Laetitia+ będzie szansą, żeby szukając rodziny znaleźć także młodzież" – powiedział. Podkreślił, że język, którego powszechnie używa się w Kościele i na katechezie, "wydaje się młodym bardzo odległy, nawet archaiczny. Jest rodzajem niezrozumiałej mowy-trawy, pustosłowiem".

"To nie może być język traktatu teologicznego. Nie chodzi jednak, żeby używać ich slangu. Młodzież lubi krótko i konkretnie – wyjaśnił biskup.

Według danych Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego procent osób deklarujących się, jako głęboko wierzące wynosi jednak tylko ok. 11 proc. Częściej wierzą kobiety, wśród których jest 14,4 proc. głęboko wierzących i 70,3 proc. wierzących, a wśród mężczyzn jest 7,6 proc. głęboko wierzących i 68,8 proc. – wierzących.

W ocenie prof. Mirosławy Grabowskiej w Polsce nie grodzi gwałtowna sekularyzacja na wzór hiszpański czy irlandzki.

"Raczej pójdziemy drogą włoską, czyli wciąż będziemy się wyróżniać na tle sekularyzowanej Europy, ale to wyróżnianie się nie będzie na poziomie 90 proc. czy 60 proc., ale znacznie niższym, który i tak będzie wyższy niż we Francji, Czechach czy w Niemczech" – powiedziała.

Raport pokazuje również różnorodność ruchów, wspólnot i stowarzyszeń laikatu. Polskie wspólnoty to Ruch Światło-Życie zwany oazą oraz Domowy Kościół, Spotkania Małżeńskie, Przymierze Rodzin czy Rodzina Rodzin. Wśród przeszczepionych na polski grunt to: Odnowa w Duchu Świętym, Droga Neokatechumenalna, Legion Maryi, Prałatura Świętego Krzyża czy Opus Dei.

Z raportu wynika, że w Polsce jest 33,6 tys. kapłanów: 24,7 tys. księży diecezjalnych i 8,9 tys. kapłanów zakonnych oraz 1,2 tys. braci i ok. 19 tys. sióstr. Jest to efekt boomu pokoleniowego z czasów Jana Pawła II. Obecnie zgłasza się o połowę mniej kandydatów.

Zwrócono uwagę, że Kościół katolicki – po strukturach państwa – jest największą w Polsce organizacją świadczącą pomoc potrzebującym. Działalność charytatywna jest realizowana na kilku poziomach: instytucji diecezjalnych, głównie Caritasu, zakonów, wspólnot parafialnych oraz ruchów, stowarzyszeń i fundacji. (PAP)

Autor: Magdalena Gronek

mgw/ joz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
hal9ooo
Obecnie kościół budzi obrzydzenie kojarząc się z szemranymi interesami - "wykup/zwrot" ziemi za bezcen. Kolaboracja z politykami, ukrywanie pedofilii i nie rozliczanie ujawnionych (kościołowi) przypadków tez nie pomaga.
hal9ooo
"...W ciągu ostatnich 25 lat spadek deklaracji wiary w Boga u młodzieży wyniósł ok. 20 proc., a spadek praktyk religijnych aż o 50 proc. Jest to zjawisko nowe, które możemy nazwać zaburzeniem międzypokoleniowego przekazu wiary..."

a tutaj widzimy zaburzoną umiejętność wyciągania wniosków.
Większy
"...W ciągu ostatnich 25 lat spadek deklaracji wiary w Boga u młodzieży wyniósł ok. 20 proc., a spadek praktyk religijnych aż o 50 proc. Jest to zjawisko nowe, które możemy nazwać zaburzeniem międzypokoleniowego przekazu wiary..."

a tutaj widzimy zaburzoną umiejętność wyciągania wniosków.
Większy dostęp do wiedzy na temat świata oraz pochodzenia wiary w bóstwa wszelakie, brak lęku przed ostracyzmem, indywidualizm jednostki i wiele wiele innych czynników.
Kościół i religia reprezentuje tzw. "rzeczywistość wyobrażoną" istniejącą w głowach wyznawców i nie mającą wiele wspólnego z rzeczywistością. Doskonal to opisano w:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4867395/sapiens-od-zwierzat-do-bogow
jes
Na własne życzenie. Chcącemu nie dzieje się krzywda. Ale co nas jeszcze wydoją to ich.
antek10
Kościół zaprzecza swoim postępowaniem wierze w Boga.
demeryt_69
Od początku istnienia to instytucja finansowa.
Tzw. wiara to jedynie zasłona dymna dla tych, którzy ją utrzymują.
pstrzezek
I to nie tyle rządy PiS które tak mocno żerują na konserwatywnym świętojebliwym elektoracie, ale ogólny trend. Kościół nie ma praktycznie związku z wiarą jako taką. Pierwsze rządy PiS 2005 r. pleban mówi mi z ambony na kogo głosować. W tym momencie mówię "dziękuję wychodzę"
pstrzezek
"Mocny spadek" Ciekawe czemu. Może dlatego że "mężczyźni w czerni są bardziej pazerni"
Biorąc pod uwagę poziom hipokryzji i pazerności tej kasty to i tak masa ludzi dalej wierzy w tą szopkę. Ewentualnie "wierzy" bo musi. Nie bez powodu procedura apostazji jest tak męcząca i skomplikowana.
"Mocny spadek" Ciekawe czemu. Może dlatego że "mężczyźni w czerni są bardziej pazerni"
Biorąc pod uwagę poziom hipokryzji i pazerności tej kasty to i tak masa ludzi dalej wierzy w tą szopkę. Ewentualnie "wierzy" bo musi. Nie bez powodu procedura apostazji jest tak męcząca i skomplikowana. Wystarczy ją uprościć i poziom wierzących na papierze zniknie momentalnie
demeryt_69
Ło matko - 24,7 tys. księży diecezjalnych, 8,9 tys. kapłanów zakonnych oraz 1,2 tys. braci i ok. 19 tys. sióstr. Do tego kapelani wojskowi opłacani przez MinObrona mimo, że jednostki wojskowe, do których ich przydzielono często-gęsto zostały już zlikwidowane.

Ludu Polan powstań z kolan - czyżby po 1000 latach
Ło matko - 24,7 tys. księży diecezjalnych, 8,9 tys. kapłanów zakonnych oraz 1,2 tys. braci i ok. 19 tys. sióstr. Do tego kapelani wojskowi opłacani przez MinObrona mimo, że jednostki wojskowe, do których ich przydzielono często-gęsto zostały już zlikwidowane.

Ludu Polan powstań z kolan - czyżby po 1000 latach wkładania Polsce kija w szprychy ludzie wreszcie przejrzeli na oczy?
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
ezpz
Przyczyną jest polityka w kościele i kościół w szkole.

Powiązane: Finanse Kościoła

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki