Poprzedni prezydent RPA twierdził błędnie, że nie ma związku pomiędzy wirusem HIV a chorobą AIDS. Zdaniem krytyków, doprowadziło to do śmierci 300 tysięcy osób, które można było uratować dzięki sprawnemu leczeniu. Teraz prezydent Jacob Zuma oświadczył, że rząd nie będzie patrzył na koszty i znacznie zwiększy dostępność leków antyretrowirusowych, które hamują rozwój choroby. Specjalne programy będą dotyczyć kobiet w ciąży i dzieci.
RPA jest krajem jednym z najbardziej dotkniętych epidemią HIV/AIDS - liczba nosicieli i chorych przekracza tam 5 milionów. Oznacza to, że zarażonych jest około 17 procent dorosłych.
Źródło:IAR


























































