Młodzi Polacy w szkole mają uczyć się pakowania plecaków ewakuacyjnych i rozpoznawania syren alarmowych. Problem w tym, że dopiero za kilka lat - pisze w środę „Rzeczpospolita”.


Gazeta zwraca uwagę, że Instytut Badań Edukacyjnych przedstawił właśnie propozycje nowej podstawy programowej do przedmiotu edukacja dla bezpieczeństwa (edb) i zaznacza, że widać w nich zaakcentowanie zagrożeń związanych z konfliktem zbrojnym.
„Nowe programy wejdą w życie dopiero w przyszłym roku – z planowaną reformą edukacji. Ale ponieważ w 2026 r. według nowych planów działać będzie klasa I i IV szkoły podstawowej, a edb jest w klasie ósmej, dzieci będą się jej uczyć za kilka lat” - czytamy.
„Rz” podaje, że propozycje ekspertów trafią teraz do Ministerstwa Edukacji Narodowej.(PAP)
mchom/ mhr/


























































