REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Przed ciszą. Intensywny finisz kampanii Trzaskowskiego i Nawrockiego

2025-05-30 06:00, akt.2025-05-30 06:43
publikacja
2025-05-30 06:00
aktualizacja
2025-05-30 06:43

Piątek to ostatni dzień kampanii przed II turą wyborów prezydenckich. O północy rozpocznie się cisza wyborcza. Rafał Trzaskowski i Karol Nawrocki zamierzają do ostatnich chwil przekonywać do siebie wyborców. Kandydat KO zakończy kampanię na Mazowszu, kandydat popierany przez PiS - na Podlasiu.

Przed ciszą. Intensywny finisz kampanii Trzaskowskiego i Nawrockiego
Przed ciszą. Intensywny finisz kampanii Trzaskowskiego i Nawrockiego
fot. Lukasz Dejnarowicz/ Jacek Szydlowski / / FORUM

Karol Nawrocki ostatni dzień kampanii spędzi w Małopolsce, na Podkarpaciu i w Lubelskiem, a zakończy na Podlasiu. Trzaskowski z kolei spędzi go w woj. kujawsko-pomorskim, pomorskim, warmińsko-mazurskim, a zakończy na Mazowszu.

Nawrocki dzień rozpocznie od spotkania z mieszkańcami Gorlic w woj. małopolskim o godz. 7.30. Następnie wybierze się do okolic Jarocina w woj. podkarpackim, gdzie o godz. 11 złoży kwiaty pod pomnikiem Rzezi Wołyńskiej. Później, o godz. 17 uda się do woj. lubelskiego, gdzie spotka się z mieszkańcami Białej Podlaskiej; po czym o godz. 21 odbędzie spotkanie z mieszkańcami Łap na Podlasiu. Swój ostatni dzień kampanii wyborczej zakończy o godz. 23 w Wysokiem Mazowieckiem.

Trzaskowski ostatni dzień kampanii rozpocznie w woj. kujawsko-pomorskim, gdzie o godz. 9.30 spotka się z mieszkańcami Włocławka. Następnie uda się do woj. pomorskiego, by o godz. 13 porozmawiać z wyborcami w Chojnicach. Później, o godz. 17 w Gdańsku odbędzie się jego ostatni wiec wyborczy, po którym uda się do woj. warmińsko-mazurskiego, gdzie o godz. 19 spotka się z mieszkańcami Elbląga. Następnie o godz. 21.30 odwiedzi Ostródę, a dzień zakończy o godz. 23.15 na Mazowszu, podczas spotkania z mieszkańcami Ciechanowa.

O północy z piątku na sobotę, po ostatnich spotkaniach kandydatów rozpocznie się cisza wyborcza, która potrwa do zakończenia głosowania w niedzielę. Jeśli żadna z obwodowych komisji wyborczych nie przedłuży głosowania, cisza wyborcza zakończy się w niedzielę o godz. 21.

Ciszę wyborczą narusza każdy element czynnej agitacji wyborczej, czyli publicznego nakłaniania lub zachęcania do głosowania. Nie wolno w czasie ciszy wyborczej zwoływać zgromadzeń, organizować pochodów i manifestacji, wygłaszać przemówień, czy rozpowszechniać materiałów wyborczych. Zachęcanie do udziału w wyborach nie narusza ciszy wyborczej o ile nie zawiera elementów agitacji wyborczej na rzecz któregoś z kandydatów. W czasie ciszy wyborczej zabronione jest podawanie do publicznej wiadomości wyników sondaży.

Za złamanie zakazu agitacji w czasie ciszy wyborczej grozi grzywna. Za publikację sondaży w czasie ciszy wyborczej grzywna wynosi od 500 tys. zł do 1 mln zł. Chodzi zarówno o sondaże przedwyborcze dotyczące przewidywanych zachowań wyborców, wyników wyborów, jak i sondaże prowadzone w dniu głosowania.

PKW zaznacza jednocześnie, że o tym, czy coś stanowi złamanie zakazu agitacji wyborczej, mogą decydować tylko organy ścigania i sądy, a wyborca, który uzna, że naruszono ciszę wyborczą, powinien to zgłosić bezpośrednio Policji. 

Wsparcie z zagranicy na finiszu kampanii

Obaj kandydaci na prezydenta na finiszu kampanii przed II turą wyborów zostali wsparci przez różne środowiska polityczne z zagranicy. Kandydata KO Rafała Trzaskowskiego wsparł prezydent Rumunii Nicusor Dan; kandydata popieranego przez PiS Karola Nawrockiego środowiska związane z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Rafała Trzaskowskiego w kampanii poparła m.in. Europejska Partia Zielonych. Współprzewodniczący frakcji w oświadczeniu wezwali do głosowania na kandydata KO. „Polska wie, co to znaczy opowiedzieć się za wolnością, demokracją i kulturą. Duża frekwencja na marszu Rafała Trzaskowskiego w ostatnią niedzielę świadczy o popularności prezydenta Warszawy. Mamy nadzieję, że 1 czerwca Polacy wybiorą europejską, sprawiedliwą i zjednoczoną przyszłość. Dlatego Europejska Partia Zielonych popiera Rafała Trzaskowskiego” - zachęcał w oświadczeniu współprzewodniczący frakcji Ciarán Cuffe.

Jednym z istotnych elementów kampanii stał się także kontekst listopadowych wyborów prezydenckich w Rumunii, które zostały unieważnione ze względu na ingerencję Rosji. W powtórzonych wyborach w maju w drugiej turze zmierzyli się proeuropejski burmistrz Bukaresztu Nicusor Dan oraz lider radykalnie prawicowej partii AUR George Simion. Choć w I turze wyborów Dan uzyskał 20,99 proc., a Simion 40,96 proc, to w drugiej turze zwyciężył Dan z wynikiem 53,6 proc. głosów. Zarówno w polskich, jak i zagranicznych mediach często padały porównania starcia wyborczego w Rumunii z drugą turą wyborów w Polsce.

Ostatecznie to zwycięski kandydat, a obecnie prezydent Rumunii Nicusor Dan zadeklarował ścisłą współpracę z Rafałem Trzaskowskim i Donaldem Tuskiem i poparł kandydata KO podczas marszu zorganizowanego w ubiegły weekend w Warszawie. "W zeszłą niedzielę wygrałem wybory prezydenckie w Rumunii. Naród rumuński odrzucił izolacjonizm i wpływy rosyjskie. Ludzie wybrali uczciwość, rzetelność i poszanowanie prawa. Ludzie wybrali fakty a nie słowa. To są wartości, w które wierzę i to są również wartości, które odnajduję w Rafale Trzaskowskim" - mówił Dan w Warszawie.

Karol Nawrocki międzynarodowego wsparcia szukał m.in. w Stanach Zjednoczonych, gdzie złożył wizytę w maju. Spotkał się wówczas z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Sam Trump nie zabrał publicznie głosu w sprawie poparcia Nawrockiego, ale Biały Dom opublikował na portalu X zdjęcie ze spotkania w Gabinecie Owalnym przedstawiające obu polityków ściskających sobie dłonie i wykonujących gest kciuka w górę. Kandydat popierany przez PiS relacjonował w wywiadzie dla telewizji Republika, że rozmawiał o wyborach z Trumpem, a ten miał mu powiedzieć "you will win" (wygrasz). „Odczytałem to jako rodzaj życzenia mi sukcesu” - przyznał wtedy Nawrocki.

Nawrockiego wsparły też amerykańskie środowiska konserwatywne zgromadzone wokół corocznej konferencji Conservative Political Action Conference (CPAC) organizowanej od lat 70. XX w. w USA, a w ostatnich latach także w innych państwach, w tym na Węgrzech. Tegoroczna edycja CPAC odbyła się po raz pierwszy w Polsce, a dokładnie w podrzeszowskiej Jasionce w ostatnim tygodniu kampanii wyborczej.

Podczas konferencji Nawrockiego wsparła m.in. amerykańska sekretarz ds. bezpieczeństwa narodowego USA Kristi Noem, która otwierając swoje wystąpienie nawiązała do ich spotkania w kuluarach konferencji. „On musi być następnym prezydentem Polski. Rozumiecie mnie?” - mówiła Noem. Zapewniała też o sojuszu z Polską i przekonywała, że to właśnie Nawrocki będzie „silnym przywódcą”. Amerykańskiej sekretarz ds. bezpieczeństwa wtórował także premier Węgier Viktor Orban oraz przewodniczący CPAC Matt Schlapp, którzy także wsparli kandydata popieranego przez PiS.

Podobnie jak w przypadku Rafała Trzaskowskiego głos poparcia pojawił się również z Rumunii. Lider rumuńskiej skrajnie prawicowej partii AUR George Simion spotkał się w Polsce z Karolem Nawrockim i zadeklarował wsparcie dla niego. Simion, który przegrał wybory prezydenckie, nie pojawił się publicznie na marszu organizowanym przez sztab Nawrockiego, jednak odwiedził Polskę tuż przed marszem. (PAP)

mro/ par/ mhr/sza/ mok/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (4)

dodaj komentarz
energizerjohn51
Brawo Nawrocki! Znakomita kampania. Jedyny kandydat który nie pozwoli nas ocenzurować. Trzaskowski na dzień dobry chce ustawy kagańcowej! Chce zacząć swoje urzędowanie, od wprowadzania cenzury. Swoją drogą, nie odpowiadamy za grzechy naszych przodków, ja w to wierze. Ale popatrzcie mama pana Trzaskowskiego donosiła na przyjaciół Brawo Nawrocki! Znakomita kampania. Jedyny kandydat który nie pozwoli nas ocenzurować. Trzaskowski na dzień dobry chce ustawy kagańcowej! Chce zacząć swoje urzędowanie, od wprowadzania cenzury. Swoją drogą, nie odpowiadamy za grzechy naszych przodków, ja w to wierze. Ale popatrzcie mama pana Trzaskowskiego donosiła na przyjaciół rodziny do Służby Bezpieczeństwa PRL, a dzisiaj jej sen mówi jasno, że chce wracać w elementy tego chorego systemu z którego szczęśliwie przy poświęceniu wielu ludzi, udało się nam wydostać.
inwestor.pl
Grzegorzkubik rozpoczął ciszę wyborczą już w czwartek. :-(

Powiązane: Wybory prezydenckie 2025

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki