REKLAMA
TYLKO U NAS

Praga zamyka się na turystów. Czesi chcą "bardziej kulturalnej klienteli"

Piotr Bożek2023-08-15 06:00social media manager
publikacja
2023-08-15 06:00

Sporo popularnych wśród turystów miast zaczyna dostrzegać drugą stronę tego medalu i skarżyć się na problemy związane z overtourismem. Ostatnio narzekano na to w Belgii, a teraz podobne głosy płyną od naszych południowych sąsiadów. Władze Pragi liczą na to, że uda się zmniejszyć ruch turystyczny, ale jednocześnie namówić turystów do tego, by wydawali w mieście więcej pieniędzy.

Praga zamyka się na turystów. Czesi chcą "bardziej kulturalnej klienteli"
Praga zamyka się na turystów. Czesi chcą "bardziej kulturalnej klienteli"
fot. David W Cerny / /  Reuters / Forum

Next Gazeta.pl podaje, że liczba turystów, którzy odwiedzają Pragę, wróciła do poziomu sprzed pandemii. Polacy również często decydują się na podróż do tego kraju. Według Statista.com, w 2022 roku od Polaków przyjechało do Czech więcej tylko Słowaków i Niemców. 

W rozmowie z korespondentem Polskiego Radia na problemy związane ze zbyt dużą liczbą turystów zwróciła uwagę Barbora Scherf z organizacji Prague City Tourism. "To oczywiście zatłoczone zabytki. Kolejną sprawą jest komfort życia mieszkańców centrum, którzy skarżą się na nocny hałas, tłok na ulicach lub to, że nie ma dla nich miejsca w ulubionej restauracji".

"Moją ulubioną wskazówką dla turystów jest, by wspierali lokalny biznes. Na przykład, żeby nie kupowali pamiątek wyprodukowanych w Chinach. Zamiast tego można wesprzeć miejscowego artystę. Nasza strategia skupia się na tym, aby przyjeżdżała tu bardziej kulturalna klientela rzeczywiście zainteresowana miastem" - dodała Barbora Scherf.

W Next Gazeta.pl czytamy również, że to władze stolicy Czech ponoszą, chociaż częściową winę za ten stan rzeczy. Przewodnik po Pradze, Mariusz Surosz, zwrócił uwagę na bierność strażników miejskich w niektórych sytuacjach i niebezpieczną jazdę hulajnogami po zatłoczonych miejscach, takich jak most Karola.

Starówka pozostaje najbardziej zatłoczonym miejscem w Pradze, dlatego władze stolicy Czech chcą przenieść ten ruch turystyczny w inne dzielnice jak Karlín lub Holešovice. Latem tego roku dzięki nowej kładce na Wełtawie te części Pragi zostały połączone. 

Źródło:
Piotr Bożek
social media manager

Czuwa nad wizerunkiem Bankier.pl w mediach społecznościowych. Absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Z mediami związany od lat - łączy dziennikarskie doświadczenie z kreatywnym podejściem do contentu.

Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (13)

dodaj komentarz
vacarius
Wybudować specjalne miasto gdzie nikt nie mieszka i zalegalizować tam wszystko. Zarobimy na tym miliardy. Jak w tym serialu Westworld. Tylko bez takich androidów bo są niepotrzebne. Ale marycha, prostytucja legalna i płacąca podatki musi być. Tylko w jednym mieście.
frank_deleos
To był by bardzo ciekawy eksperyment społeczny, a także ekonomiczny. Myślę to byłby spory zarobek
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Spoko tych mniej kulturalnych zwłaszcza Brytyjskich na wieczorach kawalerskich i tak obsłużą w Krakowie polskie Stu dętki, a rząd się jeszcze pochwali wzrostem turystyki z Wlk Brytanii! XD
ssmentek
Cała plaga jest już tych fake newsów "masto x zamyka się na turystów". Przestańcie kłamać.
hfjdj
Wodę ludziom z mózgów robią świnie.
swietlana_odessa
już zapomnieli początek covidu i pierwsze lockdowny jak turystyka się załamała? też kilka lat mieszkałam w ścisłym centrum Warszawy - przeszkadzał mi hałas to się przeniosłam na przedmieścia, to samo radzę Czechom
hfjdj
Przecież to artykuł który ma nagonić turystów, zaczynają tam psy doopami szczekać i dlatego tak sie promują.
lisiec
Nie porównujmy statków wycieczkowych do turystów w Pradze. Na statkach mają zapewniony nocleg, wyżywienie i atrakcje. I, jak zatrzymują się w mieście, wysypuje się 1000 osób na dosłownie godzinę, nikt nie wyda nawet centa, narobią tłoku i odpływają. W Pradze- nawet jak ktoś wpadnie na kilka godzin, zapłaci za obiad, piwo, przechowanie Nie porównujmy statków wycieczkowych do turystów w Pradze. Na statkach mają zapewniony nocleg, wyżywienie i atrakcje. I, jak zatrzymują się w mieście, wysypuje się 1000 osób na dosłownie godzinę, nikt nie wyda nawet centa, narobią tłoku i odpływają. W Pradze- nawet jak ktoś wpadnie na kilka godzin, zapłaci za obiad, piwo, przechowanie bagażu, czy toaletę. To jest inny rodzaj turysty. Wprowadzanie ograniczeń, ze względu na mieszkańców, swego czasu w Warszawie, kompletnie wyludniło starówkę. I potrzeba było długich lat na naprawę sytuacji. Jedynym rozsądnym wyjściem jest pogodzenie interesów jednych i drugich, a nie wprowadzanie obostrzeń dla turystów.
jenak
Piniędzom turystów mówimy tak, turystom mówimy nie.


Stare powiedzenie z czapy rodem z socjalizmu mówiło:


Socjalizm tak, wypaczeniom NIE!


Czysty Bareja.
karbinadel
Tytuł znowu a la gimbaza. W artykule nie ma nic o zamykaniu Pragi

Powiązane: Czechy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki