Produkcja przemysłowa w Polsce znów na plusie, ale to odczyt pokazany przez GUS wpisuje się w bardzo zmienne nastroje w krajowym sektorze wytwórczym. Wzrost okazał się nieco lepszy od prognoz.


W lutym 2026 roku produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 1,5% w skali roku. Wynik oznacza odbicie po styczniu roku, kiedy to odnotowano zaskakujący regres w ujęciu rocznym o 1,5% rdr. W ujęciu miesięcznym produkcja wzrosła o 2,7%. W okresie styczeń–luty br. produkcja sprzedana przemysłu była o 0,2% wyższa niż w analogicznym okresie 2025 r., poinformował GUS.
Odczyt za luty tym razem okazał się nieco lepszy od konsensusu rynkowego, według którego ekonomiści spodziewali się wzrostu o 1,3% rdr. Dane za luty wpisują się w obraz braku stabilizacji w polskim sektorze wytwórczym, który charakteryzuje się wyjątkowo zmiennymi odczytami.
Przypomnijmy, że wrzesień stał pod znakiem „wybudzenie z letargu”, październik zaskoczył pozytywnie, ale listopad przyniósł już negatywne zaskoczenie, po czym przyszedł grudzień z bardzo mocnym wynikiem, a następnie styczeń z kolejnym cofnięciem.
Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym, w lutym br. produkcja sprzedana przemysłu ukształtowała się na poziomie o 1,7% wyższym niż w analogicznym miesiącu ub. roku i o 0,6% wyższym niż w styczniu br. – poinformował GUS. Według danych spośród głównych grupowań przemysłowych największy wzrost w skali roku odnotowano w produkcji dóbr związanych z energią (7,7%), a spadek – w produkcji dóbr konsumpcyjnych trwałych (-4,5%).
Jeśli chodzi o poprawę wyników w poszczególnych działach to liderem okazał się sektor naprawy, konserwacji i instalowania maszyn, który zanotował skok o 34,4% w ujęciu rocznym oraz o 19,1% w porównaniu ze styczniem. Powody do zadowolenia mieli również producenci energii i węgla ze wzrostami przekraczającymi 13% rok do roku oraz branża motoryzacyjna, która w relacji miesięcznej odbiła o ponad 11%.
Na przeciwnym biegunie znalazła się produkcja pozostałego sprzętu transportowego, notująca dotkliwe spadki zarówno w skali roku (-6,6%), jak i miesiąca (-11,8%). Bardzo słabo radziły sobie także sektory surowców niemetalicznych oraz metali, gdzie roczne regresy przekroczyły próg 10%.
"Obraz w ujęciu branżowym pozostaje mieszany i daleki od jednoznacznego trendu wzrostowego. Wzrost objął połowę sektorów, co sugeruje raczej stopniowe odbijanie się przemysłu niż szerokie ożywienie" - zauważyli ekonomiści PKO.
Obraz w ujęciu branżowym pozostaje mieszany i daleki od jednoznacznego trendu wzrostowego. Wzrost objął połowę sektorów, co sugeruje raczej stopniowe odbijanie się przemysłu niż szerokie ożywienie.
— PKO Research (@PKO_Research) March 19, 2026
Relatywnie dobrze radzą sobie segmenty powiązane z inwestycjami – maszyny i… pic.twitter.com/AHlmVTt5z6
"Na tle całości wyróżnia się energetyka – drugi miesiąc z rzędu wzrost jej produkcji przekroczył 10% r/r, co w dużej mierze wynika z mrozów i zwiększonego zapotrzebowania na energię" - dodali.
"W lutym pogoda nadal istotnie zaburzała obraz danych. Chociaż jest to czynnik zewnętrzny, a nie strukturalny, to w ich wyniki wzrost na początku 2026 najpewniej spowolnił względem końca 2025. Od marca presję na aktywności wywierać będą również rosnące ceny surowców" - skomentowali.








































