REKLAMA

Pointpack liczy, że w tym roku uda się utrzymać tempo wzrostu z '20

2021-03-03 11:18
publikacja
2021-03-03 11:18
Pointpack liczy, że w tym roku uda się utrzymać tempo wzrostu z '20
Pointpack liczy, że w tym roku uda się utrzymać tempo wzrostu z '20
/ Pointpack

Pointpack, oferujący rozwiązania IT i usługi serwisowe dla punktów nadawczo-odbiorczych, liczy na utrzymanie w 2021 r. tempa wzrostu z 2020 r. zarówno pod względem sprzedaży, jak i zysków. Spółka zakłada, że liczba projektów będzie rosnąć, a kilka z nich uda się zrealizować w tym roku - powiedział PAP Biznes prezes Marek Piosik.

"Kontynuujemy strategię rozwoju na rynku polskim i zagranicznym - nawiązujemy partnerstwa i współpracę w branży handlowej oraz kurierskiej. Od dawna prowadzimy wiele rozmów, więc mamy nadzieję, że w kolejnych miesiącach będziemy mogli cyklicznie informować o nowych kontraktach i zbierać owoce już rozpoczętej współpracy. Myślę, że w 2021 r. uda się zrealizować kilka projektów, nad którymi intensywnie pracujemy" - powiedział PAP Biznes prezes.

"Obserwując potrzeby rynkowe zakładamy, że w najbliższym czasie liczba projektów będzie stale rosnąć. Dzięki temu, że w naszych procesach wdrażamy algorytmy sztucznej inteligencji, widzimy ich potencjał, a tym samym obszar do wzrostu efektywności sieci infrastruktury nadawczo-odbiorczej o kilkanaście procent" - dodał.

W styczniu Pointpack poinformował o podpisaniu z rumuńską spółką Payten Payment Solutions umowy o współpracy, dotyczącej wdrożenia systemu obsługi przesyłek kurierskich. Spółka niedawno nawiązała także współpracę z Pocztą Polską i Eurocash w zakresie obsługi przesyłek dostarczanych przez Pocztę do sklepów sieci handlowych udostępnionych przez Eurocash. Pointpack zacieśnił również współpracę z Cleveronem, estońskim partnerem technologicznym, podpisując umowę dystrybucyjną związaną z wprowadzeniem nowej generacji robotów i maszyn kurierskich.

Prezes pytany, czy Pointpack w 2021 r. ma szansę powtórzyć dynamikę wyników z 2020 r. odpowiedział, że chociaż ubiegły rok był pełen zawirowań w wielu branżach, to dla spółki był udany i zarząd zakłada, że uda się utrzymać tempo wzrostu, zarówno pod kątem sprzedaży, jak i zysków.

Spółka podawała, że szacuje przychody w 2020 r. na ok. 38,5 mln zł, co oznacza wzrost w stosunku do 2019 r. o 42 proc. W samym czwartym kwartale 2020 r. Pointpack szacuje przychody na 11,2 mln zł, czyli o 27,8 proc. więcej w porównaniu do trzeciego kwartału 2020 r. oraz o 12,1 proc. w stosunku do czwartego kwartału 2019 r.

"W 2020 r. rynek KEP bardzo szybko rósł i szacujemy, że w kolejnych latach może rosnąć o ponad 20 proc. rocznie. Jednocześnie obserwujemy trend zmiany zachowań konsumentów, którzy coraz częściej będą wybierali dostawę do punktów, czy automatów zamiast pod wskazany adres"- powiedział Piosik.

"Rosną potrzeby w zakresie infrastruktury pierwszej i ostatniej mili, pojawia się wiele inwestycji w tym obszarze i interesują się nimi firmy nie tylko z branży kurierskiej. Coraz więcej sieci handlowych dostrzega konieczność realizacji usług wygodnych dla klientów w oparciu o niezależnego partnera technologicznego" - dodał.

W ocenie prezesa na rynku panuje obecnie duża konkurencja, co jest korzystne dla klientów, ale jednocześnie powoduje, że branża - w porównaniu do innych krajów europejskich - pracuje na małej marży, co wywiera presję na optymalizację oraz inwestycje w kierunku przewagi technologicznej. Dodatkowo - jego zdaniem - pandemia zwiększyła presję na rozwój nowych technologii i wiele firm wdraża strategie digitalizacji, zmienia się kontakt i relacja z klientem w obszarze dystrybucji, a także usług.

"Polski rynek wyróżnia się dużą innowacyjnością i jest gotowość do wdrażania odważnych projektów - tego też oczekują klienci. Wzrost rynku rodzi wyzwania - pojawia się np. ryzyko przeinwestowania, wojny cenowej, niepewność w obszarze prawnym, cele redukcji CO2. Dla nas, im więcej zmienności, szans, możliwości niwelowania ryzyka i optymalizacji kosztów, tym lepiej, bo naszym celem jest dostarczanie rozwiązań ułatwiających realizację projektów logistycznych" - powiedział prezes.

"Widzimy duże zapotrzebowanie, by infrastruktura była bliżej klienta - jest jeszcze sporo obszarów w Polsce, gdzie jej brakuje. Mamy obecnie ok. 40 tys. punktów, gdzie można nadać i odebrać przesyłki, a szacunki pokazują, że rynek kurierski urośnie w ciągu pięciu lat dwukrotnie. Podobnie może być z zapotrzebowaniem na infrastrukturę i usługi technologiczne" - dodał Piosik.

Zdaniem prezesa, branża logistyki miejskiej i infrastruktury pierwszej i ostatniej mili będzie wymagać inwestycji na całym świecie jeszcze przez wiele lat i mimo konkurencji na rynku jest miejsce na nowe projekty.

"W mojej ocenie szanse będą się wyrównywać. Rynek rozwija się i jeszcze przez długi czas znajdzie się miejsce na różne projekty, a inwestycje pomogą w jego stabilizacji" - powiedział.

Pointpack chce kontynuować działalność na rynkach zagranicznych, w czym zamierza wykorzystywać doświadczenie zdobyte w Polsce.

"Polska wyprzedza pod względem technologicznym i potrzeb rynkowych wiele rynków zagranicznych, a my to doświadczenie chcemy wykorzystywać przy rozwijaniu działalności poza Polską. Raczej poszukujemy lokalnych partnerów, nie chcemy tworzyć za granicą struktur i przenosić naszych centrów kompetencji. Ekspansja zagraniczna wpisuje się w naszą strategię, ale chcemy rozwijać projekty z Polski, a operacyjnie wspierać się lokalnym partnerstwem technologicznym" - powiedział Piosik.

Dodał, że rozmowy o potencjalnej współpracy zagranicznej spółka prowadzi nie tylko w Europie. Chociaż rynek europejski jest spółce najlepiej znany, jeśli chodzi o modele funkcjonowania branży kurierskiej i handlowej, to technologia jest na tyle elastyczna, że w procesie poszukiwania atrakcyjnych rynków kluczowa staje się kwestia zapotrzebowania na usługi.

W październiku spółka informowała o planach przeniesienia notowań na główny parkiet GPW, a na 22 marca zwołano NWZ, którego jednym z punktów jest podjęcie uchwały w sprawie ubiegania się o dopuszczenie i wprowadzenie akcji spółki do obrotu na rynku regulowanym.

Jak powiedział prezes, przejście na główny parkiet jest naturalnym krokiem dla spółki, a transparentność, jaką daje status spółki giełdowej może umocnić relacje biznesowe i zabezpieczyć finansowanie w razie realizacji projektów z globalnymi sieciami, które spółka planuje realizować w najbliższych latach.

"Mamy nadzieję, że uda się zrealizować przeniesienie notowań w najbliższych kwartałach, ale jest to też zależne od procedowania administracyjnego. Podtrzymujemy, że nie planujemy na ten moment emisji akcji przy okazji przeniesienia notowań" - dodał Piosik.

Dominika Antoniak (PAP Biznes)

doa/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Sprawdź jak zyskać 300 zł z Kontem Jakie Chcę

Sprawdź jak zyskać 300 zł z Kontem Jakie Chcę

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki