REKLAMA

Podstawy analizy technicznej

2008-11-10 06:00
publikacja
2008-11-10 06:00
W poprzednim odcinku opisałem, w jaki sposób inwestorzy próbują prognozować zmiany cen instrumentów finansowych. Jednym z narzędzi bardzo powszechnie stosowanych do tego celu jest analiza techniczna. Czy jest to skuteczny sposób pomagający osiągnąć sukces inwestycyjny? Jakie są podstawowe założenia tego sposobu analizy rynku?

Analiza techniczna opiera się przede wszystkim na badaniu wykresów kursów instrumentów finansowych. W drugiej kolejności analitycy techniczni badają zmiany różnorodnych wskaźników. Podstawowym pojęciem w analizie technicznej jest trend. Według analizy technicznej rynek może znajdować się w każdym momencie w jednym z trzech trendów:
· trendzie wzrostowym,
· trendzie bocznym (horyzontalnym),
· trendzie spadkowym.

Trend wzrostowy to sekwencja coraz wyżej położonych dołków i szczytów. Łącząc kolejne dołki na wykresie zmian cen instrumentu finansowego, otrzymujemy linię trendu. Stanowi ona często wsparcie dla spadków cen. Inwestor powinien postarać się właściwie zidentyfikować istniejący trend, a następnie dokonać transakcji zgodnie z jego kierunkiem. Według analizy technicznej istnieje większe prawdopodobieństwo kontynuacji bieżącego trendu niż jego zmiany.



Rysunek 1. Trend wzrostowy jest serią coraz wyżej położonych szczytów i coraz wyżej położonych dołków. Łącząc kolejne dołki na wykresie pokazującym kurs instrumentu finansowego, otrzymujemy linię trendu wzrostowego. Stanowi ona często pierwszą barierę dla przyszłych spadków cen.


Trend boczny albo trend horyzontalny to sytuacja, w której możemy wyraźnie wyznaczyć dwie linie poziome ograniczające zakres wahań cen. Górna linia stanowi linię oporu. Dolna linia to linia wsparcia.



Rysunek 2. Trend boczny lub horyzontalny to sytuacja, w której kurs instrumentu finansowego waha się pomiędzy dwiema wyraźnie określonymi cenami: oporem i wsparciem.


Trend spadkowy to seria coraz niżej położonych szczytów i dołków. Łącząc kolejne szczyty otrzymujemy linię trendu spadkowego, która często stanowi istotną barierę dla wzrostów cen danego instrumentu finansowego.



Rysunek 3. Trend spadkowy jest serią coraz niżej położonych szczytów i coraz niżej położonych dołków. Łącząc kolejne szczyty na wykresie pokazującym kurs instrumentu finansowego, otrzymujemy linię trendu spadkowego. Stanowi ona często pierwszą barierą dla przyszłych wzrostów cen.


Według analizy technicznej istnieje większe prawdopodobieństwo kontynuacji dotychczasowego trendu niż jego zmiany. Dlatego też inwestorzy na ogół powinni dokonywać transakcji zgodnie z kierunkiem trendu, tzn. w trakcie trendu wzrostowego powinni zajmować pozycję długą (kupować dany instrument), w trakcie trendu spadkowego powinni zajmować pozycję krótką (sprzedawać dany instrument). W trendzie horyzontalnym wskazane jest unikanie zawierania transakcji. Ewentualnie możliwa jest spekulacja na wahaniach cen instrumentu finansowego w ramach ograniczeń trendu bocznego (kupno w okolicach linii wsparcia i sprzedaż w okolicach linii oporu).

Analiza techniczna budzi bardzo wiele kontrowersji. Jest wielu inwestorów, którzy otwarcie wyrażają wątpliwości co do jej skuteczności. Często zadawano mi pytanie: jak takie proste narzędzie może być skuteczne? Wielu teoretyków, naukowców mówi, iż nie ma obiektywnych dowodów potwierdzających przydatność analizy technicznej. Z drugiej strony większość inwestorów odnoszących sukcesy na parkiecie przyznaje, że w większym bądź mniejszym zakresie korzystają z narzędzi analizy technicznej. Powszechnie wykorzystywana jest również wśród ludzi zawodowo zajmujących się inwestowaniem: indywidualnych traderów, dealerów bankowych, menedżerów funduszy hedgingowych. Kto ma rację? Według mnie analiza techniczna może być bardzo wartościowym narzędziem. Nie jest jednak jakąś cudowną metodą pozwalającą bez większego wysiłku osiągać zyski. Trzeba pamiętać o jej ograniczeniach. Przede wszystkim jest to metoda bardzo subiektywna.

Dwóch inwestorów, analizując ten sam wykres, może podjąć odmienne decyzje inwestycyjne. Moim zdaniem wykorzystywanie jedynie analizy technicznej w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych nie przyniesie spodziewanego sukcesu. Sama analiza techniczna bez przestrzegania zasad doboru wielkości pozycji i zarządzania ryzykiem szybko zamiast zysków może doprowadzić do powstania strat. Aby odnosić sukcesy, należy starannie ustalać wielkość zajmowanych pozycji, tak aby ryzyko nie przekraczało akceptowalnego poziomu. Niezbędna jest umiejętność ochrony kapitału, której elementem jest wykorzystywanie zleceń ograniczających straty (stop loss).

Wiele osób twierdzi, iż analiza techniczna pozwala prognozować przyszłe ruchy cenowe. Ja postrzegam ją raczej jako narzędzie pokazujące bieżący układ sił pomiędzy popytem a podażą. Analiza techniczna jest pewnym sposobem badania stanu, w jakim znajduje się rynek na danym instrumencie finansowym. Jest to spora różnica. Analiza techniczna może w takim razie pokazać, iż na danym poziomie cenowym jest względna równowaga pomiędzy popytem a podażą. To jest okres konsolidacji na rynku. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, w którym kierunku podąży rynek do momentu wybicia się kursu z konsolidacji. W takich sytuacjach bezcenne są wskazówki płynące z analizy fundamentalnej. Jeśli istnieją przesłanki wskazujące na to, że spółka jest niedowartościowana, wtedy szanse na to, że z konsolidacji nastąpi wybicie w górę, są bardo duże.

Z konieczności analiza techniczna jest podejściem, na które niejako skazana jest spora część inwestorów indywidualnych. Ta grupa inwestorów nie ma zazwyczaj wystarczających zasobów, aby szybko pozyskać, przeanalizować i wyciągnąć właściwe wnioski z informacji fundamentalnych. Wielu inwestorów indywidualnych nie dysponuje również niezbędną wiedzą do tego, aby dokonać właściwej interpretacji informacji (chociażby danych finansowych prezentowanych przez spółki). W takim przypadku gracze są zmuszeni do analizy kształtowania się kursów akcji. Inwestor może założyć, iż rynek właściwie ocenia napływające ze spółki i otoczenia rynkowego informacje, wtedy z zachowania kursu akcji może ocenić ich znaczenie i wagę.

dr Paweł Perz
analityk giełdowy
Źródło:

Do pobrania

załącznikjpgzałącznikjpgzałącznikjpg
Tematy
Ubezpieczenie NNW Studenta dedykowane dla studentów i uczniów wyższych uczelni z 10% rabatem

Ubezpieczenie NNW Studenta dedykowane dla studentów i uczniów wyższych uczelni z 10% rabatem

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki