REKLAMA

Piosenkarz Michał W. z zarzutami dot. SKOK-u Wołomin; miał wziąć 2,8 mln zł pożyczki, której nie spłacił

2021-10-19 10:07, akt.2021-10-19 12:36
publikacja
2021-10-19 10:07
aktualizacja
2021-10-19 12:36

Zakończyły się czynności z Michałem W. w Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga. Piosenkarz nie przyznał się do zarzucanego mu czynu, złożył wyjaśnienia - powiedziała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga prok. Katarzyna Skrzeczkowska. Śledczy zarzucają W. doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości SKOK w Wołominie na kwotę 2,8 miliona złotych.

Piosenkarz Michał W. z zarzutami dot. SKOK-u Wołomin; miał wziąć 2,8 mln zł pożyczki, której nie spłacił
Piosenkarz Michał W. z zarzutami dot. SKOK-u Wołomin; miał wziąć 2,8 mln zł pożyczki, której nie spłacił
/ FORUM

Jak wcześniej informowała prok. Katarzyna Skrzeczkowska, Prokuratura Okręgowa Warszawa–Praga prowadzi postępowanie dotyczące przedkładania nierzetelnych, poświadczających nieprawdę i podrobionych dokumentów w celu uzyskania wielomilionowych pożyczek w SKOK w Wołominie. "Dotychczas w toku postępowania przedstawiono zarzuty ponad stu osobom" - zaznaczyła prokurator.

We wtorek prokurator Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga przedstawił zarzut kolejnej osobie - znanemu piosenkarzowi Michałowi W. Czynności z wokalistą rozpoczęły się około godziny 9 i zakończyły się po dwóch godzinach. "Zarzut dotyczy doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej w Wołominie w kwocie 2 800 000 zł" - powiedziała.

"W celu uzyskania pożyczki podejrzany przedłożył nierzetelne pisemne oświadczenie o swoich dochodach, które znacznie zawyżył, a także podał nierzetelne dane dotyczące dochodów poręczyciela - ówczesnej żony podejrzanego" - tłumaczyła.

Wskazała, że w rezultacie Michałowi W. w 2006 roku została udzielona pożyczka 2,8 miliona złotych, której nie spłacił.

Po zakończonych czynnościach prokurator Skrzeczkowska przekazała PAP, że W. nie przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Wobec wokalisty zastosowano dozór. Prokurator nałożył również zakaz kontaktowania się z określonymi osobami oraz zakaz opuszczania kraju z zatrzymaniem paszportu.

Za zarzucany czyn może mu grozić do 10 lat więzienia. (PAP)

Autor: Bartłomiej Figaj

bf/ lena/

Tematy
Szukasz pracownika? Znajdź go na Pracuj.pl

Szukasz pracownika? Znajdź go na Pracuj.pl

Advertisement

Komentarze (18)

dodaj komentarz
matimoca
Obejrzyjcie wszystkie części to dowiecie jak głęboko to sięga i kto jest w tym umoczony, dla zachęty ten co wybory kopertowe organizował... https://www.youtube.com/watch?v=fRCeqY4sAMc
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
loool
Jedyna nadzieja kolorowego to ze PeŁo dojdzie znowu do władzy i bedzie tak jak bylo a sądy będą sądzić i sądzic i h*j. Moze wroca jeszcze dla niego lepsze czasy.
langdon25
Bierecki i Wiśniewski - dwaj kompani z pisu .

Dobra/Dojna zmiana .
lorelie
ulubieniec platformy obywatelskiej i TVN:)
300_pala
Skąd Biereckiego to chyba spisu
bialy_kruk
"Wstań,powiedz nie jestem sam..."
polak1978
Mocne i pasuje do sytuacji.
demeryt_69
Wygląda na to, że terapia wzmacniająca przy użyciu soku pomidorowego poszła lekko nie tak :)

ravauw
Przecież raz już zbankrutował!
Mnie zastanawia, ile jeszcze znajdzie sobie żon?

Powiązane: SKOK-i na cenzurowanym

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki